Złote Tarasy biura

Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: Złote Tarasy biura





Temat: Kryzys zamienia apartamentowce w centrum w biura
Apartament w centrum to absurd
Mało jest osób, które kupiłyby apartament w centrum miasta. Drogie to jak
cholera, a przyjemność mieszkania żadna. Można tylko trochę czasu
zaoszczędzić. Mam kumpla, który mieszka na Marszałkowskiej - kaplica. Głośno
jak w fabryce młotków, powietrze brudne przez całą dobę... A co ma w zamian?
Do pracy jedzie 15 min szybciej. W Stanach Zjednoczonych w centrum miast
mieszkają Murzyni, a dzielnice apartamentowców są niedaleko centrum, ale nigdy
w centrum, w Londynie jest podobnie. Owszem, w niekturych miastach
europejskich, czy nawet polskich (Kraków, Gdańsk, Wrocek) mieszkanie w
kamienicy w cichym centrum miasta to prestiż i przyjemność, ale nie u nas, bo
co my mamy w centrum? Biura, biura, biura i złote tarasy



Temat: Spotkanie - kupujący, pośrednik, właściciel
Znalazł pan mieszkanie oferowane przez pośrednika, łączy się to z
reguły z zapłatą prowizji także przez kupujacego.
Zwyczajowo prowizja pobierana jest z dwóch stron, od kupujacego i
sprzedającego, po 2,9% od wartości transakcji.
Trudno mi się odnieść do pozostałej części pańskiej wypowiedzi, bo
to oczym pan mówi, wygląda na zwyczajną próbę oszukania biura
nieruchomości i pośrednika.

Maria Hilmantel
Dyrektor Biura Złote Tarasy
Metrohouse S.A.






Temat: Dmuchany smok oszpeci pl. Defilad
Gigantyczny smok oszpeci pl. Defilad?
A mi się marzy, że ktoś wreszcie pomyśli i NIE postawi
kolejnego(sic!) Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Moim zdaniem plac powinien
byc pusty, aby w centrum stolicy było miejsce dla różnego rodzaju
uroczystości, tymczasowych wystaw, lub innych zmiennych wydarzeń.
Mógłby byc też swego rodzaju "hyde" parkiem - gdzie każdy człowiek
niezależnie od pochodzenia mógłby wygłosic swój pogląd na honorowej
trybunie sekretarza PZPR pod socjalistycznym PKiN. Byłby to prawdziwy
znak przemian jakie zaszły w tym kraju od '89 roku... Chociaż
podejrzewam, że władze zbudują kolejne muzeum sztuki nowoczesnej
(zamiast skoncentrowac się na Ujazdowskim) tylko po to, żeby kolejny
"znajomy" dostał posadę dyrektora. Nie oszukujmy się - muzea są ważne
ale jedno sztuki nowoczesnej już jest - a budowanie kolejnego w
centralnym (t.j. b. znanym) miejscu stolicy jest bardziej chybione
niż np. przeniesienie tu muzeum sportu i turystyki lub jakiegoś
stadionu (z całym szacunkiem dla współczesnych artystów i sportowców,
ale osobiście w zasadzie nie widzę, aby takie czy inne miejsce tak
bardzo zasłużyło się dla Warszawy/było odwiedzane przez Warszawiaków
[może byłoby to muzeum m.st. Warszawy lub powstania warszawskiego -
ale zasadniczo takie muzea już istnieją; oczywiście można zbudowac
kolejną galerię handlową/biurowiec - jako rzeczywisty symbol
postrzegania Warszawy - ale są już w okolicy złote tarasy czy
biura...]



