Zmiana nazwiska po ślubie

Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: Zmiana nazwiska po ślubie





Temat: zmiana na nazwiska po ślubie-kto ma doświdczenie?
zmiana na nazwiska po ślubie-kto ma doświdczenie?
Bede teraz na IV roku i w wakacje wzielam slub oraz zmienilam nazwisko na
nazwisko meza. Nie wiem czy zmienic nazwisko na studiach czy zostac przy
starym(2 wersje sa mozliwe), boje sie komplikacji np.na egzaminach itp. Kto
ma to za soba?



Temat: Zmiana nazwiska a zmiana dokumentów firmowych
Zmiana nazwiska a zmiana dokumentów firmowych
Witam,

niedługo sie pobieramy, moja dziewczyna prowadzi działalność gospodarczą, po
ślubie będzie nosić moje nazwisko - ile ma czasu na zmiany w urzędach - nipy
regony zusy itp...
Dodam, że z racji na podróż poślubna i ogólne poślubne zamieszanie przez
jakiś miesiąc po ślubie będziemy wyłączeni z życia publicznego.

Pilnie proszę o pomoc za którą z góry dziękuję
kuba





Temat: zmiana nazwiska po slubie
Niektórzy pisza, ze zmiana nazwiska to nic takiego wiec, o co kruszyc kopie.
Pomyslcie sobie jednak dziewczyny, ze w sytuacji w której zmieniacie nazwisko,
Wasza mama i babcia, patrzac z zewnatrz to jakby obce osoby. Zaczyna Was
społecznie wiecej łączyć z babcia meza niż z wlasna matka. Jak może powstac
jak historia kobiet, jeżeli przez te zmiany nazwisk w pewnym momencie nie
wiadomo kto był czyja corka.
Mnie to by wkurzalo i wkurzalo tez moja mame. Już kilka lat po slubie, na
którym przyjęła nazwisko mojego ojca, dodala sobie swoje panieńskie. Ale na
tym nie koniec, gdyz jednoczenie (miałam wtedy 2 lata), ja otrzymałam także
jako pierwszy człon panieńskie nazwisko mamy. Po slubie „pozbylam” się
nazwiska ojca i mam laczone panieńskie mamy z nazwiskiem meza, nasza corka
zreszta tez. Natomiast nasz synek ma tylko nazwisko meza. W ten sposób od
czasow mojej babci w naszej rodzinie powstaje namacalna historia kobiet.
Oczywiście pierwotnie jest to tez nazwisko dziadka, ale kiedys trzeba było
zaczac.
Pozdrawiam i zycze trafnych wyborow.




Temat: zmiana nazwiska po slubie- skomplikowane
witaj,
ja 3,5 roku temu bralam slub i po slubie razem z mezem zmienialismy nazwiska.
bralismy slub konkordatowy i kazde z nas zostalo przy swoim nazwisku.
zrobilismy tak dlatego, ze ja nie chcialam przyjac jego nazwiska a on mojego
stanelo na tym, ze zmienilismy na na calkiem inne. niestety za pozno sie
obudzilismy z ta zmiana przed slubem i w obawie, ze byly by problemy z jego
zawarciem (w razie gdyby maz nie dostal dowodu osobistego) i dlatego musilismy
dokonac tej zmiany oboje juz po slubie. byla to decyzja administracyjna i o ile
dobrze pamietam nie bylo zadnych wielkich problemow i kosztow.
co prawda Twoja sytuacja jest inna, ale z cala pewnoscia w USC lub w starostwie
uzyskasz potrzebne Ci informacje



Temat: zmiana nazwiska a wyjazd po slubie?
zmiana nazwiska a wyjazd po slubie?
dziewczyny jak to jest? Planuje zmioanić nazwisko. borę ślub
konkordatowy, więc to ksiądz zgłasza fakt zawarcia małżeństwa i
zmiany nazwiska w urzędzie stanu cywilnego. zaraz po slubie
planujemy zagraniczny wyjazd. I tu pojawia się pytanie-czy w związku
ze zgłoszeniem zmiany w urzędzie moje dokumenty pozostana ważne na
wyjazd?(dowód, paszport, prawo jazdy) czy nie będzie kłopotów na
granicy? jqak to jest z ważnościa. Później podzwonie po urzędach,
ale może WY macie jakieś doswiadczenia w tej sprawie.



Temat: zmiana nazwiska?
zmiana nazwiska?
Zastanawiam się nad zmianą nazwiska po rozwodzie. Może to i sztuczna
potrzeba, nie wiem. Pamiętam, że kiedy po ślubie przyjęłam nazwisko męża to
straciłam swoją tożsamość tak jakby. Potem przywykłam, prawie całe swoje
dorosłe życie spędziłam nazywając się tak jak on i jego rodzina. Ale teraz,
po rozwodzie wracam do siebie sprzed małżeństwa. Odkryłam, że w małżeństwie
próbowałam się stać kimś kim nigdy nie byłam. Jakaś część tego symbolicznie
ma związek z nazwiskiem. Tak czuję.
No, ale mam dziecko. Ono oczywiście będzie nosić nazwisko swojego ojca. Nie
wiem czy chcę fundować jej problem, że nazywać się będzie inaczej niż ja.
Gdybym nie miała dziecka, pewnie wróciłabym bez dylematów do swojego nazwiska
i tyle. A tak to nie wiem. Czy ktoś z Was miał takie doświadczenia? Czy też
może sobie wymyślam na siłę problemy?




Temat: dylemat ze zmiana nazwiska
dylemat ze zmiana nazwiska
Witam,

Może mój problem wyda wam się śmieszny, ale chciałabym prosić was o radę
dotyczącą zmiany nazwiska po ślubie. Moje panieńskie nazwisko bardzo mi się
podoba(chociaż nie chciałabym być nie skromna) ale jednocześnie podoba mi się
nazwisko mojego przyszlego męża. Tak, więc postanowiłam "nie zrzekać" się
swojego tylko ciągnąć dwa. Niestety problem tkwi w tym, że mój "luby" nie
chce abym miała dwa nazwiska, tylko przyjęła jego, bo w tedy- jak mówi- będę
w 100% jego. Prośba moja do was taka, abyście mi poradziły jak go przekonać
do dwóch nazwisk i co byście zrobiły w mojej sytuacji.



Temat: Zmiana nazwiska po ślubie - pomóżcie!!!!
dla mnie to troche paranoja -oredzej czy pozniej i tak trzeba bedzie to
zalatwic, a wedle prawa moze miec Twoja Malzonka powazne problemy z "okazji"
poslugiwania sie niewaznymi dokumentami. Tym bardziej, ze USC rozsyla
informacje o zawarciu zwiazku malzenskiego i przyjetych nazwiskach, wiec nie
wiem, czy to taki dobry pomysl. W banku (obojetnie, w ktorym oddziale) podaje
sie aktualizacje, trwa to ok 10 min. Przy wymianie dowodu - skladacie NIP3 i
sprawa zalatwiona (dla ulatwienia wiele urzedow przyjmuje od interesantow takie
formularze, wiec nawet nie trzeba isc do urzedu - dostaje sie potwierdzenie
zlozenia NIPu i tyle). W ZUSie obowiazek aktualizacji danych spoczywa na
pracodawdcy, wystarczy tylko przekazac mu informacje o zmianie danych. Fundusz
emerytalny - faktycznie, trzeba to zalatwic samemu. Ot, i cala robota.

Zmiana nazwiska to czysta formalnosc, trwa miesiac i kosztuje 30 PLN za wydanie
decyzji oraz 15 PLN za znaczki skarbowe. Faktycznie, trzeba wystosowac podanie
do Kierownika USC podajac "wazny powod" zmiany nazwiska, i za jakis czas
pofatygowac sie do USC po odbior decyzji. Mozna to zrobic w kazdej chwili, i
faktycznie, gadki o "trzech miesiacach po slubie" to bzdura.

Sama to przeszlam, nie bylo zle. Po wyjsciu za maz pozostalam przy swoim
nazwisku, potem je zmienialam na podwojne. Jestem zadowolona.

Pozdrawiam i zycze trafnych wyborow




Temat: Nazwisko po ślubie
Nazwisko po ślubie
Sluchajcie jak to jest,planuje slub w tym roku i zastanawiam sie nad zmiana
nazwiska.Chcialabym zostac przy swoim , czy ten fakt ma jakies konsekwencje
prawne, czy moja sytuacja jako malzonki nie bedzie sie roznila od tych ktore
przybraly nazwiska po mezu?Chcialabym to wiedziec chociaz odpowiedz wydaje mi
sie prosta....musze sie upewnic.Za wszystkie odp.dziekuje z gory.
Pozdrawiam



Temat: zmiana nazwiska po ślubie
Ja przyjęłam nazwisko męża po ślubie, bo dla nas obojga było to właściwie
oczywiste, że tak być powinno. Poza tym moje nazwisko panieńskie zawsze
sprawiało mi kłopoty, było nagminnie przekręcane, a nazwisko męża jest bardziej
proste i polsko brzmiące.
Nigdy nawet nie rozważałam możliwości używania obu nazwisk - to dla mnie
niepotrzebna komplikacja. Nie robię kariery w żadnym tego słowa znaczeniu i nie
zależy mi na "ciągłości nazwiskowej".
Ale teraz - gdy jestem w środku drogi krzyżowej, mającej na celu powiadomienie
wszystkich urzędów o zmianie mojego nazwiska - zastanawiam się, czy jednak nie
bardziej rozsądne byłoby pozostać przy swoim starym nazwisku.....
Zmiana dowodu osobistego (złożenie wniosku+miesiąc czekania+ opłata), zmiana
prawa jazdy (złożenie wniosku+miesiąc czekania+ opłata), dowodu rejestracyjnego
samochodu (jeszcze nie załatwiłam), operator telefonu komórkowego, pisma do
towarzystw ubezpieczeniowych (3), spółdzielnia mieszkaniowa, bank, firma gdzie
pracuję (to najbardziej proste), no i pozostają takie drobiazgi (których
jeszcze nie załatwiłam), jak operator kablówki, dostarczyciel energii
elektrycznej do domku, tp sa (telefon), a co jeszcze się ujawni, to dopiero
zobaczę.
A najgorzej ze składaniem podpisu......ręka wciąż chce pisać stare nazwisko, bo
przez lata wyrobiłam sobie całkiem znośną parafkę, a tu teraz od kwietnia nowe
nazwisko trzeba ćwiczyć. Najgorzej, jak muszę szybko złożyć nowy podpis.
Wychodzą mi kulfony, gdzie w połowie widnieje stare, a w połowie nowe:-)

bes



Temat: Nie zmieniać nazwiska...co myślicie?
Życie na kocia łapę to jednak nieco inna forma zwiazku niż małżeństwo... Nie
twierdzę, że gorsza, bo sama tak żyję od 4 lat. Mamy dziecko, planujemy kolejne,
a ślub bierzemy nie dla świata, nie dla ludzi, tylko dla siebie, żeby
wewnętrznie czuć, że jesteśmy mężem i żoną. Nazwisko tego nie zmieni - to trzeba
po prostu czuć. Nie uważam, żebym nie zmieniając nazwiska dawała mężowi do
zrozumienia, że kocham go mniej, albo jakos inaczej... Wręcz przeciwnie - skoro
chcę, by był moim mężem, to znaczy, że chcę z nim być. Zmiana nazwiska na
nazwisko męża utarła sie przez pokolenia, bo większość tak robiła i robi i tyle
- niczego to nie oznacza, niczego nie wyraża i nie jest wyznacznikiem "jakości"
związku - w końcu w USC masz kilka możliwości zmiany (lub nie) nazwiska - gdyby
oczywistym było, że po ślubie należy przyjąć nazwisko męża i już, to nie
tworzono by takich mozliwości - nazwisko męża przyznawane by było żonie "z urzędu".



Temat: Zmiana nazwiska po ślubie
wyrywna napisała:

> Czy dla mężczyzny to ujma, jeśli kobieta nie chce zmienić nazwiska wraz ze
> zmianą stanu cywilnego?

To trzebaby sprawdzić w numerologii, jak zmieni się jej charakter po zmianie
nazwiska. Może to jest sedno odwiecznego problemu, dlaczego kobiety po ślubie
się zmieniają i próbują zmienić swojego faceta:]



Temat: Nazwisko po ślubie
Ja jestem bardzo przywiazana do mojego panienskiego nazwiska, jest czescia
mnie. Kocham mojego narzeczonego, ale czy to powod, zeby wyrzekac sie swojej
tozsamosci? Ta zmiana nazwiska na nazwisko meza jest jakims reliktem
przeszlosci, wyrazem podleglosci kobiety mezczyznie.
Rzeczywiscie, to o czym piszesz byloby optymalnym rozwiazaniem Ale jakie
nazwisko nosilyby Wasze dzieci? Podwojne? A po swoim wlasnym slubie w
przyszlosci mialyby potrojne? W ktoryms pokoleniu zrobi sie to troche
skomplikowane



Temat: Jak małżeństwo ma się starać o wizę do Kanady?
jak wiezmiecie slub po otrzymaniu wiz - to po slubie zmienic tzreba paszport -
osoba ktora zmienia nazwisko - po zmianie paszportu nowa wiza !!!!! - tak wiec
nie kombinujcie - chyba ze na starym paszporcie - ale na granicy [juz w Polsce]
moga miec w komputerze ze wzieliscie slub ze zmiana nazwiska [dane sa
skomputeryzowane] - na granicy w Polsce sprawdzaja dane i macie klopot duzy



Temat: Slub z Anglikiem - zmiana nazwiska
Slub z Anglikiem - zmiana nazwiska
witam. latem wychodze za maz za Anglika. zaraz po slubie wyjezdzamy do Anglii
i tam bedziemy mieszkac wiec chcialam sie zapytac jak wyglada sprawa wymiany
dokumentow. czy mozna to zrobic w ambasadzie lub konsulacie? bo przeciez na
nowy dowod lub paszport trzeba czekac kilka tygodni wiec nie mam szansy
zrobic tego w Polsce. dajcie znac jesli cos wiecie. z gory dzieki :)



Temat: zmiana nazwiska po ślubie
liver, muszę ci przyznać rację
wcześniej napisałem, że może być to przejaw zakompleksienia i nadal tak
twierdzę. albo chory upór postawienia na swoim. kobieta świadoma swojej
wartości, swojej niezależności nie będzie chyba robiła problemów ze zmianą
nazwiska.
może jestem w tym wzgledzie konserwatywny, ale uważam, tak jest lepiej, jeżeli
mamy już tworzyć rodzinę.
chciałbym żeby kobiety próbujące zerwac z tradycją były konsekwentne w sprawie
np.śmiesznych obrączek na palcu, po co je nosić? po co przy ksiądzu, albo przy
urzędniku wkładac je sobie na palec? po co te wszystkie wianki i kwiatki na
ślubie? powinno się iść do usc, podpisać papier i do domu.
zastanawiam się tylko w przypadku (jak ktoś nadmienił) dorobku. zgoda. słynna
aktorka, znana pisarka, popularna itd i itp. ale czy te kobiety tutaj
wypowiadające się to skłodowskie, pawlikowskie, chyba nie.