Temat: proszę o pilną odpowiedź
Vat jest podatkiem i występuje tylko wtedy, gdy usługa lub towar sa
nim opodatkowane oraz gdy dostawca jest podatnikiem tego podatku.
Dostawa opodatkowana Vat pwinna być udokumentowana fakturą VAT z
wyszczególnioną kwotą należności oraz kwotą naliczonego podatku.
Trudno mi się odnieść do opisanej przez panią sytuacji z kontem
bankowym. Nie wiemy jaką umową był związany pośrednikz klientem
sprzedajacym, być może została zawarta umowa o depozyt. Jeżeli
wypelnili państwo swoje zobowiązanie wobec sprzedającego co do
zapłaty ceny zgodnie z umową sprzedaży, to reszta nie powinna być
dla państwa istotna, być może zbywca miał zaufanie do pośrednika i
zdecydował, że zdeponuje kwotę na jego rachunku.

Maria Hilmantel
Dyrektor Biura Złote Tarasy
Metrohouse S.A.



Temat: Zamieszanie wokół Centrum bis
Gość portalu: Mihau napisał(a):

> Z tego opisu wynika, ze ma to być coś identycznego jak Złote Tarasy (sklepy,
> kawiarnie, biura, multiplex i hotel). Przecież jedno wyklucza drugie, nie ma
> miejsca w tak małej od siebie odległości na dwa tak gigantyczne kompleksy.
> Wygląda więc na to, że kto pierwszy ten lepszy, bo jeśli wybudują obydwa centra
> (co jest chorą ideą ) to prędzej czy później splajtują.
>
> PS. Najlepszym wyjściem byłaby budowa Złotych Tarasów (które są moim zdaniem
> bardzo potrzebne w planowanym dla nich rejonie) oraz samego wieżowca przy
> Świętokrzyskiej (tylko co to by miało wspólnego z Centrum Bis).
>

A ja bym chcial zeby wybudowali BIS szybko i utarloi nosa tym frajerom od Zlotych
Tarasow. Ci od ZT tylko umieja rzucac slowa na wiatr i robic pseudoreklame. Juz 3
lata temu mieli ZT budowac i caly czas obiecuja i przekladaja terminy. Ci od BIS
powinni szybko wybodowac swoje centrum, podobnie z Arkadia. Mi sie juz powoli
zygac chce jak slysze o Zlotych Tarasach.




Temat: Centra ruszą w Polskę
Czy Złote Tarasy odniosa sukces - czas pokaże. Pamietam pompę i szum jaki
robiono przy otwieraniu Blue City. Efekt końcowy dośc marny. No ale złote
tarasy to ladny budynek, poza sklepami to również biura i generalnie fajnie, że
jest. A jaki sukces to będzie dalej czas pokaże. Ja lubie robic zakupy w
Galerri Mokotów, za Arkadią ( swego czasu baaardzo modna) nie przepadam, czy
Zlote Tarasy mnie przekonają - zobaczę. Ale całe szczescie ze to koniec z
centrami w Wawie, bo i tak juz jestesmy homo shopiens.



Temat: Zamieszanie wokół Centrum bis
Z tego opisu wynika, ze ma to być coś identycznego jak Złote Tarasy (sklepy,
kawiarnie, biura, multiplex i hotel). Przecież jedno wyklucza drugie, nie ma
miejsca w tak małej od siebie odległości na dwa tak gigantyczne kompleksy.
Wygląda więc na to, że kto pierwszy ten lepszy, bo jeśli wybudują obydwa centra
(co jest chorą ideą ) to prędzej czy później splajtują.

PS. Najlepszym wyjściem byłaby budowa Złotych Tarasów (które są moim zdaniem
bardzo potrzebne w planowanym dla nich rejonie) oraz samego wieżowca przy
Świętokrzyskiej (tylko co to by miało wspólnego z Centrum Bis).




Temat: Warszawa na targach w Cannes
"Uczestnicy pytali o możliwość partnerstwa publiczno-prywatnego, o
infrastrukturę, plan zagospodarowania pl. Defilad - mówi Tadeusz Deszkiewicz,
dyrektor biura promocji w ratuszu." to cytat z tekstu entuzjastycznego jak
zwykla red. DB (nota bene - ciekawe kto płaci za wyjazdy prasy w-skiej na te
targi - redakcje czy miasto - to istotne, bo można mieć wątpliwość co do
obiektywności tych relacji ...) Pytania uczestników oczywiste, ale mnie by
ciekawiło, jakich odpowiedzi im udzielono, bo ja je znam, po kolei:"możliwość
partnerstwa publiczno-prywatnego" - żadna, po prezydent Kaczyński jest
generalnie przeciwny, "o infrastrukturę" - generalnie w tym rejonie rezerw brak
(kłopoty juz miały i mają Złote Tarasy...), "plan zagospodarowania pl.
Defilad" - brak i pewnie nie będzie przez najbliższe kilka lat, będą za to
koparki ... ale co odpowiedział Tadeusz Deszkiewicz, dyrektor biura promocji w
ratuszu ?!
Archie




Temat: Nie tylko Holendrzy chcą budować w okolicy Targ...
wypierdalac z gildia!!!! gdansk potrzebuje tam komplexowej zabudowy calego
centrum a nie jakiegos kolejnego syfu w postaci domu handlowego!!!! tam maja
byc sklepy, biura ,mieszkania itd zaprojektowane z glowa i przyjaznie dla ludzi
a nie jakies gowno z boxami kupczykow!!!! ING jedynym inwestorem!!!! (patrz
warszawa: "zlote tarasy" - porownaj holendrow do wspanialego wyczcucia
architektonicznego centrum gildia....)



Temat: Chaos na dawnym rondzie Babka skończy się w tym...
Nalezy wystawic platna sygnalizacje swietlna.
Standardowo dla samochodow zielone przez 15 minut,
dla pieszych 30 sekund. Zamiast przyciskow dla pieszych
na kazdych swiatlach powinny byc automaty przyjmujace po zlotowce. Wtedy
swiatlo dla pieszych zmienialoby sie na zielone
czesciej... Tym wczesniej im wiecej w sumie wrzucono...
Oprocz tego staly patrol policji zeby nie lazili na czerwonym
(zarobilby na siebie napewno).

Wtedy Arkadia by sie szybciutko dolozyla do przejsc podziemnych
jakby tlumy podk... klientow by im wlazily do biura, albo spadly
by przychody.
Zreszta i tak im spadna jak rusza Zlote Tarasy...

> Starając się o pozowlenie Inwestor, któremu na nim
> zależy rozwiązuje problemy komuniacyjne w obrębie inwestycji. Teraz kiedy
> Arkadia już funkcjonuje to właśnie tak to wygląda, że miasto żebrze o to żeby
> dołożył do inwestycji realizowanej z naszych pieniędzy.



Temat: Cushman coraz bliżej
Oj, niestety nie wyglada to na projekt cushmana (np. Złote Tarasy w warszawie),
cos mi sie wydaje ze chyba zostajemy wciaz 5 liga architektury :(. a szkoda, bo
inwestor sensowny. Chyba w warszawie nawet mieszkaniowka "dla szaraczków" na
bemowie jest lepiej proejktowana :(. nie mogli wziac biura z wawy do tego?



Temat: BEZNADZIEJNY PROJEKT PLACU DEFILAD
Tak.. zamieraja. Co ty gadasz ? Jedynym wiezowcem stricte biurowym w tym
rejonie jest Warsaw Financial Center. IC to hotel, PKIN Teatry, biura i inne
rzeczy, Rondo 1 to bedzie biurowiec, ale z handlem w częsci niższej, Złote
Tarasy bedą również miały wymieszana strukture wynajmu powierzchni. Wiec
trafiles jak kula w płot. I nie nazywaj Rondo 1 potworkiem, bo to bedzie
najładniejszy budynek w całej Warszawie. Widac, że gustu to ty nie masz za
grosz.