Temat: Malzenstwo z holendrem-zmiana nazwiska
Z tym nazwiskiem to jest tak. Jezeli slub biora holender z holenderka, to ona
zostaje przy swoim nazwisku i przyjmuje nazwisko meza, np Plantinga-Nowacka.
Przy czym czesto w urzedach wykorzystuja panienskie nazwisko.
Polka nie moze przyjac nazwiska meza, bo jest zagraniczna. Takie tu prawo. Ale
moze skorzystac z prawa polskiego i przyjac nazwisko jakie chce: meza, podwojne,
zostac przy swoim. W tym celu trzeba najpierw udac sie do gemeente i zapytac,
czy owy urzad zaakceptuje ta zmiane czy nie. Nie wszystkie urzedy akceptuja, ale
przewaznie tak. Jak juz jest to zaakceptowane w urzedzie to nalezy wybrac sie do
Hagi do ambasady polskiej, zaplacic, chyba 30 euro, ale nie pamietam juz.
Zabrac ze soba paszporty obojga malzonkow i akt slubu. Na kartce napisac kiedy
byl slub i jakie chce sie miec nazwisko. Wtedy sie chwile czeka a oni sprawiaja
takie pisemko, ze w Pl jest tak i tak i ze chcesz miec nazwisko takie i takie po
slubie.
Pozniej dajesz to pisemko w urzedzie, oni notuja, pozniej dostajesz
potwierdzenie do domu, ze nazwisko zostalo zmienione. Jezeli przyjelas oba
nazwiska, to musisz ich zawsze razem uzywac, bo tak jak w Pl sa traktowane jak
jedno.
Mowila nam pani w urzedzie jeszcze, ze jezeli potem przyjmiesz obywatelstwo
holenderskie to nazwisko sie zmieni wedlug prawa holenderskiego. Wiec najlatwiej
to przyjac odrazu dwa nazwiska, potem nie ma problemu z ponowna zmiana dokumentow.
Powodzenia.
Pozdrawiam

Asia




Temat: Jak zakończyć temat małżeństwa?
> Czyli chodzi tylko o ślub? Nie chcesz jej dać swojego nazwiska, nie chcesz mieć
> z nią wspólnego domu? To ma być takie wieczne "chodzenie" ze sobą jak w szkole?
Wspólny dom można mieć bez ślubu, zmiana nazwiska nie jest konieczna, zresztą
część kobiet tego zdecydowanie nie chce.
Co znaczy "wieczne" chodznie ? Można żyć niepoważnie ze ślubem i odpowiedzialnie
bez ślubu.
> Jesteśmy razem, ale mamy osobne pieniądze, mieszkania, rzeczy, czasem tylko u
> siebie nocujemy?
Można. Ludzie podpisują intercyzy, pracują poza domem, nocujac 1-2 razy w
tygodniu i są po ślubie. Mają wspólne pieniądze, mieszkanie, nocują cały czas i
są bez ślubu. Można.
>A co z dziećmi? Będą mieszkać tydzień z mamą, a tydzień z
> tatą?
Skoro jest wspólne mieszkanie to nie ma powodu by nie mieszkać razem. Do
mieszkania raz u mamy raz u taty dochodzi raczej w przypadku ludzi, którzy się
pobrali.
>Czy może wszyscy nie chcący się żenić mężczyźni nie chcą mieć dzieci? Z
> tą partnerką, albo w ogóle.
Bardzo możliwe. Co więcej, część z tych, którzy biorą ślub też by wolała bez dzieci.




Temat: zmiana nazwiska po ślubie
No ja nie zamierzam zmieniac nazwiska. Dlatego, ze tyle czasu juz przezylam ze
swoim wlasnym, ze dlugo musialabym sie przyzwyczajac do nowego. I ta zmiana
dokumentow na nowe brr... Poza tym moje nazwisko mi sie bardzo podoba i pasuje
do imienia. Dwuczlonowe odpada, bo sie nie zgrywaja. Nie mam tez ambicji, zeby
chwalic sie innym osobom, ze 'w koncu zmienilam stan cywilny', i tym samym
nazwisko. Bo tak naprawde ciagoty do zmiany stanu tez za wielkiej nie mam. Ale
powoli dorastamy do decyzji o slubie. I zaczyna mi sie podobac pomysl
poslubienia mego ukochanego:) Zwlaszcza, ze rodzice juz dali mi spokoj i nie
zmuszaja mnie do tego na sile;)



Temat: Gdzie zgłosić zmianę nazwiska?
Gdzie zgłosić zmianę nazwiska?
Już po ślubie. Zmiana stanu cywilnego, zmiana nazwiska. Gdzie to trzeba
zgłosić? Na pewno wymiana dowodu osobistego i prawka, a co poza tym? Szkoła,
praca ... gdzie jeszcze i co dostarczyć.

Pomóżcie nowicjuszce.
Pozdrawiam



Temat: Brak zmiany nazwiska-dlaczego dziwi??
Możesz poznać moją żonę. Nie zmieniła nazwiska, i ja na to również nalegałem.
Właściwie bez powodu, bo jaki jest powód żeby zmienić nazwisko po ślubie?
Jeśli ktoś chce to jednak wymienię kilka powodów, żeby nie zmieniać nazwiska:
1. Jej nazwisko jest oryginalne i ciekawe, rzadko spotykane.
2. W związku partnerskim nikt nie jest podporządkowany drugiej osobie więc
dlaczego ma rezygnować z własnego nazwiska?
3. Nie trzeba robić zmian w dokumentach.
4. Więcej mi w tej chwili nie przychodzi do głowy, ale pewnie by się znalazło
jeszcze parę.

Wady:
1. Czasami trzeba mieć akt ślubu ze sobą.
2. W USC trzeba zapłacić dodatkowo 5pln za znaczek skarbowy do dodatkowego
oświadczenia że pozostaje się przy swoim nazwisku - to swoją drogą dyskryminacja
bo zmiana nazwiska nie wymaga dodatkowej opłaty. Paranoja!
3. Trzeba znosić rozdziawione mordy niektórych niereformowalnych urzędników i
częsci rodziny.

Nie zmieniaj nazwiska, nie ma powodu żeby zmieniać!
Pozdrawiam
Adam



Temat: zmiana nazwiska na studiach po ślubie
zmiana nazwiska na studiach po ślubie
Bede teraz na IV roku i w wakacje wzielam slub oraz zmienilam nazwisko na
nazwisko meza. Nie wiem czy zmienic nazwisko na studiach czy zostac przy
starym(2 wersje sa mozliwe), boje sie komplikacji np.na egzaminach itp. Kto
ma to za soba?



Temat: Zmiana nazwiska
Zmiana nazwiska to sprawa "cywilna", a nie "kościelna".
Mężczyzna może przyjąc nazwisko zony. Ustala sie to w protokole spisywanym w
USC przed slubem. Wtedy decyduje się jakie nazwisko po slubie będzie nosić
zona, jakie mąż, a jakie dzieci.




Temat: Zmiana nazwiska
Zmiana nazwiska
Zwracam sie do dziewczyn postepowych. Czy uwazacie, ze to cos zlego jesli nie
chce zmienic nazwiska po slubie i pragne zeby moje dziecko mialo dwa
nazwiska??? W koncu chyba mam do tego takie samo prawo jak mezczyzna.



Temat: Walka o nazwisko
moniakociara napisała:

> rodziną, będziemy nosić to samo nazwisko itd... a ja nie chce i tyle. Ciagle
> sie o to klócimy, ja mowie, ze wole żyć bez ślubu niż przyjąć czyjeś nazwisko,
> a on się obraża jak 3latek, którego meska duma została urażona -

Jakby mi tak ktoś powiedział, w kontekście o jakieś głupie nazwisko to bym się
też obraziła. W końcu chyba ślub jest ważniejszy no nie?

Ja już jestem z drugiej strony - po ślubie, z nazwiskiem męża. I też nie za
bardzo mi się uśmiechało zmieniać swoje, głównie ze względu na pracę i to co
wcześniej zrobiłam i gdzie się podpisywałam. Poza tym teraz mam straaaaasznie
długie imię i nazwisko (podwójne w ogóle nie wchodziło w grę, bo bym się
zajechała chyba przy podpisywaniu).
No ale ... to tylko nazwisko. Nie mam żadnych problemów, ludzie którzy mnie
znali tak samo mnie znają A jak wysyłałam informację o zmianie nazwiska to
było mi bardzo miło jak ktoś z kim tylko pracuję życzył szczęścia z okazji ślubu
- to po prostu fajne
No i tak jak mówił Pan w USC - zmiana nazwiska jest jak przejście dobrego
zawodnika z jednej drużyny do innej - zawodnik pozostaje tak samo dobry, tylko
koszulkę dostaje inną
Powodzenia w rozwiązaniu problemu - pamiętaj że małżeństwo to ciągły kompromis.




Temat: Nazwisko po ślubie
Ja mam takie samo zdanie jak autorka wątku :)

nie zmieniłam nazwiska po ślubie, bo:

1) lubię swoje nazwisko
2) czasy się zmieniły - żona nie jest własnością męża - kiedyś kobieta
wychodząca za mąż "przechodziła" z rąk ojca, którego nazwisko nosiła, do rak
męża, stąd tradycja przyjmowania nazwiska męża
3) nazywam się tak, jak się nazywam, nie chcę zmieniać swojej "tożsamości"
4) nie mam potrzeby obwieszczania światu zmianą nazwiska, że ktoś mnie zechciał ;)
5) jestem za leniwa na zmianę dokumentów ;)

Nasze dziecko, które urodziło się 3 lata przed ślubem nosi nazwisko męża.

Nie czepiam się kobiet, które zmieniają nazwisko, ale nie lubiue jak sie ktoś
czepia lub dorabia chore ideologie, dlaczego ja nie zmieniłam nazwiska.



Temat: zamążpójście i zmiana nazwiska
zamążpójście i zmiana nazwiska
czy zastanawialyscie sie nad tym drogie mamy dlaczego nadal tak jest ze
zawsze kobieta zmienia nazwisko po slubie? Prawo przeciez dawno to juz
sprecyzowalo i nazwisko moze zmienic zarowno zona jaki maz (moze przejac
nazwisko zony).
Oczywiscie wiem, ze tradycja, tradycja... Ale ile razy widzi sie ze kobieta
miala bardzo ladne nazwisko panienskie a zmienila na smiesznie brzmiace
nazwisko meza byc moze narazajac swoje dziecko na przykre docinki w szkole...
Czasem nawet kobieta "odwazy" sie i zostawi sobie nazwisko, ale dziecku i tak
nadaje nazwisko ojca.. Wiec jej nazwisko i tak nie przetrwa...
Pewnie chodzi o to ze mezczyzna czulby sie upokorzony jakby zona zasugerowala
mu zeby przyjal jej nazwisko, nawet jesli jej jest ladne, a jego
osmieszajace... Chyba w tym problem?



Temat: Nazwisko po ślubie
Moja mama ma podwójne nazwisko, długie i nieporęczne głównie dlatego, że była do
swojego panieńskiego bardzo przywiązana.

Ja swojego panieńskiego nazwiska nigdy nie lubiłam i nadal nie lubię. Nie jest
ani brzydkie, ani specjalnie popularne, ani śmieszne i całkiem ładnie mi się
komponuje z imieniem.
Ba, nawet nie jest koszmarem do przeliterowania dla obcokrajowców, bo czyta się
jak jest napisane.
Ale go nie lubię. Nie lubię tego, z kim się kojarzy i przynależność, którą
oznaczało, gdy byłam młodsza.

Przyzwyczaiłam się. Im dalej jestem od domu (i fizycznie i "dorośle") coraz
mniej mi przeszkadza, identyfikuję się z nim, przypomina mi skąd wyszłam i gdzie
jest moje miejsce.

Ale żeby mi wyznaczało samoświadomość to niespecjalnie.

I, mimo że mam dorobek naukowy sygnowany tym nazwiskiem, dyplomy i nagrody,
zamierzam zmienić nazwisko na to, które nosi mój przyszły mąż.

Z wielu względów.

Choćby dlatego, że go kocham i chcę, byśmy stanowili rodzinę. Zmiana nazwiska
nie zrobi ze mnie żonomatkorobota, pozostawi mnie tą samą osobą, tyle że... zamężną.
Ta zmiana nazwiska to jak obrączka.
Mój narzeczony tymczasem był przekonany, że - jako osoba bardzo niezależna i z
silną osobowością - pozostanę przy swoim nazwisku. I lekko się zdziwił, gdy
spytałam, czy będzie miał coś przeciwko temu, bym po ślubie zmieniła je na to,
które nosi on.
On uważa, że to powód do dumy, że chcę to zrobić.




Temat: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża?
IMO autor wątku ma nieco racji. Nie byłbym tak kategoryczna, że tylko głupie
kobiety zmieniają nazwisko, że tracą osobowość, etc., ale zmiana nazwiska na
męża jest nieco archaiczna.
W skrócie chodzi o to, że najpierw kobieta mieszka w domu ojca -więc nosi jego
nazwisko, a po ślubie przechodzi do domu męża, więc przejmuje jego nazwisko. Tak
było kiedyś. Najpierw niewiasta zależna od woli swego ojca, a potem swego męża.
Nijak -w większości przypadków -ma się to do naszych czasów. Dzisiaj kobiety są
niezależne, pracują, zarabiają, więc jak mają ochotę zostać przy swoim nazwisku
-to mają pełne prawo.
Ja osobiście nie zmienię nazwiska po ślubie, bo po pierwsze lubię je i jestem do
niego przyzwyczajona, a po drugie -jestem leniwa i nie chce mi się zmieniać
dokumentów.