Temat: Otwarcie galerii "na miarę wizyty papieża"..
Otwarcie galerii "na miarę wizyty papieża"..
We wczorajszej Rzeczpospolitej pewien ekspert z pewnego warszawskiego biura
nieruchomości wypowiada się że spodziewane wkrótce otwarcie galerii
handlowych Arkadia i Złote Tarasy będzie dla Warszawy wydarzeniem "na miarę
wizyty papieża".
Co o tym sądzicie?
Bo ja nie wiem czy śmiać się czy płakać?



Temat: Kino Relax zniknie z centrum Warszawy
Relaks sprzedany.
ŚRÓDMIEŚCIE Delikatesy zamiast kina
Relaks sprzedany

Słynne kino zostało wczoraj sprzedane za 18,1 mln zł. Nabywcą jest spółka Alma
Development, która planuje otworzyć tam delikatesy.

-Wybraliśmy najwyższą z trzech ofert - wyjaśnia prezes Max Filmu Krzysztof
Andracki. -Umowa notarialna będzie podpisana w ciągu tygodnia.

Nowy właściciel zamierza otworzyć w miejscu Relaksu delikatesy. Prowadzi już
sieć sklepów w południowej Polsce. Ostatnio inwestuje w Warszawie: ma delikatesy
o pow. 4 tys. mkw. w Promenadzie przy ul. Ostrobramskiej. -Teraz mamy ok. 1 tys.
mkw., w samym centrum -mówi Grzegorz Pilch, wiceprezes spółki Alma Market. - Na
razie planujemy adaptację istniejącego budynku. Na dole usytuujemy sklep, na
górze biura. Kina nie planujemy.

Wiceprezes dodaje, że nie wyklucza też zupełnej przebudowy obiektu, włącznie z
rozbiórką istniejącego budynku.

Przeciwko likwidacji Relaksu protestują przedstawiciele organizacji broniących
zabytków i artyści. Twierdzą, że kino wpisało się w pejzaż miasta. - Skoro to
takie kultowe miejsce, to dlaczego ludzie tu nie przychodzą - denerwuje się
Andracki. - Trudno utrzymać salę na 600 miejsc, jeśli bilet kupuje 10 widzów.
Wkrótce powstaną Złote Tarasy z nowoczesną salą premierową i tutaj już nikt nie
przyjdzie.

Relaks powstał ponad 30 lat temu i był najnowocześniejszym kinem w stolicy.
Przeszedł gruntowny remont pod koniec lat 90. Obiekt nie podlega opiece
konserwatora zabytków.
m



Temat: Otwarcie galerii "na miarę wizyty papieża"..
> We wczorajszej Rzeczpospolitej pewien ekspert z pewnego warszawskiego biura
> nieruchomości wypowiada się że spodziewane wkrótce otwarcie galerii
> handlowych Arkadia i Złote Tarasy będzie dla Warszawy wydarzeniem "na miarę
> wizyty papieża".
> Co o tym sądzicie?
> Bo ja nie wiem czy śmiać się czy płakać?

Najlepiej pójdź na otwarcie owych "malli", porównaj to z wizyta papieża i wtedy
sam rozstrzygniesz, co masz zrobić :)




Temat: jakie atrakcje pokazać gościom z Moskwy?
od niedawna jestes w Warszawie?
Zamek Krolewski, Stare Miasto, Wilanow, Muzeum Powstania Warszawskiego
- dla ducha.
a dla ciala - np. Karczma u Dedka w Parku Skaryszewskim, bo rustykalna, dobra i
niedroga
dla oczu - Arkadia i Zlote tarasy, bo nie bedziemy sie oklamywac, ze Goscie beda
chcieli zobaczyc

Moze wezmiesz sobie przewodnika z biura przwodnickiego PTTK "Trakt" na
Kredytowej? ok. 350 zl za 4 godziny, jesli sam/a nie dajesz rady



Temat: Archi-Szopa dla Galerii Krakowskiej
banalny werdykt
werdykt był oczywisty. od wielu lat nie było tak głośno w sprawie nowej
realizacji. jest to werdykt spodziewany, banalny wręcz.
ja jednak zwracam uwagę na pozytywne aspekty powstania całego założenia
(biura, hotel i plac, nowa ulica i tramwaj), na ucywilizowanie sporej częsci
dzielnicy.
dodam, że amerykanie nigdy nie przedstawili żadnego konkretnego projektu za
to w warszawie wybudowali ohydne monstrum (złote tarasy - projekt
amerykański).



Temat: gdzie kupowac ciuszki rozm. 44-46???
Złote Tarasy:
Marks and Spencer - szczególnie kolekcja Per Una, bo reszta to do biura raczej, albo dla starszych babeczek
Next - rozmiarówka na pewno jest
i na przeciwko Nexta - Wallis - trochę drożej niż w dwóch poprzednich sklepach, ale rzadko kiedy nie mają sporego wyboru sukienek 'na okazję'. Rozmiarówka do angielskiej 18 z tego co pamiętam




Temat: W-wa :-: Złote Tarasy
W-wa :-: Złote Tarasy
Złote Tarasy - historia projektu

Idea powstania Złotych Tarasów, które wcześniej nazywały się Złota Center,
powstała w połowie lat 90. W inwestycję, poza holenderskim ING Real Estate,
był wówczas zaangażowany koreański Samsung, który później wycofał się z tego
projektu. Projekt architektoniczny przygotowała amerykańska pracownia The
Jerde Partnership International Inc. Złote Tarasy to wspólna inwestycja ING
Real Estate i gminy Centrum. Ta ostatnia, do spółki utworzonej w 2001 roku,
wniosła aportem teren o powierzchni 31 tys. m2, położony w rejonie ulic
Złotej, Emilii Plater i Jana Pawła II.

Całkowita powierzchnia kompleksu wyniesie 205 tys. m2. Pierwsze trzy poziomy,
o równorzędnym znaczeniu funkcjonalnym, pomieszczą punkty usługowo-handlowe i
restauracje (ok. 57 tys. m2) oraz kino wielosalowe. Ponad tymi trzema
poziomami znajdować się będą biura (26 tys. m2), wybudowane na obsadzonych
zielenią powierzchniach dachu.
Podziemna część kompleksu zajęta będzie przez kilkupoziomowy parking.
Centralną część kompleksu stanowi duży dziedziniec, mający być zgodnie z
koncepcją urbanistów zarówno miejscem spacerów wieczornych, jak również
występów artystycznych i koncertów. Restauracje oraz miejsca przeznaczone na
rozrywkę wkomponowane będą w obszary zieleni z wodnymi kaskadami.

Dane projektu

Kategoria projektu: wielofunkcyjne centrum handlowo-rozrywkowe.
Data ukończenia inwestycji: 2005 rok.
Partnerzy: ING Real Estate, Gmina Warszawa Centrum, Rodamco Europe, ING Real
Estate Central Europe Property Fund.
Architekci: The Jerde Partnership (Kalifornia, USA).
Wysokość najwyższego budynku hotelowo-biurowego: 100 m.
Maksymalna liczba pięter: 24
Powierzchnia handlowo-rozrywkowa: 57 tys. m2
Powierzchnia biurowa: 51 tys. m2
Liczba sal kinowych: 11
Liczba miejsc parkingowych: 1,7 tys.
Koszt: 1 miliard zlotych

www.muratorplus.pl/images/zlote_tarasy.jpg



Temat: Zlote Tarasy ......a jednak zaczynaja budowac
Zlote Tarasy ......a jednak zaczynaja budowac
Złote tarasy
Rozpoczęły się wstępne prace przy budowie Złotych Tarasów - centrum handlowego,
które do 2005 roku całkowicie odmieni otoczenie Dworca Centralnego.