Temat: Zmiana nazwiska - nowy dowód osobisty
Zmiana nazwiska - nowy dowód osobisty
1,5 tygodnia temu wyszłam za maż, zmieniłam nazwisko. Poszłam dzisiaj do USC i
chciałam złożyć wniosek o nowy dowód osobisty. Zależy mi na szybkiej wymianie
dokumentów, bo potrzebny mi jest paszport z nowym nazwiskiem. Dowiedziałam
się, że "centrala" na pewno jeszcze nie ma informacji o mojej zmianie
nazwiska, w związku z tym jest za wcześnie za wymianę dowodu. Podobno trzeba
poczekać ok. miesiąc, zanim zmiana dowodu stanie się możliwa.

Poczułam się jak w epoce gołębi pocztowych, a nie epoce komunikacji
elektronicznej i Internetu. Czy też spotkałyście się z czymś takim? Jak szybko
po ślubie udało Wam się wymienić dokumenty?



Temat: Nazwisko po ślubie
lisbeth25 napisała:

> Dla mnie kobiety, które zmieniają nazwisko po ślubie na męża lub dodają
> męża, podczas gdy on nie to bezwolne, głupie istotki, bez choćby
> odrobiny tożsamości; przechodzą pod "opiekę" pana i władcy.

Błagam, tylko bez generalizowania... Zmiana nazwiska lub brak zmiany to tylko
moment, a jak się wzięło za męża pana i władcę, to nazwisko nie ma nic do
rzeczy. Znam takie "niezależne", których niezależność skończyła na wpisaniu
panieńskiego nazwiska do odpowiedniej rubryki w formularzu USC. To nie ma nic do
rzeczy.




Temat: Zmiana nazwiska - pytanie o uzasadnienie wniosku
Zmiana nazwiska - pytanie o uzasadnienie wniosku
Wiem, że tej sprawie trzeba się zglosic do USC zlożyć wniosek,
uiścić oplatę, ale przeraża mnie "szczególowo umotywowany wniosek"!
Co mialabym w nim zawrzeć? Moja sprawa jest dość nietypowa, wyszlam
za mąż, i teraz, niemal rok po ślubie doszlismy wspólnie z mężem do
wniosku, że żalujemy - ja braku uporu przy kwestii podwójnego
nazwiska, a on uporu przy kwestii przejecia jego nazwiska, nazwiska
MĘŻA.Chcialabym więc zmieńić nazwisko na podwójne. Może podsuniecie
jakieś sensowne pomysly?Za wszystkie serdecznie dziękuję.
pozdrawiam!



Temat: druga zmiana nazwiska
druga zmiana nazwiska
witam,mam pytanie czy jest mozliwa zmiana nazwiska tylko na meza-po slubie
chcialam miec podwojne tzn.panienskie laczone z meza i tak tez jest w akcie
slubu,teraz niestety pewne rzeczy sie skomplikowaly i czy jest mozliwa zmiana
tylko na meza?dziekuje z gory za odp.pozdrawiam :)




Temat: Zmiana nazwiska - formalności
Zmiana nazwiska - formalności
Mam pytanie do dziewczyn, które zmieniły nazwisko po ślubie.

Chodzi oczywiscie o zmianę dokumentów.

Za kilka dni wyjeżdżam w podróż poślubną jeszcze na stary paszport, a potem od
czego zacząć?
Od zmiany dowodu?
Muszę też wprowadzić zmiany w banku, ZUS, US, spółdzielni mieszkaniowej... Czy
gdzieś jeszcze?
Czy wszędzie żadają oryginału aktu małżeństwa?

A może któraś z Was prowadzi własną firmę i powie mi od czego zacząć?



Temat: Nazwisko po ślubie
To tylko zwyczaj.. Oczywiscie jesli mieszka sie w kraju w ktorym 99%
kobiet zmienia nazwisko po slubie to moze i lepiej sie nie upierac i
zmienic aby zycie bylo latwiejsze. Ale jesli ma sie ladne nazwisko a
zmiana jest niekorzystna to pytanie - po co? No i sa kraje (jak
Belgia) gdzie nigdy zadna kobieta nie zmienia nazwiska i
niewyobrazalna jest jego zmiana wiec.. do wyboru do koloru ;-)



Temat: zameldowanie, zmiana nazwiska- od czego zacząć???
zameldowanie, zmiana nazwiska- od czego zacząć???
Jestem dwa miesiące po ślubie ale nie załatwiłam jeszcze żadnych spraw
związanych z wymeldowaniem, zameldowaniem, zmianą nazwiska no i z tym
związaną zmianą dowodu osobistego. Proszę o radę... Od czego zacząć???
Najpierw sprawy meldunkowe?



Temat: zmiana nazwiska,przeżyłam :)
zmiana nazwiska,przeżyłam :)
2 dni temu byliśmy w urzędzie...musiałam wybraźć jakie będe nosiła nazwisko
po ślubie. i wiecie co,miałam problem zatrzymałam sie i myślałam chwile co
zrobić. Mój narzeczony namawiał bym zostawiła swoje i dodała jego czyli dwa.
to dla mnie była ciekawa i przejmująca chwila. zostały 2 nazwiska. Po
powrocie do domu myślałam o tym długo czy dobrze zrobiłam itp.
szkoda mi było pozbyć sie swojego nazwiska ale chciałam też jego.
To była decydująca chwila )
a Wy jak to przeżyłyście?



Temat: Wymiana prawka-konieczna? (zmiana nazwiska)
Wymiana prawka-konieczna? (zmiana nazwiska)
Hej,

od niedawna mam prawo jazdy, niestety ze wzgledu na wade wzroku-tylko na 5 lat :( Po slubie czeka mnie wymiana dokumentow (zmiana nazwiska), zastanawiam sie, czy musze wymienic rowniez prawo jazdy. Srednio mi sie usmiecha wywalanie 70 zeta i stanie w kolejkach skoro i tak za 4 lata czeka mnie powtorka z rozrywki, zwlaszcza, ze jezdze bardzo malo. Czy policja ma prawo sie doczepic do starego nazwiska na prawku skoro akt rejestracyjny i tak nalezy do kogos innego? Adres zameldowanie zostaje ten sam.



Temat: W jakim czasie zmiana dowodu osobistego po ślubie?
jestem po slubie ponad 6 lat, nazwisko zmienilam, ale dowodu nie wymienilam i
nikt mi problemow jeszcze nie robil - zawsze pokazuje strone ze stemplem z USC
i wpisem o zmianie nazwiska
Pewnie w ogole bym go nie wymienila, gdyby nie zmiana na plastikowe.




Temat: nazwisko po slubie..
Ja przyjelam po slubie nazwisko meza, ale kiedys mialam takie nastawienie, ze
zostawie sobie swoje, albo wezme nazwisko podwojne.

Niedawno kilka razy zdarzylo mi sie, ze ludzie byli zdziwieni moja zmiana
nazwiska, mysleli ze sobie zostawie panienskie. Przy okazjo dowiedzialam sie, ze
pare znajomych dziewczyn wlasnie tak zamierza zrobic. To jest coraz bardziej
popularne, w urzedach napewno nikt sie nie bedzie dziwil.




Temat: zmiana nazwiska na panienskie po rozwodzie
zmiana nazwiska na panienskie po rozwodzie
Witam.Najgorsze mam za soba a mianowicie rozwod zostal orzeczony bez winy.
Czuje sie fatalnie: uwazam, ze przetrwalibysmy przy checi obu stron tez kryzys
ale juz i tak za pozno. To takie moje dywagacje poza tematem.
A teraz do meritum sprawy.Nazwisko po ślubie przyjęłam dwuczłonowe a teraz po
rozwodzie chcę powrócić do panieńskiego.Byłam już w urzedzie stanu cywilnego i
wiem ze moge ta procedure wykonac przed uplywem 3 mies.od rozwodu.I tu moje
pytanie: pani urzedniczka stwierdzila ze zaplace za to 11 zl(wyczytałam w
necie ze 10 wiec chcialabym wiedziec ile ta oplata naprawde wynosi)oraz
zasugerowala mi zebym przez czas, jak bedzie wyrabiany ten dowod osobisty
pokusila sie o zaswiadczenie?ktore kosztuje 22 zl, ze wyrabiam dowod jakby
ktos chcial mojego dowodu tozsamosci bo dowod uprzednio wyrobiony zostanie
zabrany mi w chwili, gdy zloze podanie o wyrobienie nowego.
Czy to prawda?Nie podoba mi sie, ze mam zaplacic te 22 zl.
Uwazacie to za potrzebne?Owszem za dowod te 30 zl to wiadomo trzeba zaplacic
ale mam wrazenie, ze baba chce mnie naciagnac wiec pytam was o zdanie.Nie mamy
dzieci ani nie mielismy: chodzi tylko o mnie.
A teraz moje pytanie odnosnie spotkan organizowanych w Poznaniu: czy ktos
bylby zainteresowany by np.przed 1 maja lub na dlugi weekend sie
spotkac/pogadac przy piwie na jakiems ogrodku przy starym?Serdecznie zapraszam
do wypowiadania sie.Pozdrawiam Ola.



Temat: Malzenstwo z holendrem-zmiana nazwiska
Widzisz Tijgertje, z ta zmiana nazwizka to jest tak, ze w kazdej gminie jest
inaczej :) U mnie powiedzieli , ze nie ma mozliwosci zmiany nazwiska przy
slubie, moge zmienic dopiero po fakcie w ambasadzie. Tak jak to opisalam wyzej.




Temat: nazwisko po ślubie
Gość portalu: dancia napisał(a):

> Nie wiem co robić z nazwiskiem po ślubie, czy zachować swoje, przejąc męża,
> czy podwójne. Poradzcie, jak wy sobie z tym radzicie, please.......

A jak czujesz? Jak ci wygodnie? Warto porozmawiac moze z narzeczonym? Wlasciwie
mozesz zostac przy swoim a potem zmienic na meza (jesli bedziesz chciala)
Rob jak uwazasz i nie ogladaj sie na malo prawdopodobne opinie o tym ze zmiana
nazwiska to wykluczenie z rodziny, historii itd




Temat: Walka o nazwisko
"Nie zgadzam się z tym, że jest to utrata na rzecz drugiej strony, ponieważ mój mąż niczego nie zyskał przez to, że ja zmieniłam nazwisko. Zmiana nie zawsze oznacza utratę. Ja przez tę zmianę zyskałam, to, co już pisałam"

nie rozumiem - przez zmianę swojego nazwiska na rzecz męża coś zyskałaś? ale konkretnie co - to,że "poczułaś się mocniej związana z mężem"? czy gdybyś pozostała przy swoim nazwisku w jakiś sposób mniej czułabyś się związana? tu już - zdaje się - wkraczamy w tajemne dla mnie (ale jestem tylko facetem...) obszary "kobiecej logiki"...

możliwe,że twój mąż nie jest jednym z tych fanów patriarchatu,którzy obrażają się,kiedy kobieta nie zgadza się na zmianę swojego nazwiska po ślubie - w końcu,jak piszesz, zostawił ci wolną rękę - i nic nie zyskał,ale za to ty straciłaś. straciłaś swoje nazwisko,i związaną z nim jakąś część swojej tożsamości. to czy sobie to uświadamiasz lub czy ci na tym zależy,to inna kwestia. z tego co piszesz,wynika,że nie jest to dla ciebie jakaś strata. ale dla wielu kobiet, przyjęcie nowego nazwiska i tożsame z tym "zerwanie" z częścią siebie byłoby pewną stratą. wszystko zależy - jak zwykle - od przekonań, stopnia samoświadomości, konformizmu, wyznawanych wartości...




Temat: Czy możecie rzucić na to okiem???
Czesc,
od samego poczatku po slubie mam dwa nazwiska -> panienskie i po Mezu. Stalo sie
tak na wyrazna prosbe mojego Meza, a takze dlatego, ze ja nie chcialam
"zdradzic" mojego nazwiska rodowego:) na moim Ojcu "wygasa" nasza galazka w
drzewie genealogicznym poniewaz nie mam brata :( a tak choc troszke dluzej je
przenosze.

Co do podwojnosci nazwiska to bylo to juz dyskutowane na tym forum (polecam
wyszukiwarke). Jako rodzina przedstawiamy sie nazwiskiem meza, ja zawodowo
uzywam dwoch nazwisk, chociaz czesto z rozpedu przedstawiam sie tylko jednym (w
zaleznosci tez do kogo dzwonie).

Twoje zestawienie dwoch nazwisk brzmi bardzo ladnie, nie jest dziwaczne, ani
smieszne a to wazne!
Podwojne nazwisko niesie ze soba glownie wiecej pracy przy wypelnianiu
formularzy :) tyle co ja zauwazylam.

Mysle, ze powinnas to takze przedyskutowac z mezem, skoro od poczatku zalezalo
mu na tym zebys nosila jego (i tylko jego?) nazwisko.

Nie wiem gdzie zglasza sie i zalatwia formalnosci zwiazane ze zmiana nazwiska...

Obawiam sie, ze niewiele pomoglam :(
Pozdrawiam serdecznie
Summer




Temat: Mama wychodzi za mąż-co z nazwiskiem dziecka
Mama wychodzi za mąż-co z nazwiskiem dziecka
Dziewczyny planuję wyjść za mąż w przyszłym roku.
Mam córeczkę-z jej tatą nie byliśmy małżeństwem ale ją uznał.
Tata córki przy uznaniu wyraził zgodę na moje nazwisko.
Po ślubie chciałabym zmienić nazwisko na mężowskie i w zwiążku z
tym pytanie - czy ot tak(po ślubie oczywiście) mogę zmienić nazwisko
córki na mężowskie.
Nadmienię że mój mąz oczywiście będzie się starał przysposobić córkę
ale to będzie dłuższa przeprawa - biologiczny nie chce oddać praw
mimo że sam się nie interesuje a alimenty płaci jak mu się zachce.
Może istnieje coś takiego jak zmiana nazwiska w trybie
administracyjnym?
Czy może potrzebna jest zgoda sądu?
Dodam że nie ma możliwości dodania drugiego członu przeze mnie bo są
to chyba jedne z najdłuższych polskich nazwisk i podpisywanie się
byłoby koszmarem



Temat: Pozostanie przy nazwisku panieńskim - wady i zalet
Ja to widze tak... zmiana nazwiska jest tradycyjnym podejsciem do sprawy i
dlatego nikt tego nie dyskutuje. Mnie sie to nie podoba, nie uwazam zmiany
nazwiska za niezbednik malzenski. Wydaje mi sie, ze temat budzi tyle
kontrowersji, bo 'tak od zawsze sie robilo' i trudno jest to kwestionowac. A co
byscie powiedzialy, gdyby po slubie np. wszyscy mieli miec te same imona i
rozne nazwiska albo jak w Hiszpanii malzonkowie wymieniaja sie nazwiskami,
albo wogole kosmicznie roziwazanie: oboje musieliby zmienic nazwisko np
na 'Muchomor' To wszystko kwestia konwencji. Dlatego warto wiedziec czego
sie chce i dlaczego. Nie trzeba byc 'tradycyjnym' ojcem czy mezem, zeby te role
odgrywac dobrze. Nie trzeba zmieniac nazwiska, zeby byc rodzina i czuc, ze
jestesmy(cie) razem.




Temat: Zmiana nazwiska i...
Dowód zmieniłam dobre kilka miesiecy po ślubie, przy okazji zmiany zameldowania. Od wydania nowego dowodu jest 30 dni na powiadomienie skarbówki - inaczej są jakieś kary. Ale to dotyczy zmiany nr dowodu, a nie nazwiska ;)
Uczelnia - poszłam na inne studia, to dostałam nową legitymację ;) Jak wróciłam na stare - to też nową :)
Bank - tu miałam jazdy :) W oddziale gdzie zakładałam konto zmienili mi nazwisko i kazali przy wypłacie pokazywac dowód i akt małżeństwa ze zmianą nazwiska. Niestety, pech chciał że inny miałam oddział pod domem i tam poszłam wypłacić wiekszą sumę. Godzinę trwała kłótnia, bo kasjerka odsyłała mnie do innego oddziału, krzyczała ze nie będzie mi wypłacać pieniedzy na akt małżeństwa (dowodu nie zauważyła...?) i wogóle to jestem gówniarą które chce wyłudzić od niej pieniądze ;)))) Oparło się to wszystko na kierownictwie oddziału, pieniądze dostałam - ale co się naderwowałam to moje :(



Temat: zmiana nazwiska=zielona karta
zmiana nazwiska=zielona karta
Oczywiscie pisze juz na wyrost, bo zielonej karty jeszcze nie mam ale...
Przed zlozeniem dokumentow o zielona karte wyszlam za maz tutaj w USA. Nie
zmienilam nazwiska, bo musialabym zmienic paszport, dowod osobisty itd. Tak
wiec papiery zostaly zlozone na moje panienskie (i w dalszym ciagu
aktulne)nazwisko. Chcialbym jednak kiedys je zmienic na nazwisko meza (po
slubie koscielnym) i zastanawiam sie, czy potem jest to duzy problem aby
zmienic je na zielonej karcie (bo teraz w trakcie nie chcemy juz zmieniac, bo
jak wczesniej napisalam, chodzi o zmiane na innych dokumentach, ktore
musialabym zmienic w Polsce)



Temat: paszport a zmiana nazwiska
paszport a zmiana nazwiska
Może ktoś się orientuje - w zeszłym roku wyszłam za mąż i zmieniłam nazwisko.
Jednak bezpośrednio po ślubie pojechałam za granicę i musiałam zrobić sobie
nowy paszport, jeszcze na panieńskie nazwisko, bo stary paszport tracił
ważność.
Obecnie mam paszport z panieńskim nazwiskiem ważny jeszcze 9 lat. Pytanie -
czy mogę bez przeszkód go używać, czy mogę mieć jakieś kłopoty na granicy ?

Czy wymiana nazwiska w paszporcie jest traktowana jak zrobienie nowego
paszportu (chodzi o kwestię finansową) ?

bes



Temat: Zmiana nazwiska dziecka pomocy!!!
Zmiana nazwiska dziecka pomocy!!!
Mam może nietypowe pytanie ale moze ktoś mógłby mi pomóc niedawno wzięłam slub
i zmieniłam nazwisko mam nieslubne dziecko które ojciec uznał ale niestety nie
mamy z nim żadnego kontaktu będę zakładac sprawe o odebranie praw ale jeszcze
nie teraz.Moze ktoś wie czy moje dziecko może zmienic nazwisko na moje po
ślubie czy musi mieć nazwisko biologicznego ojca pomózcie bo w urzedach
odsyłaja nas od jednego do drugiego może ktoś był w takiej sytuacji jak moja??



Temat: byle zony oddawajcie nazwisko!
bo jeśli zmieni nazwisko, to musi wyrabiać wszystkie dokumenty na
nowo - paszport, prawo jazdy, dowód osobisty - a czasem jeszcze
inne... Bo chce nazywać się tak samo jak jej dzieci- a czasami są
problemy w urzędach przy różnych nazwiskach (wiem, co piszę, bo
swojego po ślubie nie zmieniłam). Bo jest znana pod tym nazwiskiem.
Jak ci to tak przeszkadza, to złóż propozycję ustawy, wedle której
każde z małżonków zostaje przy swoim nazwisku po ślubie... Swoją
drogą to strasznie kretyński zwyczaj z tą zmianą nazwiska.



Temat: nazwisko przyszlego malzonka
laureion napisała:
> E tam, gdyby to byly takie wielkie problemy, to zmiana nazwiska
> kobiety po slubie nie bylaby taka powszechna. A jest. Co innego,
> jesli kobieta jest np. naukowcem i ma jakies publikacje, albo
> pisarka, tak, ze jakies szerokie grono kojarzy jej nazwisko z
> okreslonymi np. utworami, wtedy brak zmiany nazwiska jest jak
> najbardziej uzasadniony i facet nie powinien miec za zle.

Akurat pisarka to marny przykład, bo może spokojnie przyjąć nazwisko męża, a
publikować wciąż pod panieńskim.



Temat: Co o tym myślicie, doradzcie coś, proszę.
Ale o co chodzi? Że jak się zmienia nazwisko, to już się nie jest sobą, tylko
inną osobą? Przecież zmiana nazwy nie zmienia istoty rzeczy. Idąc tym tropem:
Ktoś powie, że jesteście mądre i to coś w was zmienia? A inny nazwie was głupią
krową i staniecie się nią? Wygląda na to, że zmiana nazwiska powoduje u
niektórych zaburzenia osobowości, bo od tej chwili już się nie jest tym, kim
się było.
P.S. Nie jestem zwolenniczką żadnej konkretnej opcji, jeśli idzie o sprawę
nazwiska po ślubie. Każdy może wybrać, to, co dla niego wygodne. Tylko te
wasze argumenty mocno naciagane. Bo chyba odpowiedzi na pytanie "kim jestem"
szuka się w sobie, a nie w rubryce "nazwisko", w akcie urodzenia, czy akcie
ślubu.



Temat: zmiana nazwiska - dodanie panieńskiego
zmiana nazwiska - dodanie panieńskiego
jestem już kilka lat po ślubie i noszę nazwisko męża. Chciałabym dodać swoje panieńskie i mieć nazwisko dwuczłonowe. Czy to jest teraz możliwe i jak to zrobić, gdzie się udać? Czy w związku z taką zmianą trzeba wszystko zmieniać np. w banku.




Temat: nazwisko przyszlego malzonka
E tam, gdyby to byly takie wielkie problemy, to zmiana nazwiska
kobiety po slubie nie bylaby taka powszechna. A jest. Co innego,
jesli kobieta jest np. naukowcem i ma jakies publikacje, albo
pisarka, tak, ze jakies szerokie grono kojarzy jej nazwisko z
okreslonymi np. utworami, wtedy brak zmiany nazwiska jest jak
najbardziej uzasadniony i facet nie powinien miec za zle. Ale jesli
ona nie chce zmienic, bo nazwisko przyszlego meza sie jej nie
podoba, albo bardziej lubi swoje wlasne, to czy to jest argument?



Temat: Paszport, a zmiana nazwiska???
Paszport, a zmiana nazwiska???
Witam. Być moze będę mogła wyjechać za chwilkę za granicę, konkretnie do
Meksyku, mam paszport ważny do lipca 2007, ze starym panieńskim nazwiskiem,
jestem dwa lata po slubie, tym samym mam nowe nazwisko. Moje pytanie brzmi,
czy moglabym mieć jakiekolwiek problemy, jesli będę się posługiwać tym
paszportem, czy koniecznie!! muszę wyrobić nowy dokument, co przed wyjazdem
napewno mi się nie uda? Dzieki za odp.



Temat: Nie zmieniam nazwiska (????)
Nie zmieniam nazwiska (????)
Po śłubie chciałabym zostać przy nazwisku panieńskim, nie ze względów "feministycznych", tylko praktycznych.
Sporo pracowałam na swoje nazwisko tzn. wszyscy mnie kojarzą, polecają itd.
Poza tym przeraża mnie papierkowa robota związana ze zmianą nazwiska - dowody, banki itd.
Proszę uświadomnie mie czy są jakieś kłopoty związane z takim postanowieniem? Rozliczenia, banki itp.?? Ktoś mnie straszył, że mi dzieci z przedszkola nie wydadzą, ale chyba była to teściowa ( he he)
A może dwu członowe, tylko pytanie - to pewnie i tak wiąże się z robotą "papierkową" w urzędach?????



Temat: zmiana nazwiska=zielona karta
to mialas ogromne szczescie:), ze nie bylo "zyczliwych" osob.
Ja nie moge zrozumiec, dlaczego dla kogos kto wyrosl w tradycji, kulturze
polskiej, zmiana nazwiska (kobiety) po slubie jest czym tak dziwnym a wrecz
glupim. Dla mnie i dla wszystkich osob, ktore znam w Polsce, jest to cos
normalnego. Owszem mam kolezanki, ktore nie chca rezygnowac ze swojego
nazwiska, bo albo bardzo im sie ono podoba, albo sa jedynym potomstwem swoich
rodzicow i nie chca aby rod zaginal :), albo nie podoba im sie nazwisko meza..
a reszta przyjmuje to naturalnie. Dlatego wiekszosc odpowiedzi bardzo mnie
zranila, wyzywajac od wariatek, krow i co tam jeszcze bylo, tylko dlatego,ze
naleze do tych powiedzmy 90%spoleczenstwa, ktore przyjmuje w to sposob zupelnie
natrulany bo to w koncu jest nasza tradycja. Owszem sa spoleczenstwa, ktore
tego nie praktykuja np. Vietnamczycy.



Temat: Zmiana nazwiska z mężowego na dwuczłonowe
Semida,

Zmiana nazwiska w Twoim wypadku na dwuczłonowe jest dosyć prosta. Idziesz do
urzędu powiatu, albo miasta (nie wiem gdzie mieszkasz), piszesz podanie
argumentując tym, że używanie nazwiska męża tylko bez powiązania z panieńskim
sprawia Ci kłopoty rodzinno zawodowe. Po 30 dniach odbierasz pozytywną decyzję i
zmieniasz dokumenty.

Ja po ślubie miałam tylko panieńskie, po urodzeniu córki przerobiłam na
dwuczłonowe, skorygowali nam również akt ślubu. to jest naprawdę proste jak
barszcz. Podanie napisałam odręcznie na kolanie, składnie trwało 10 minut,
kosztowało znaczki sądowe.



Temat: Jak to jest z nazwiskiem?
Jak to jest z nazwiskiem?
Jak część dziewczyn miałam i ja opory przed zmianą nazwiska. W końcu
w urzędzie podałam dwa. Ja i mój przyszły mamy długie nazwiska.
Obawiam się jak to będzie w praktyce. I teraz mam pytanie jak to
jest ze zmianą już po ślubie? Tzn. jakbym chciała z dwóch zmienić na
jedno. Czy można zmienić tylko sądownie czy jest to zwykła
formalność z którą nie ma problemu? Może coś wiecie na ten temat?



Temat: jak sie czuje czlowiek po zmianie nazwiska?
No na początku jest trochę dziwnie. Jak jestem stremowana, albo się śpieszę, to
przedstawiam się jeszcze panieńskim
Ale ogólnie jest wielka zmiana po ślubie. Mężatki traktuje się poważniej i ...
lepiej. Wspólne nazwisko jest wciąż lepiej widziane, jako potwierdzenie zawarcia
związku małżenskiego. Podwójne za to traktowane jest wciąż jako ekstrawagancja.
Dla mnie nie jest to żaden problem, każdy nosi takie nazwisko jakie chce, ale
nasze społeczeństwo jest dość skostniałe i posiadanie jednego nazwiska ułatwia
życie... Przynajmniej mi



Temat: Moje nazwisko - moja najwieksza milosc!
Ja również nie mieszkam w Polsce, więc zdaje sobie sprawę z jakimi problemami
może się to wiązać. I mam na myśli zarówno stronę praktyczną samego
przedsięwzięcia, jak i tę "tożsamościową".
Co zabawne, w Belgii kobiety nie przyjmują automatycznie nazwiska męża, chociaż
prawnie mają taką możliwość, ale to właśnie zmiana nazwiska na mężowskie jest
często uważana za zawracanie głowy.
Przyznaję, że ja nie miałam żadnych "wojennych" podtekstów, kiedy wybierałam
nazwisko po ślubie, a jednak spotkałam się z bardzo nieprzyjemnymi reakcjami. To
dlatego taka opinia wydaje mi się krzywdząca.



Temat: Zmiana nazwiska!-możliwa po trzech latach małż???
Zmiana nazwiska!-możliwa po trzech latach małż???
Mam pytanie, jeśli ktoś wie, to bardzo proszę o odpowiedź.
Jestem trzy lata po ślubie, noszę nazwisko męża, ale chciałbym dodać jednak
swoje. Jakoś tak wyszło, że przy załatwianiu formalności w USC wbrew sobie
powiedziałam, że przyjmuje męża... nieważne, w każdym razie chcę to teraz
zmienić, czy jest to możliwe?
Pozdrawiam wszystkich, którzy zmieniają decyzje po latach;))))



Temat: Poslubne zmiany nazwisk
:)
Szkoda tylko, że to pogląd tak niepopularny. Spotkałam w życiu tylko jedną
kobietę, która nie zmieniła nazwiska po ślubie. A to przecież częściowo zmiana
tożsamości - nazywałam się tak, a nagle muszę się przyzwyczajać, że inaczej.
Dziwne.
Co do nazwiska Pałys, o którym ktoś pisał powyżej - nie podoba mi się, według
mnie brzmi...głupawo (przepraszam, jeśli ktoś z was tak się nazywa). Borejko za
to jest ok i raczej niespotykane.