Centrum handlowe Złote Tarasy ma stanąć na początku 2005 roku. Budynek będzie
ograniczony ul. Złotą, Emilii Plater, al. Jana Pawła II i Dworcem Centralnym.
Powierzchnia kompleksu to 205 tys. metrów kwadratowych. Na pierwszych trzech
poziomach będą sklepy, restauracje i sale kinowe. Wyżej biura. W podziemiu
powstanie parking na ponad 1400 samochodów. Duży wewnętrzny dziedziniec będzie
miejscem spacerów lub wieczornych koncertów.
Z powstania nowego budynku najbardziej skorzystają pasażerowie Dworca
Centralnego. Inwestor Złotych Tarasów obiecał bowiem zmienić jego okolicę.
Będzie ona bardziej funkcjonalna i przyjazna dla warszawiaków.

Pętla do wymiany
Pierwszy etap prac już się rozpoczął. Dotyczy otoczenia dworca od strony ul.
Jana Pawła II i Alej Jerozolimskich.

- Z tej strony powstaną zatoczki parkingowe dla taksówek i samochodów
prywatnych. Będzie tam można zostawiać podróżnych lub odbierać przyjezdnych -
tłumaczy Jerzy Hańczewski, dyrektor projektu. - Wjazd na pętlę autobusową będą
miały jedynie autobusy i taksówki dwóch wybranych korporacji.

Przede wszystkim zostanie przebudowana pętla autobusowa na dolnym poziomie
dworca.

- Zmiany dotyczą głównie nawierzchni ulicy i chodników. Przystanki zamienią się
w terminal autobusowy. Powstaną nowe wiaty - mówi Jerzy Hańczewski. -
Przystanki przy Emilii Plater, znajdujące się od Alej Jerozolimskich do ul.
Złotej, zostaną przeniesione na pętlę przy dworcu. Zapewni to szybkie
przesiadki.

Pora na dworzec
Tak więc wkrótce zmieni się otoczenie stacji, ale ciągle nie wiadomo, kiedy
odmieni swoje oblicze sam dworzec. Póki co władze kolei nie chcą rozmawiać o
szczegółach jego przebudowy. - Koncepcja jest już przygotowana. Niestety, nie
mogę nic więcej powiedzieć - tłumaczy zawile Rafał Moskwa z PKP.

Według PKP, remont rozpocznie się prawdopodobnie w ciągu najbliższych czterech
lat.

Najlepiej razem
- Przekonywaliśmy władze PKP, że przebudowa Dworca Centralnego powinna ruszyć
jak najszybciej. Oferowaliśmy nawet swoją pomoc w kwestii planistycznej,
finansowej itp. Nie wiem czemu, ale, niestety, PKP nie skorzystało z naszej
oferty - mówi Wojciech Kozak, wiceprezydent Warszawy. - Myślę, że budowa
Złotych Tarasów i remont Centralnego powinny ruszyć w tym samym czasie. Dla
Warszawy byłoby znaczniej lepiej, gdyby te inwestycje wykonano łącznie.