Temat: Zmiana nazwiska-możliwa po trzech latach małż.???
Zmiana nazwiska-możliwa po trzech latach małż.???
Mam pytanie, jeśli ktoś wie, to bardzo proszę o odpowiedź.
Jestem trzy lata po ślubie, noszę nazwisko męża, ale chciałbym dodać jednak
swoje. Jakoś tak wyszło, że przy załatwianiu formalności w USC wbrew sobie
powiedziałam, że przyjmuje męża... nieważne, w każdym razie chcę to teraz
zmienić, czy jest to możliwe?
Pozdrawiam wszystkich, którzy zmieniają decyzje po latach;))))




Temat: inform. o zmianie nazwiska
ja mam trochę inny problem ale też związany ze zmianą nazwiska. Pracuję sama dla siebie, bardzo często ludzie znają mnie tylko przez telefon lub przez wymianę e-maili.
Myślicie że wypada wystosować w poniedziałek po ślubie maila coś w stylu: "chciałabym z radością oznajmić że od soboty nazywam się tak i tak i tak też będę się podpisywać"? Czy może sobie to darować w ogóle? ale skąd ci ludzie będą wiedzieć że ja to wciąż ja?




Temat: nazwisko
no to skoro nie brzmia, to radzilabym sie zdecydowac na jedno. Mozesz zachowac
swoje wlasnie? Nie wiem, czy w Polsce mozliwa jest opcja zmiany po slubie, o
ile bedziesz miala ochote (albo maz na Twoje). Dowiedz sie, bo w wielu krajach
tak jest. Oczywiscie zmiana nazwiska jest ostateczna, ale nie jest ograniczona
czasowo.



Temat: Rozwód- ślub -pozostawienie nazwiska
Moim zdaniem sprawa nazwiska po rozwodzie,ponownym ślubie i w innych przypadkach
jest ważna i z Dominiką całkiem się zgadzam.Jestem świeżo w temacie,bo sama
niedawno zmieniłam nazwisko - przyjęłam nazwisko M.Wcześniej,długo przed ślubem
zasanawiałam się czy mój jeszcze NM może "odebrać"nazwisko swojej byłej
żonie.Okazał się,że nie ma takich możliwości.Dziwię się,że facet,który żeni się
z rozwódką godzi sie na to,żeby ona nosiła nazwisko ex męża.I nazwisko dziecka
nie ma tutaj żadnego znaczenia.Podsumowując - dla mnie sprawa wygląda bardzo
prosto: żona ma nazwisko męża (obecnego),dzieci noszą nazwisko ojca.Bez żadnych
innowacji i udziwnień.
A co do pozycji zawodowej wypracowanej pod takim, a nie innym nazwiskiem to
myślę,że jeśli ta pozycja jest naprawdę mocna to zmiana nazwiska nie będzie
miała żandego znaczenia.



Temat: Które z was biorą tylko cywilny ?
a dlaczego cichy ślub to tylko cywilny, jak masz ochote na slub, to sobie zrób
konkordatowy?
z twojego postu wynikało, że cywilny chcesz cichaczem, a wystawny slub
kościelny z wielkim weselem.
Jak ci nie wypada i szkoda ci kasy, to slub konkordatowy. kościół jak
najbardziej pasuje do skromnej sukni ślubnej.
Irytujące jest to zaściankowe i lekceważące myślenie o ślubie cywilnym. Panny
ze wzgarda prychają na slub cywilny, a jednoczesnie oświadczają, że z duma będą
nosiły nazwisko męża. O ile mi wiadomo to po slubie kościelnym numer ze zmiana
nazwiska nie przejdzie.
pozdr sierpniową julkę



Temat: Nazwisko po ślubie
Mój tż się na taki pomysł niestety zgorszył. Na razie na szczęście ślubowanie mi
nie grozi, bo jego rodzinka skutecznie go zniechęca naciskami.
U mnie jest tak, że ja nie chciałabym zmieniać nazwiska, bo miałabym za dużo
papierów na różne nazwiska. Jestem rozwódką, przy ślubie przyjęłam nazwisko
męża, a później wróciłam do panieńskiego. Mam ślubne na magisterce, panieńskie
na maturze, świadectwa pracy na jedno i drugie i jeszcze ma się jeszcze inaczej
nazywać?
Dodatkowo ta pierwsza zmiana to była w miarę bezbolesna, ze względu na wiek i
mało zobowiązań, natomiast druga to był koszmar. Wypisze miejsca/dokumenty gdzie
trzeba nazwisko zmienić:
- dowód
- prawo jazdy
- inne uprawnienia (u mnie były dwa)
- zus
- urząd podatkowy
- bank(i)
- wymiana kart płatniczych, debetowych, kredytowych
- wymiana kart stałego klienta itp.
- karta miejska
- operator telefoniczy
- dostawca internetu, gazu, prądu jeśli figurujesz w umowie
- spółdzielnia mieszkaniowa
- przychodnia (u mnie doszła jeszcze wymiana karty magnetycznej)
I jeszcze więcej tego dochodzi jak używasz nazwiska biznesowo.
Dla mnie to był koszmar i nie chciałabym tego jeszcze raz przechodzić.



Temat: W PL nie uznano hiszpanskiego nazwiska mojego syna
Nazwisko zmienilam w Polsce juz po slubie. Mozna to zrobic jak sie dobrze
uzasadni. No wiec ja uzasadnilam to tak, ze mamy z tym problem, prawo
hiszpanskie swoje, prawo polskie mowi co innego i w rezultacie mamy balagan w
dokumentach. Pozwolono mi na kombinacje: nazwisko meza plus moje czyli nasze
przykladowe "Lopez Nowak" z zaznaczeniem, ze na takie tez nazwisko zamierzam
zmienic nazwisko dzieci, ktore w Polsce maja dwa czlony po ojcu, czyli np Lopez
Martinez. Teraz bedzie to mozliwe, bo prawo polskie pozwala na przyznanie
dzieciom nazwiska matki w obecnym brzmieniu.
Zmiana nazwiska dzieci jeszcze przed nami z powodow biurokratycznych




Temat: ++ Dlaczego pozostać przy swoim nazwisku ++
Ja nie zmieniałam. Zwyczaj ten uważam za niepraktyczny z uwagi na konieczność
sporego zachodu z uaktualnieniem danych w dokumentach, urzędach itp. (niech mi
nikt nie mówi, że nie, ćwiczyłam na zmianie adresu zameldowania i mi
wystarczyło).
Poza tym czy przed, czy po ślubie - osobą jestem tą samą i jakoś nie odczuwałam
potrzeby manifestowania całemu światu za pomocą nowego nazwiska, że oto wyszłam
za mąż.
Nie da się również ukryć, że zmiana nazwiska ma podłoże patriarchalne (władza
ojcowska/władza mężowska) i to mi jakoś nie leży.

A paolę_23 proszę o wstrzymanie się od komentowania mojej wypowiedzi za pomocą
ekstatycznego manifestowania radości ze zmiany swojego nazwiska - wiem, że to
zrobiłaś (czytałam wątek), wiem, że Cię to uszczęśliwiło, że zrobiłaś to sama i
bez przymusu, myślę, że każdy czytający ten wątek również to już wie, więc
uszanuj i innych wybór i nie dodawaj już nic od siebie.



Temat: Samodzielna mama chce wyjsc za Mąż
Samodzielna mama chce wyjsc za Mąż
Niebawem zamierzam skonczyc ze swoja samodzielnoscia i wyjsc za Maz za super
Mezczyzne ktory zastapil ojca mojej coreczki, ktory przed laty ode mnie
odszedl. O roli ojca przypomnial sobie dopiero, gdy nowy Tatus znalazl sie
przy nas. Ale jak wiele z nas tu wie prawo w Polsce jest do kitu i ojciec
placacy alimenty, pojawiajacy sie raz w miesiacu na 2 godziny to juz dobry
ojciec wykazujacy zainteresowanie. No nic nie w tym moje pytanie lezy.

Mam takie pytanie Czy po slubie moj Maz otrzymuje jakies prawa do mojej corki?

Niestety nie mam sil na szarpanie sie z moim eks o dziecko w sadzie, ale nie
chcemy zeby nam psul nasze plany, swieta. A niestety jest typem ktory lubi
cos udowadniac na sile. Moj obecny stan zdrowia nie pozwala mi na stres. Czy
po slubie moj Maz moze mnie reprezentowac w sadzie? Od czego mamy zaczac,
zeby corka miala prawo do wychowywania sie w normalnej rodzinie. Do
biologicznego ojca nie chce jezdzic, nawet nazwiska jego nie chce miec. Jest
dla niej obcym czlowiekiem. A martwimy sie ze im corka bedzie starsza tym
chetniej eks bedzie chcial ja zabierac do siebie. Niestety nawet wbrew jej
woli.
Czy zmiana nazwiska mojej coreczce na nazwisko jakie bede nosic po slubie tez
jedynie przez sad? CZy ktos tak mial? Bo szczerze mowiac zle sie czuje w
szkole jak mowia do mnie pani Nazwisko Eks..

Dziekuje za jakies informacje




Temat: Co z tym nazwiskiem?
Osiolkowi w zloby dano... ja tez wole, a moze po prostu lubie swoje nazwisko
wiec mam miec podwojne, narzeczony na poczatku strasznie sie bronil itd, ale
ja bylam nieugieta wiec zaakceptowal moja decyzje... dzieci beda nosic nazwisko
meza... nie wiem jak to wyjdzie w papierach bo oba dlugie, ale sadze, ze w pracy
bede dalej uzywac swojego, ale nie obraze sie za kartke zaadresowana do naszej
rodziny na nazwisko meza

Ktos kiedys tu pisal, ze jest jakis przepis, ktorego interpretacja uniemozliwia
dodanie po slubie nazwiska panienskiego, natomiast odlaczyc mozna... zostawilam
wiec sobie ta furtke, jesli podwojne mnie "zmeczy" przyjme tylko meza. Widocznie
potrzebuje wiecej czasu, zeby sie z taka zmiana oswoic.



Temat: Zmiana dokumentów
Zmiana dokumentów
Wiem, że temat zmiany nazwiska był wielokrotnie wałkowany, ale
odpowiedzi na poniższe pytania nie znalazłam. A chodzi o:
- po ślubie nie zmieniałam paszportu i prawa jazdy, czy po powrocie
do nazwiska panieńskiego te dokumenty są wciąż ważne?
- zmieniłam dowód rejestracyjny; powinnam go zmienić znowu, czy dać
sobie spokój? (dane pierwszego właściwciela pozostały bez zmian)



Temat: Moje nazwisko - moja najwieksza milosc!
W moich oczach nie jest tak, że mąż i zmiana nazwiska idą ze sobą automatycznie
w parze. I przyznaję, że mi się chciało zastanawiać nad nazwiskiem, ale chciało
mi się też zastanawiać (i to stosunkowo długo), czy w ogóle zamążpójście jest
dla mnie opcją do przyjęcia i dlaczego. Najwyraźniej ten typ tak ma. Nie
czułabym się nieszczęśliwa czy dyskryminowana, gdybym musiała przyjąć nazwisko
męża z braku innej opcji. Ale są inne opcje, a ja mam to do siebie, że jeśli mam
wybór, to zastanawiam się nad tym, które rozwiazanie będzie dla mnie
najwłaściwsze. Zgadzam się, że przepychanki w związku są dziecinne i nie wróżą
dobrze na przyszłość. Dlatego też nie o przepychanki i wojnę damsko-męską mi
chodziło. Gdyby mężowi zależało i wyjaśniłby mi, dlaczego mu zależy, to
prawdopodobnie bym uległa bez problemów. Ale też nie podoba mi się stwierdzenie,
że mnie popierdoliło i nie mam większych problemów, tylko dlatego, że moje
nazwisko jest dla mnie ważne i chciałabym je zachować po ślubie.



Temat: Zmiana nazwiska w związku ze ślubem
Ależ co w tym śmiesznego, czy może mi ktoś wyjaśnić? Ja akurat ze względów
praktycznych zamierzam po ślubie mieć dwa nazwiska, moje i męża. Wydaje mi się
jednak, że dopiero dopatrwanie się śmieszności, obciachowości czy czego tam
jeszcze w pewnych gestach tradycyjnych i de facto już dziś nienacechowanych
(jeśli ktoś o swoją osobowość i niezależność intelektualną zamierza walczyć za
pomocą symbolicznych nazw własnych, to nie rokuję mu szczególnej skuteczności;
kobietą samodzielną i myślącą albo się jest, albo nie, naprawdę nie pomoże tu i
też nie zaszkodzi zmiana bądź pozostawienie nazwiska) jest wręcz niezdrowe.
Pozdrawiam.



Temat: Stulecie Nobla dla Marii Skłodowskiej-Curie
Maria Sklodowska po slubie nazywala sie "tylko" Maria Curie.
Dopiero nieco pozniej (po pierwszych sukcesach naukowych, zeby
jak to sie mowi "rozslawic imie Polski" dodala do swego nowego
nazwiska swoje panienskie. Stad tez ta kolejnosc:
Curie-Sklodowska.

Na marginesie: wedlug prawa niemieckiego zona moze sobie w
kazdej chwili dodac do obecnego nazwiska (po mezu) swoje
panienskie. Taka operacja nie stanowi zadnego problemu.
Natomiast zmiana kolejnosci (czyli panienskie przed obecne
nazwisko) jest rownoznaczna ze zmiana nazwiska i w zwiazku z
tym wymaga czasu, a nierzadko i nerwow.
Byc moze tak tez bylo kiedys i we Francji... i dlatego nasza
Mania jest znana swiatu jako pani Curie...



Temat: prosze o porade
Witam. Bylam u prawnika w podobnej sprawie, ktory stwierdzil, ze ograniczenie praw nic nie da a pozbawic nie jest tak latwo, bo jezeli placi alimenty to nie ma podstaw do pozbawienia prawa Jezeli mala nosi Twoje panienskie nazwisko to nie ma ze zmiana zadnego problemu, po slubie idziecie do USC i skladacie wniosek o zmiane nazwiska: minuta i po sprawie, gorzej jak mala nosi nazwisko ojca, bo wtedy musialabys zlozyc sprawe do sadu. Oplaty na pewno sa np. ustalenie kontaktow 40 zl, a inne to nie wiem. Pozdrawiam.



Temat: jakie dokumenty zmieniamy po ślubie???
jakie dokumenty zmieniamy po ślubie???
Hej dziewczyny, ślub w sierpniu a właśnie dowiedziałam się, że jadę w
październiku na stypendium do Niemiec...zaczynam się powoli zastanawiać,
jakie dokumenty należy wymienić w związku ze zmianą nazwiska (w moim
przypadku polegającą na przyjęciu nazwiska podwójnego), bo że dowód to
rozumiem ale co jeszcze oprócz dowodu??? paszport? dane w skarbówce?? nie
wiecie czasem, ile to wszystko trwa? mam złe doświadczenia z załatwianiem
czegokolwiek w urzędzie i trochę się boję, że nie zdążę...




Temat: wymiana dokumentów
KoLeJnOśĆ
1. w ciągu 30 dni po ślubie (niektórzy twierdzą, że 14) złożyć NIP-3 w
skarbówce (można pocztą) w związku ze zmianą nazwiska

2. poinformować bank, zanim podasz nowe nazwisko kadrowej, żeby przelewów
pensji na obce nazwisko nie odrzucali

3. jak się chcesz przemeldować, to zanim złożysz wniosek o nowy dowód

4. wniosek o wymianę dowodu można złożyć dopiero PO 30 dniach w miejscu stałego
zameldowania

5. jak masz juz nowy dowód, to znowu wypełniasz i wysyłasz NIP-3 ze zmianą
numeru dowodu

6. nie mam prawa jazdy, ale jak na nim jest adres zameldowania, który chcesz
zmienić albo numer dowodu, a będziesz mieć nowy, to najlepiej załatwiać wymianę
prawa jazdy, jak już będziesz mieć w ręku nowy dowód



Temat: Nazwisko dziecka bedac bez slubu
Może i szpital wysyła dokumenty do urzędu ale i atk trzeba się osobiście
stawić, żeby zarejestrować dziecko. Jeśli dziecko ma nosic nazwisko ojca to
radzę załatwić to od razu a po ślubie bedzie mniej formalności. Zmiana nazwiska
dziecka może wtedy tylko nastąpić sądownie. Aby zarejestrować
dziecko "pozamałżeńskie" i tak musicie się stawić oboje w urzędzie. Więc po co
mącić dziecku w papierach???




Temat: Która z was nie przyjęła nazwiska męża?
Nie kwalifikuję się do odpowiedzi, bom zmieniła nazwisko (ot, tak, bezmyślnie
zdecydowałam w urzędzie). Jednak, gdybym mogła cofnąc czas, zostałabym przy
swoim. Zmiana nazwiska- to dopiero kłopot!!! Dziesiątki godzin wystawania w
kolejkach (wymiana dowodu osobistego, paszportu, kart kredytowych, prawa jazdy,
dowodu rejestracyjnego+ zgłaszanie do ubezpieczenia, do US, zmiana wizytówek) +
strata pieniędzy.
Do tej pory (ponad pół roku po ślubie) nie mogę zdecydować sie na wstanie przed
6 rano żeby wystawać w kolejce po dowód rejestracyjny...




Temat: Panna po slubie to dla ZUS druga osoba.
Panna po slubie to dla ZUS druga osoba.
Doswiadczenia z Zus-em to nic innego jak uczestnictwo w komedii Bareji "Mis".
Kazda sprawa jest tematem na gotowy scenariusz ,jak widac z przypadku
mieszkanki Szczecina.To wszystko z pewnoscia przez te zlosliwe komputery.One
oplataja mackami swej sieci zacne urzedy i nie potrafia rozroznic panny X o
danych dwoch numerach identyfikacyjnych (dodajmy permanentnych) od tej samej
osoby pod nazwiskiem meza.Jak wiemy dowod osobisty sie wymienia od czasu do
czasu , a wraz z nim jego numer oraz czasami, niektore obywatelki zmieniaja
stan cywilny co , jak wiemy w Polsce wiaze sie ze zmiana nazwiska.Czy to
przypadkiem ludzie nie obsluguja tych elektronicznych zabawek XXI wieku????
Niestety kazdy problem z Zus-em jest tam usprawiedliwiany w ten sam sposob-
to system komputerowy winien .Na swieci takie systemy sa pomocnym narzedziem
w upraszczaniu spraw , ale w Zus-ie tylko przeszkoda w pracy.



Temat: tydzień po ślubie...i co teraz????????
tydzień po ślubie...i co teraz????????
WItam
Jestem tydzień po slubie i nie wiem jakie formalności muszę załatwić w
związku ze zmianą nazwiska. Co z Urzędem Skarbowym, Zusem, wymiana
dokumentów. Może któraś z Was ma już to za sobą i może mi pomóc. Od czego
zacząć
pozdrawiam i z góry dziękuję



Temat: Problem z nadaniem imienia dziecku Max przez X
Podobno, ale tylko podobno jesli raz zostalo zarejestrowane w USC obce imie,
to nie ma podstaw do odmowy nastepnym chetnym, nawet jesli rodzice sa Polakami.
Moze sprobuj zorientowac sie czy jest juz w Polsce jakis inny Max, ob. RP

A w ogole to niezbyt dobrze swiadczy o kierowniku USC, ktoremu to imie kojarzy
sie z psem, coz to za argument?!
Ja z kolei mialam problemy z zarejestrowaniem obcego nazwiska po
slubie, pisanego litera, ktorej nie ma w polskim alfabecie. Zmiana zapisu
powodowala problemy z otrzymaniem dokumentow za granica, ktore sa wystawiane na
podstawie polskiego paszportu, bo wychodzilo kompletnie inne nazwisko. Zdaje
sobie sprawe, ze w Polsce nalezy uzywac polskiego alfabetu, ale mozna bylo cos
podpowiedziec, na pewno nie bylam pierwsza ani ostatnia w takiej sytuacji,
natomiast urzedniczki glosno wyrazaly swoje zdanie drwiacym tonem, nie
przejmujac sie, ze stoje obok i wszystko slysze. Zero skrepowania. Tylko kogo
tak naprawde interesuje ich opinia? Za kilka miesiecy przyjdzie nam sie
przyzwyczaic do rzadszych imion i nazwisk, ktorych moze nawet nie bedziemy w
stanie poprawnie przeczytac.
Tak na marginesie, tu gdzie mieszkam, imie Jarek jest bardzo, bardzo zblizone
fonetycznie do paskudnego przeklenstwa, z kolei Kasia brzmi podobnie do sera, a
nikt jakos nie wysmiewa sie z coreczki naszego znajomego

pozdrawiam




Temat: foch ksiedza
Yyy, skarbek, a co ma jedno z drugim? Wziecie slubu cywilnego nie
zostalo zaliczone (o ile sie orientuje) do kanonu grzechow glownych?
Tak samo jak i zmiana nazwiska, odebranie paszportu czy prawa jazdy.
Ale chyba musze poczytac katechizm bo niektorzy swiatobliwi uczeni w
Pismie najwyrazniej wiedza cos czego ja nie.
Co do mnie-wzielam cywila zeby zdazyc z formalnosciami wizowymi (maz
ma wize, po slubie mi bedzie przyslugiwal odpowiednik z takimi
samymi prawami, a ze wyjezdzamy 2mce po slubie to nie byloby czasu
na zalatwienie wszystkiego).




Temat: watek dla Urszulanek :)
Zgodze sie z Toba Dorinko,ze wiekszosc dziewczyn jednak chce wyjsc za maz.Ale
mysle,ze jest tak dopoki nie mieszkaja ze swoim partnerem.Kiedy jednak jest sie
razem w zasadzie zyje sie tak samo jak po slubie.Jedyna fizyczna zmiana po
zalegalizowaniu zwiazku to chyba zmiana nazwiska.
No i byc moze dla co poniektorych wazne jest jak beda o niej mowic "zyczliwe"
sasiadki.
Ale slub moze tez byc dopelnieniem duchowym calego zwiazku,niby niepotrzebny,a
jednak sie go pragnie.

Ach,co to za oszczednosc czasu
zakochac sie od pierwszego wejrzenia!



Temat: Nazwisko - zmieniać czy nie?
naomel86 napisała:

> Feminizm to jeszcze bym mogła zrozumieć, ALE ŻYDZI Co oni mają
wspólnego ze
> zmianą nazwiska przez polskie kobiety po ślubie, to ja za
przeproszeniem za
> cholerę nie rozumiem

proponuję przecztać jeden z moich wcześniejszych postów, ten o marcu
68 ,



Temat: Stary dowód osobisty
Stary dowód osobisty
Dziewczyny, jesteśmy z mężem baznadziejni. Dwa lata pon ślubie /czyli u mnie
zmiana nazwiska/, ponad rok w nowym mieszkaniu /czyli zmiana adresu/ a my
ciągla mamy stare dowody. Nie chciało nam się wyrobić nowych. Nie wiecie czy
zapłacimy jakąś straszną karę?



Temat: Panna po ślubie to dla ZUS druga osoba
Panna po ślubie to dla ZUS druga osoba
Mam tę samą sytuację. Co ciekawsze nie wiąże się to ze zmianą nazwiska -
pracodawca opłacając za mnie składki do pewnego momentu podawał NIP i PESEL,
a potem w deklaracjach wpisywał NIP i nr dowodu.

Dla ZUS-u to już za dużo - nie dali rady ogarnąć że to jedna i ta sama osoba
skoro w obu przypadkach jest ten sam NIP - sprawa trwa już 2 lata i nic - oni
robią to celowo...



Temat: do dziela gorzowscy radni! przyklad juz jest!!
> po to tylko zetkaf , by normalnie bylo,
A czemu ktos, kto nie pamieta gdzie ten Gorzow lezy, wpiera nam, ze
wie lepiej co to normalnosc? Dla mnie normalne nie jest, ze Polacy w
Polsce sa ledwo goscmi... czy mimo wszystko cisne, zeby wszystkim
Polakow deportowac na sile? Bo to bylby pierwszy krok ku
normalnosci...

> ze koszta?
> oczywiscie beda, ale przeciez rozlozone na 10 lat!!!!
Znaczy co, za 10 lat pieczatki firmowe wymienie? Urzedy za 10 lat
wymienia druki? A dowody, wazne 10 lat? Ustawa wyraznie mowi: o ile
nie zmienia sie dane... i co, biedna rodzina, zyjaca z minimalnej
krajowej, bedzie musiala placic za wymiane dowodu, bo sobie bogaty
andriusza zazyczal innej nazwy?

> samo sie to zalatwi zetkaf , nie przesadzaj,
Tak, to dowiedz sie, ile zalatwiania jest z tak prozaicznym
drobiazgiem, jak zmiana nazwiska panienskiego na nazwisko meza po
slubie udzielonym w ambasadzie (znaczy, moze byc gdziekolwiek, ale
skoro juz brales w ambasadzie, to chyba by mogli papierki tez tam
zalatwic, czyz nie?)? Konczy sie wizytacja w Polsce...

> ze ja bede musial cos tam zalatwiac? zalatwie!
Wszystkim gorzowianon (juz-nie) wielkopolskim?

> po prostu juz ten porzadek trzeba zrobic!
> TRZEBA!!!!
Porzadk, to najpierw na ulicy trzeba zrobic... i z kibelkami, no nie
werty? ;)



Temat: Nazwisko - zmieniać czy nie?
> Feminizm to jeszcze bym mogła zrozumieć, ALE ŻYDZI Co oni mają
wspólnego ze
> zmianą nazwiska przez polskie kobiety po ślubie...

No wiesz, jesteśmy w Polsce, a tutaj zawsze za wszystko
odpowiedzialne sa feministki, Żydzi i komuniści ...No własnie, ktoś
zapomnial o komunistach!!!!!!!!!!!!!



Temat: Maz wrocil z konsulatu w NYC
Skorp juz piszemy o konsulacie i polskiej biurokracji, to musze sie
jeszcze podzielic z Wami moimi meczarniami w konsulacie. Otoz jak po
slubie zlozylam wniosek o nowy paszport w zwiazku ze zmiana
nazwiska, dowiedzialam sie, ze najpierw musze umiejscowic akt
malzenstwa w Urzedzie Stanu Cywilnego w Polsce, bo amerykanski akt
malzenstwa honoruja tylko podczas wydawania paszportow tymczasowych.
W konsulacie od razu powiedzieli mi, ze niech zrobi to ktos z
rodziny w polsce, bo u nich to za dlugo trwa. W efekcie bylo to tak:
- wyslalam oryginalny akt malzenstwa do Polski.
- tesciowa przetlumaczyla u tlumacza przysieglego (nie pozwolili mi
tego w Stanach zrobic, nadal nie wiem dlaczego) i zaniosla do USC
-umiejscowili w USC moj akt malzenstwa, zabrali przy okazji moj akt
urodzenia, nie wiem dlaczego, przeciez maja komputerowa baze danych
-tesciowa odeslala polski akt malzenstwa (ten umiejscowiony) nam do
Stanow
-wyslalam polski akt malzenstwa do konsulatu
-konsulat wyslal moj akt malzenstwa razem z wnioskim o paszport
spowrotem do Polski!!! A nie mogli w Polsce sprawdzic, ze juz
umiejscowilam amerykanski slub w Polsce?
Jeszcze krew mnie zalewa jak o tym pomysle.



Temat: Maz wrocil z konsulatu w NYC
ja to przerabialam dwa lata temu, na dodatek dosc mi sie spieszylo z
nowym paszportem, bo chcialam wyjsc za maz. Coz, slub cywilny
wzielam pol roku pozniej. Do konsulatu jezdzilam pare razy, za
kazdym razem czekajac po kilka godzin. A wtedy byly jakies cztery
krzeselka na krzez, siedzialam pod wieszakiem, sucho w gardle, bo
wyjsc na zewnatrz nie mozna, a automatu z napojami brak, nie
wspominajac o toalecie, w ktorej zbieralo mi sie na wymioty.
Nauczona doswiadczeniem zlozylam podanie o nowy paszport (w zwiazku
ze zmiana nazwiska) od razu po slubie, by miec to wreszcie z glowy.
Czekalam 8 miesiecy. Moj maz 6 miesiecy. A nasz kolega jak sie
dowiedzial o tym, to zdal egzamin na am. obywatelstwo i dostal
paszport w tydzien.



Temat: Rozbudowa domu bez ślubu-help:)...
Dzięki za szybką odpowiedź:)

Moim skromnym zdaniem - jedynym
> sensownym sposobem podziału jest podzielenie działki, wykonanie oddzielnych
> wejść, klatek schodowych i podział "piętrami"

Właśnie tak to bedzie wyglądac- mamy już pozwolenie na rozbudowę, teraz
architekt wykonuje projekt: "nowego" poddasza i klatki schodowej, której w tej
chwili nie ma... I właśnie o takim podziale "piętrami" myslę.

Rozmumiem więc, że jest to mozliwe z prawnego punktu widzenia?

Właścicielem 1 piętra byłaby moja siostra, a 2 ja z narzeczonym?

Co po ślubie? Wystarczyłaby zmiana nazwiska w dokumentch?

Pozdrawiam:)



Temat: Stresik!
Najbardziej się boję, że goście mi się nie zintegrują i będzie stypa a nie
przyjęcie weselne (mam złe wspomnienia z wesela mojej siostry). Niestety
rodziny moja i Narzeczonego pierwszy raz spotkają się na ślubie właśnie.
A, i zmiana nazwiska też mnie stresuje - jest w nim litera "r", której nie
wymawiam i generalnie nazwisko łatwe do przekręcenia...




Temat: ehh sama już nie wiem co myśleć
Dzieki wielkie za życzenia. Faktycznie w okresie "okołoslubnym" nie bywałam za
wiele w necie i nie zauważyłam.
Po slubie super. Wszystko w jak najlepszym porządku i mogę sobie tylko życzyć
żeby tak było dalej. Było sporo stresu, później niewielkie wesele, a teraz juz
normalne, ale szczęśliwe życie we dwoje, a właściwie troje .
Tylko ze zmianą nazwiska trochę zamieszania wywołałam w pracy, ale juz się
wszyscy przyzwyczajają ))
Jeszcze raz wielkie dzieki !!! Jestescie kochane.
super, że wszystkie zaczynamy kolejne starania. Razem zawsze raźniej.
Trzymam kciuki za nas wszystkie.




Temat: Wiza turystyczna i LOVE
Zgadza sie, proces z wiza narzeczenska to tylko rozgrzewka. Prawdziwe piekielko
z papierkowa robota zaczyna sie po slubie, jak trzeba uregulowac swoj status.
Do tego jest cala kupka najrozniejszych form, zdjecia zrobione w odpowiednim
laboratorium ($16 za 2 sztuki !!!), zaswiadczenia, poswiadczenia itp. I do tego
osobne formy aby otrzymac pozwolenie na prace i pozwolenie na wyjazd ze Stanow
(tak zeby Cie pozniej spowrotem wpuscili - bo to ze masz meza Amerykanina to
ich nic bez tego pozwolenia nie obchodzi). Wszystko wiaze sie z dlugim
czekaniem, dopilnowaniem zeby Ci wszystko przyslali co masz dostac ( zdarza im
sie gubic najrozniejsze rzeczy, albo nie odsylac potwierdzen), do tego ciagle
trzeba myslec o terminach. Nie mowiac o kosztach...Zmiana nazwiska, SS number,
zrobienie prawa jazdy.. i wszedzie urzednicy i zmagania z biurokracja. I to nie
jest juz tylko kwestia paru miesiecy, cala procedura do uzyskania obywatelstwa,
albo chociaz stalego prawa pobytu ciagnie sie latami...
Ja zycze wytrwalosci i powodzenia kazdej fiance/e.



Temat: przysposobienie
Dzięki aga-aga, za linki, ale te wzory wniosków akurat dotyczą własnie adopcji
przez "obcych" ;-)
Na szczęście nie będzie problemu ze zmianą nazwiska- córka ma moje panieńskie i
mąż po ślubie przybrał moje.

W tym linku ze strony "porada prawna" jest o pisemnej zgodzie biologicznego ojca
na przysposobienie. Bez jaj!!!!!!!!!




Temat: Kiedy wymienić dowód osobisty?
Ustawowo bodajże obowiązek jest w ciągu trzech miesięcy. Ale ustawowo też mamy
obowiązek meldunkowy, którego nikt nie przestrzega... Ja wymieniłam dowód od
razu (ale paszport dopiero kiedy upłynęła jego ważność, dwa lata po ślubie). Ze
zmianą dowodu łączyło się też mnóstwo dodatkowej roboty: informacja do banku (u
mnie był problem - księgowa nie mogła mi zmienić nazwiska w systemie i przez
pewien czas nie mogłam mieć przelewanego wynagrodzenia), do operatora telefonu,
i w ogóle wszystkich miejsc, w których byłam zapisana/zarejestrowana itd.
Meldunku nie zmieniałam, bo to wiązało by się z jeszcze poważniejszymi
konsekwencjami (jestem tłumaczem przysięgłym, w Warszawie jest inna procedura i
musiałabym zaczynać wszystko od początku). Ale meldunek nie jest mi do niczego
potrzebny, rozliczam się z US w Wawie, na listę wyborców wpisana jestem w
Wawie, jak były kasy chorych to byłam w mazowieckiej...

A mój mąż do tej pory ma w dowodzie "kawaler", bo pracuje do 19 i nie ma kiedy
pójść do urzędu :))))



Temat: Które z was biorą tylko cywilny ?
kamelia04.08.2007 napisała:

> a dlaczego cichy ślub to tylko cywilny, jak masz ochote na slub, to sobie
zrób
> konkordatowy?
> z twojego postu wynikało, że cywilny chcesz cichaczem, a wystawny slub
> kościelny z wielkim weselem.
> Jak ci nie wypada i szkoda ci kasy, to slub konkordatowy. kościół jak
> najbardziej pasuje do skromnej sukni ślubnej.
> Irytujące jest to zaściankowe i lekceważące myślenie o ślubie cywilnym. Panny
> ze wzgarda prychają na slub cywilny, a jednoczesnie oświadczają, że z duma
będą
>
> nosiły nazwisko męża. O ile mi wiadomo to po slubie kościelnym numer ze
zmiana
> nazwiska nie przejdzie.
> pozdr sierpniową julkę

Nie prycham na ślub cywilny Planowaliśmy konkordatowy, ale że nie wypada nam
robić przyjęcia w najbliższym czasie, to zastanawiamy się nad rozbiciem tego na
dwa Już niżej wytłumaczyłam swoje motywy - post z godziny 10:10. Pozdrawiam



Temat: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V.
pytasz numerologa, czy numerologia ma sens - jakiej odpowiedzi się
spodziewasz :) ?

To żart. Poważna odpowiedź na Twoje pytanie: imię i nazwisko to tylko część
portretu. Wszystkie dane, jakie bierze się pod uwagę, to:
- imię
- drugie imię
- imię od bierzmowania
- nazwisko panieńskie
- nazwisko po mężu
- wszelkie ew. imiona duchowe
- wszelkie ew. pomyłki w dokumentach i zmiany brzmienia imienia i/lub nazwiska
w przypadku pobytu stałego zagranicą
- wszelkie podpisy

To dopiero wystarcza do zrobienia pełnego portretu. Po ślubie zmienia się to o
tyle, że dopisuje się nazwisko męża - kombinacja rzeczywiście ulega zmianie. To
dlatego często słyszy się, że "przed ślubem była całkiem inną kobietą" :)
Jednak nie jest to pełna zmiana - data urodzenia pozostaje ta sama, potencjały
pozostają te same, niektóre podpisy również.
Oczywiście że jest sens to liczyć :), tak przed ślubem jak i po.

Co do Twojej osobowości, to smaa data urodzenia to zbyt mało, żeby to
powiedzieć, a "schizoidalna" to może zbyt mocne słowo? Masz w sobie za to sporo
sprzeczności. jesteś raz taka, raz inna.
Z jednej strony jesteś silna, z drugiej słaba, z jednej przykładasz do
wszystkiego ogromną wagę, z drugiej wszystko sobie odpuszczasz. Wymagasz od
siebie wiele, ale potem nie chce Ci się tego realizować. Raz jesteś radykalna,
raz zbyt tolerancyjna. Czasem masz ogromne ambicje, kiedy indziej wolisz
ślizgac się po powierzchni życia.
Twoim zadaniem jest znaleźć złoty środek...

pozdrawiam
Ewa G.




Temat: Podwojne nazwisko dla dziecka
Gość portalu: gość napisał(a):

> Znalazłam w Rzeczpospolitej z 26 lipca br.: Ma być zmiana w prawie rodzinnym
> (nie wiem tylko od kiedy) dotycząca m.in.nowych reguł ustalania nazwisk dzieci.
>
> Cytujac:"proponuje się zasadę, że w razie braku porozumienia rodziców (co do
> nazwiska)dziecko nosiłoby nazwisko złożone z nazwiska matki i nazwiska ojca."
> Czyli będzie taka możliwość, o jaką pytałaś. Pozdrawiam.

Ostatnio się zastanawiałam nad taką możliwością. Możliwe też, że po ślubie
zostanę przy swoim nazwisku i będą je nosić nasze dzieci




Temat: nazwisko, a ponowny ślub
Ale dlaczego Ty sobie tak komplikujesz życie? Skoro zaraz po rozwodzie
wychodzisz za mąż to po co w ogóle ta zmiana 'na 5 minut' nazwiska na
panieńskie? Przecież możesz zostać przy nazwisku pierwszego męża a po ślubie
przyjąć nazwisko drugiego męża. Nazwiska panieńskiego nikt Ci nie ukradnie i tak
czy siak ono jako takie pozostanie Ci już do końca życia.



Temat: Nie zmieniać nazwiska...co myślicie?
aska90:
>już przed ślubem mieliśmy identyczne nazwiska, po rodzicach, więc
>po ślubie
> każde zostało grzecznie przy swoim. Potomek nosi nazwisko
tatusia;D.

Pozostałaś przy swoim nazwisku, ale masz takie jak Twój mąż, czy
dobrze rozumiem? Także nie była potrzebna żadna zmiana, cała
rodzinka ma takie samo nazwisko?




Temat: W jakim czasie zmiana dowodu osobistego po ślubie?
W jakim czasie zmiana dowodu osobistego po ślubie?
Witam

Właśnie mam takie pytanie.
4 miesiące temu wzięliśmy ślub i chciałabym wiedzieć w jakim czasie musze
zmienić dowód osobisty?
Dodam tylko że nie zmieniałam nazwiska-zostałam przy swoim a przemeldować do
męża chce sie dopiero we wrześniu i być może wtedy dodam też jego nazwisko.
W związku z tym do tej pory nic nie robie w tym celu bo znowu musiałabym za
kilka miesiecy latać po tych wszystkich urzedach.

Czy wiecie jak to wygląda od strony oficjanej i w ogóle.
Będę wdzieczna za odpowiedź.
Dzieki
Gosia



Temat: Walka o nazwisko
Przez długi okres czasu mieszkaliśmy niedaleko malutkiej poczty - Panie z poczty mnie znały i kojarzyły bo często przychodziłam,nie było problemów.
Listonosz gdy zastawał tylko mnie w domu też bez problemu wydawał mi pocztę (nawet wtedy gdy jeszcze byliśmy narzeczeństwem).
Teraz jest taki numer,że zmieniliśmy adres a ja (wiem-wstyd,już dwa lata!) jeszcze nie zmieniłam dowodu w związku ze zmianą zamieszkania,mąż zmienił- w efekcie mamy w dowodach inne nazwiska i inne adresy (muszę zmienić ten dowód,ale jakoś ciarki mnie za każdym razem przechodzą,nie znoszę robienia zdjęć "dowodowych" ).Po tym gdy dostałam na nowy adres avizo do męża przyznam,że nie poszłam na pocztę dochodząc do wniosku,że w taki numer nikt nie uwierzy (inne nazwiska,inny adres) a i poczta "nowa" to mnie nie znają i nie kojarzą.Gdybym jednak zmieniła dowód i adres byłby ten sam bez problemu bym podeszła.
W innych sytuacjach (ostatnio na policji-pewna drobna sprawa) pokazuję dowód i mówię,że to mój mąż (odnośnie sprawy mojego męża) i że mamy inne nazwiska bo pozostałam przy swoim po ślubie.
Jak dotąd nikt nigdy tego nie zakwestionował i nie musiałam wyciągać aktu ślubu ani w inny sposób się tłumaczyć




Temat: byle zony oddawajcie nazwisko!
Gość portalu: aduerin napisał(a):

> i tu Cie zmartwie, mnooostwo ludzi sie przejmuje, a zwlaszcza zony
> rozwodniczki i ich rodzice. Nie wszyscy zyja w warszawce a i tam
> takich przykladow znajda sie tysiace. Przejmuja sie, przejmuja,
> nawet widze nie wiesz jak

chyba na wsi zabitej dechami, gdzie 18 - letnia stara panna to
wstyd..
nie widzę problemu, że moje dziecko nosi inne nazwisko niż ja.. nie
wyszłam za mąż - no cóż wg Ciebie byłabym 30 - letnią starą panną z
nieślubnym dzieckiem - co za wstyd ??!!
po ślubie nie wracałabym do nazwiska swojego - wlasnie ze względu na
wygodę - zmiana wszystkich dokumentów - prywatnych , firmowych i
przyzwyczajanie na nowo klientow mojej firmy do nowego nazwiska , po
co? bo facet z którym się rozstałam miałby z tego wzgledu kompleksy?




Temat: konto firmowe a dane konta prywatnego
konto firmowe a dane konta prywatnego
Mam na allegro konto prywatne - po ślubie nie zmieniłam w danych nazwiska (na
allegro jest panieńskie, a teraz mam dwuczłonowe - panieńskie + męża).
Chcę założyć drugie konto - firmowe. Już oczywiście na aktualne nazwisko.
Chcę, żeby wszystko było ok - czy powinnam w takim razie zmienić nazwisko na
koncie prywatnym? A jeśli tak, to jak? Bo z tego, co czytałam, to sama zmiana
w formularzu skutkuje zawieszeniem konta (dlatego tego nie robiłam). Jak to
zrobić dobrze? Przesłać allegro skan dowodu, czy jakoś inaczej?
I jeszcze - jeśli siedziba firmy będzie pod innym adresem niż mój
zamieszkania, to czy przy rejestracji podaję swój adres, czy siedziby firmy?



Temat: czy wierzycie że strategie doboru ...
> z tego co czytam na roznych forach wynika, ze kazdy mezczyzna z natury jest w
> poligamiczny.

Jawnie poligamiczny. Kobieta jest poligamiczna w sposób zawoalowanmy: może mieć
potomstwo z jednym mężczyzną a drugiemu, zasobniejszemu, "rodzinnemu" mężczyźnie
wcisnąć, że to właśnie jego potomstwo, którym powinien się opiekować. Częstsze
niż się wydaje.

> jesli mowimy o naturze to nie mowimy o slubie...........

Tak sobie myślę, że ślub jest dla mężczyzny równie ważny jak dla kobiety:
kobiecie daje dostęp do zasobów męża i złudne poczucie bezpieczeństwa,
mężczyźnie daje jeszcze śmieszniejszą ułudę, że dzieci, które mu się w
małżeństwie pojawią, będą jego...;) bo nawet jeśli nie, to według polskiego
prawa jego są i do jego nazwiska przypisane, chyba że dużo pochodzić za zmianą
tego faktu.

> i teraz, po co facet ma inwestowac w swoje dzieci, jesli kazdy facet to > truten.

Ale truteń i truteń z dziećmi to nie to samo. Truteń z dziećmi to już coś,
pokaże się w towarzystwie i będzie robił za głowę rodziny, ha!

> czyje oczekiwania sa blizsze natury- mezczyzn, ktorzy chca byc wodzami i
> trutniami czy kobiet, ktore chca byc z wodzami ale nie z trutniami?

To nie tak - gdyby kobiety rzeczywiście chciały być z wodzami ale nie z
trutniami, to nie mogłyby potem narzekać na swój los i tego swojego
beznadziejnego chłopa ;)
A między nami mówiąc nie znam mężatki, która by nie narzekała na swojego męża.
Serio. A znam setki mężatek.




Temat: dzieci do next- po imieniu, per wujku czy tato?
podobnie jak u jagody9939 - obecnie córa mówi tata - to była jej decyzja,
wcześniej tak różnie: po imieniu, wujku, tato; kiedy się poznaliśmy ona miała 4
latka, obecnie 8.
Zasadnicza zmiana zaszła jak zaszłam w ciążę, teraz już nawet mi przejdzie przez
gardło "ojciec cie woła", choć wcześniej, jak jagoda , miałam z tym problem,
kontakt z biologicznym sporadyczny, a od kiedy wie o drugim dziecku i ślubie to
już w ogóle, choć oczywiście córka go zna, mamy zdjęcia - staram się niczego nie
ukrywać;
co do nazwiska - mam sytuację idealną - mąż przyjął moje (córa też ma moje, ale
jest dzieckiem uznanym przez bio) i teraz wszyscy nazywamy się tak samo i nie
musiałam biologicznego o nic prosić )



Temat: czy w urzędzie skarowym trzeba zgłosić zamążpójści
zuza_123 napisała:

> Dzięki za odp. A myślisie że jakbym złożyła ten NIP 3 pod koniec wrzęśnia to
> byłoby za późno?? Bo we wrześniu odbieramy mieszkanie i wtedy kolejna zmiana:
> adres- może można by było za jednym zamachem to zgłosić?? tylko czy 3
miesiące
> po ślubie to nie zapóźno na składanie tego NIP u??

a Ty dopiero we wrześniu chcesz wyrobić nowy dowód osobisty? Bo jeśli zmienisz
adres to będziesz znowu musiała wymienić dowód.A wymianę dowodu musisz zgłosić
w urzędzie skarbowym nawet jeśli nie zmieniasz adresu ani nazwiska



Temat: Do mam bez ślubu.....
Po kiego czorta zmiana nazwiska?!
Swojego się wstydzisz? A może niemąż ma pół królestwa do przekazania w spadku
albo ambicje dynastyczne. Jedna zaczęłe pieprzyś o ślubie, bo będzie dziecko, a
druga zaczyna o zmianie nazwiska. Dziewczyny, co z Wami!?



Temat: zmiana nazwiska,przeżyłam :)
To naprawde jest takie straszne? ta zmiana nazwiska? Dla mnie sprawa wydaje sie
oczywista, nazwisko meza po slubie i koniec.



Temat: zmiana dokumentow po slubie
zmiana dokumentow po slubie
ktore z dokumentow nalezy uaktualnic po zmianie nazwiska i gdzie???



Temat: nazwisko dwuczłonowe
Ja np. nie wiem, czemu miałaby służyć zmiana mojego nazwiska po
ślubie. Tak tak - napiszecie, że dzieci, ale nie żyjemy pokolenie
wstecz i to już naprawdę nikogo nie dziwi (samotne matki, rodziny
patchworkowe etc.).



Temat: Nazwisko - zmieniać czy nie?
Feminizm to jeszcze bym mogła zrozumieć, ALE ŻYDZI Co oni mają wspólnego ze
zmianą nazwiska przez polskie kobiety po ślubie, to ja za przeproszeniem za
cholerę nie rozumiem




Temat: formalności po ślubie??
formalności po ślubie??
czy możecie mi powiedzieć jakie konkretnie formalości załatwioa się po
ślubie?? chodzi mi o te takie jak urząd stanu cywilnego i odpis świadectw
zawarcia małżeństwa, potem zmiana dowodu osobistego (zmana stanu i
nazwiska ) itp... co jeszcze??



Temat: zmiana nazwiska po ślubie
melitele napisała:

> No i jednej rzeczy bym sie chetnie doczepiła w twoim poscie: dlaczego "byłby
> zawiedziony i urażony"? to jest dla mnie niepojete. Czy to w jakiś sposób
> umniejsza jego wartość? Przecież nie! Bes, nie chcę się tu wyżywać na tobie,
> komentuję to raczej po to, żeby ktoś mi to wyjaśnił.
Musiałabys jego o to spytać. Ja sądzę, że dla niego to właśnie kwestia
tradycji - jest dość zasadniczym i konserwatywnym człowiekiem. Poza tym dla
niego i nawet dla mnie dziwne byłoby gdybyśmy po ślubie nadal nazywali się
inaczej. Rzeczywiście, jak już tu ktoś powiedział, zmiana nazwiska żony wiązała
się z przejęciem nad nią włądzy przez małżonka. Ale - tak było kiedyś. Teraz to
jest tylko formalność. Podczas zawierania małżeństwa decydujemy oboje jak
będziemy się nazywać po ślubie. Nie ma żadnego przymusu.
I oczywistym jest, że z reguły mężczyzna woli żeby żona przyjęła jego nazwisko.
Ona może się nie zgodzić. To wszystko.
Przez używanie wspólnego nazwiska tożsamość nowej rodziny staje się czytelna i
nie ma tu znaczenia, czyje nazwisko zostało przyjęte za wspólne. Każda inna
opcja powoduje pewne "niedogodności".

Tradycja - ok, ale
> pamietajcie, z powodu tej tradycji kobiety nieżle obrywały przez wieki. Może
> trzeba panom zacząć uswiadamiać, że własną wartość buduje się jednak inaczej?
> Zaraz pewnie faceci wyzwą mnie od feministek, no, ale zobaczymy...
> me

Ale dlaczego w takim razie sądzisz, że kobieta musi budować swoją wartość
poprzez pozostanie przy swoim nazwisku po ślubie? Bo tak to odbieram. Myślę, że
to kwestia wzajemnej umowy w małżeństwie.

bes



Temat: jak sie czuje czlowiek po zmianie nazwiska?
Wyszłam za mąż w ub. roku i przyjęłam nazwisko męża.
Całe życie się zarzekałam, że nigdy, nawet jeśli wyjdę za mąż, nie
zmienię nazwiska, bo to część mojej tożsamości itp., ogólnie bardzo
czułam się związana z moim nazwiskiem. Poza tym, zwyczajnie mi się
podobało,nie tylko zresztą mi Trwałam w moich przekonaniach, aż
do momentu oświadczyn. Narzeczony nie ukrywał, że bardzo mu zależy,
żebym przyjęła jego nazwisko. Dawał do zrozumienia, że będzie czuł
się odrzucony, jesli nie przyjmę jego nazwiska. Ja chciałam zostać
przy swoim, ale po namyśle zmieniłam zdanie. Narzeczony nie ukrywał
dumy... Dodam, że bywam osobą upartą, więc dlaczego zmieniłam
zdanie? Doszłam do wniosku, że wspólne nazwisko bardziej nas
zintegruje (symbolicznie oczywiście)jako nową rodzinę. Poza tym
wzięłam pod uwagę aspekt praktyczny. Nie chciałam też, żeby moje
dzieci nazywały się inaczej niż ja. Mąż ma nazwisko bardzo ładne,
ale długie - dlatego od razu odrzuciłam pomysł podwójnego nazwiska.
Zwyczajnie nie chce mi się w pracy podpisywać papierów podwójnym
nazwiskiem. Poza tym, dla mnie podwójne nazwisko to trochę brak
zdecydowania: jedną nogą tu, jedną tam. Po ślubie przez 2 tygodnie
emocjonowałam się za każdym razem kiedy się przedstawiałam, później
przywykłam i teraz nie mam z tym problemu. A co z poczuciem
tożsamości? Jestem tą samą osobą, ...choć chyba niedokładnie taką
samą, choć to akurat nie ma wiele wspólnego z samą zmianą nazwiska.
Ślub i założenie rodziny to ważne wydarzenie w życiu, to spora
zmiana która ma wpływ na nas, przynajmniej ze mną tak było. Nie
chodzi mi o żadną rewolucję, która następuje w dniu ślubu, raczej o
stopniowe zmiany w postrzeganiu pewnych spraw, podejściu do
partnera. Ale to już zupełnie inna bajka...



Temat: jak jest z nazwiskiem dziecka??
Mam podobną sytuację bezślubną (i nie mam zamiaru jej zmieniać), więc właśnie
niedawno się o to dowiadywałam.

Tak w przypadku dziecka urodzonego w małżeństwie, jak i poza nim, dziecko MUSI
mieć nazwisko *identyczne z nazwiskiem jednego z rodziców*. Osobiście uważam to
za dyskryminujacą głupotę. Moi znajomi chcieli oboje zachować swoje nazwiska po
ślubie, ale przyszłemu dziecku dac łączone. (Deklaruje się to przy ślubie, ale o
ile wiem, można później zmienić). Niestety, okazało się to niemożliwe, bo jak
wyżej, musi byc identyczne z nazwiskiem jednego z rodziców.

Najprostszy przykład (zakladamy, że żadne z rodzicow nie ma nazwiska
dwuczlonowego np. Korwin-Mikke):
Matka: Kilińska
Ojciec: Orkan

Bez ślubu:
dziecko może mieć *nadane* nazwisko jednego z rodziców. Ale uwaga: później w
ramach *zmiany nazwiska* można się starać o zmianę nazwiska dziecka na łączone:
czyli Orkan-Kiliński lub Kilińska-Orkan. Według informacji urzedniczki z
odpowiedniej warszawskiej placówki zajmującej się zmianą imion i nazwisk, para
nieślubnych rodzicow chciała to zrobić w zeszłym roku, dostala odmowę, odwołała
się do sądu i wygrala! Niestety, na razie nie znam większej ilości szczegółow.

Przy ślubie:
wiele opcji - moga zachować swoje nazwiska; jedno z rodziców może zmienić
nazwisko na nazwisko malżonka; jedno albo oboje mogą połączyć nazwiska. Znowu,
dziecko musi miec nazwisko identyczne z jednym z rodziców. Przyklady:

Matka: Kilińska
Ojciec: Kiliński
Dziecko: Kilińska

Matka: Kilińska
Ojciec: Orkan
Dziecko: Kiliński

Matka: Kilińska-Orkan
Ojciec: Orkan
Dziecko: Kiliński-Orkan

Matka: Kilińska-Orkan
Ojciec: Kiliński-Orkan
Dziecko: Kiliński-Orkan

(są jeszcze rózne opcje związane z kolejnością łączonych nazwsik, ale nie chcę
gmatwać.)

Jeżeli chodzi o to, co się wpisuje w metryce, z tego co wiem, ślub nie ma tu w
ogóle nic do rzeczy. Wpisane są tak samo dane ojca, jak i matki.
Tylko że w małżeństwie zawsze uznaje się automatycznie, że maż to jedoczesnie
tatus. Dzieje się to aż do 300 dni od rozwodu (albo unieważnienia, albo
orzeczenia separacji). Nawet, jezeli maż od roku np. przebywa w USA. Kolejny
kretynizm!
Natomiast ojciec "nieślubny" musi dziecko "uznać" w USC, czyli potwierdzić swoje
ojcostwo - za zgodą matki (także deklarowaną w USC).

Pozdrawiam,

Kaeira



Temat: nazwisko po slubie
pomaranczowy.sen napisała:

> Mam pytanie do dziewczyn, ktore wyszły za mąż za Francuza. Co robicie z Polsce
> z nazwiskiem po slubie? Ja zawsze chciałam przyjąć nazwisko męża i byłam
> bardzo zdziwiona że we Francji pozostaje się przy swoim panienskim, w Polsce
> planowałam ze wybiore przynajmniej dwuczlonowe ale z drugiej strony obawiam
> sie czy taka roznica ze inaczej nazywam sie w Polsce a inaczej we Francji nie
> spowoduje jakis komplikacji.

We Francji od Napoleona nie ma wyboru - w stanie cywilnym jest sie zawsze z
nazwiskiem z urodzenia (albo adopcji, ale to inna para kaloszy).
A potem, gdy klasycznie, to Née A, épouse B. Urodzona A, z meza B.
To B moze byc teraz do wyboru, ale wybor przy slubie obowiazuje na dzieci (i
wszystkie dzieci tak samo).
Mozna takze robic jak sie chce, tzw nazwisko uzywane na codzien - np. naukowcy
czesto podpisuja sie panienskim cale zycie.

Czyli z francuskimi papierami zawsze swiety spokoj.

Natomiast sa smiesznosci z polskimi (a przynajmniej tak bylo ze mna ladnych
pare lat temu). Otoz po slubie wydano mi polski paszport na ktorym moje
panienskie nazwisko przestalo istniec (w Polsce z roznych wzgledow mozna bylo
zmieniac nazwiska jak sie podobalo, pewnie aby przezyc wojne, we Francji zmiana
nazwiska to decyzja sadu najwyzszego wpisana do dziennika oficjalnych dekretow,
trudniej niz tu to chyba nie moze byc). Stalam sie Elzbieta B. ... i w Polsce,
gdy mi trzeba bylo udowodnic panienskie nazwisko, wyciagalam dokumenty
francuskie née A, épouse B.

Wracam do Francji, podwojnego nazwiska gleboko odradzam. Sama tak sprobowalam w
banku. Myslalam ze oszaleje potem. Jak tylko ksiazeczka czekowa sie skonczylam,
to poprosilam o zmiane na normalniej.