Temat: przygotowania terenu do budowy ZT
przygotowania terenu do budowy ZT
Od dziś nie da się już wjechać samochodem na parking przy dolnym poziomie
Dworca Centralnego. Cały teren między al. Jana Pawła II, ul. Złotą, Emilii
Plater i dworcem kolejowym został ogrodzony. Za kilka tygodni ruszy tu budowa
Złotych Tarasów. Mimo że inwestor Złotych Tarasów, firma ING Real Estate, nie
wybrał jeszcze generalnego wykonawcy, teren, na którym powstanie centrum
biurowo-handlowo-rozrywkowe już został ogrodzony.
- Musimy przeprowadzić tutaj prace porządkowe, przygotować teren pod budowę -
mówi Ewa Łydkowska, rzecznik spółki. - Trzeba rozebrać estakady, wiadukty i
jezdnie, by naszykować plac pod wykopy i lanie fundamentów. Dla kierowców
ogrodzenie terenu budowy oznacza, że od dziś zamknięty jest wjazd z al. Jana
Pawła II do tunelu prowadzącego na postój przy dolnym poziomie Dworca
Centralnego, a także wyjazd z tego parkingu na górę na al. Jana Pawła II i
Emilii Plater. Nieczynne jest też (równoległe do ul. Złotej) połączenie
między Emilii Plater a al. Jana Pawła II. Budowa Złotych Tarasów rozpocznie
się w chwili, gdy wybrany zostanie ich generalny wykonawca. Tą wartą ok. 1
mld zł inwestycją zainteresowane są m.in. takie firmy jak Hochtief, Skanska i
Warbud. Według wstępnego harmonogramu realizacja centrum biurowo-handlowo-
rozrywkowego powinna potrwać 36-38 miesięcy, co znaczy że pierwszych klientów
Złote Tarasy powitają najwcześniej pod koniec 2005 roku, a nie, jak szumnie
zapowiadano, w roku 2004. Opóźnienie spowodowały kłopoty z uzyskaniem przez
inwestora pozwolenia na budowę. Złote Tarasy to wspólna inwestycja firmy ING
Real Estate i gminy Centrum, która do utworzonej specjalnie w tym celu spółki
wniosła aportem teren. Projekt wielofunkcyjnego centrum przewiduje, że na
działce o pow. 3 ha, położonej między al. Jana Pawła II, ul. Złotą i Emilii
Plater oraz Dworcem Centralnym, powstanie kompleks budynków o łącznej
powierzchni ok. 205 tys. mkw. Znajdą się w nim biura, kina, hotel, sklepy i
restauracje.



Temat: Centra handlowe mordują centrum Warszawy?
Od urodzenia mieszkałem w okolicach Nowego Swiatu i Swiętokrzyskiej. Teraz
rzeczywiście jest tu trochę zamnkniętych sklepów, szczególnie przy bocznych
ulicach. Ale to kwestia wysokości czynszu. Jak sklepy trochę postoją to czynsze
spadną i sytuacja znormalnieje.
Płatne parkowanie. W pewnym sensie to ono zabija centrum. Jedziesz do centrum
handlowego i nie masz dodatkowych opłat czy drygentów. Ale tak jest wszędzie na
świecie, więc powiem tak : w centrum jest miejsce na eksluzywne sklepy,
restauracje, rozrywkę, trochę spożywczych, prestiżowe biura. A przyjeżdża się
tam metrem lub taksówką albo autem i stać mnie na parking. Po prostu centrum z
natury rzeczy jest droższe, elegantsze, troszkę snobistyczne i za to trzeba
płacić. To nie miejsce na tanie zakupy z łóżek.
Centra handlowe to nie konkurencja, bo dziś kto chciał pojechał do Reduty. Blue
City i Arkadia to nie ścisłe centrum. A bliżej jest Carrefour na Wileńskim niż
Złote Tarasy dla mieszkańca np Powiśla. Ale Złote Tarasy wręcz pomogą
Sródmieściu. Uporządkują handel. Mam nadzieję, że supermarket w nich zawarty
będzie miał normalne marketowe ceny i obniży śródmiejską drożyznę. Przecież
darmowe linie do Janek czy na Targówek są obłożone. Ci ludzie zostaną w
Sródmieściu i będą mieli więcej czasu. Spędzą go bliżej domu i może jeszcze coś
wydadzą w innych śródmiejskich sklepach nie pochłonięci robieniem nadmiernych
zakupów w markecie - (no bo skoro już się tak daleko wybrałem, a jest taniej to
kupię jeszcze .....).
Uważam, że centrum Warszawy zabija ciągle nieuporządkowana sytuacja
własnościowa w nieruchomościach, duża ilość mieszkań komunalnych. Porównajcie
na Nowym Swiecie kamienice z prywatnym właścicielem i bez. Porównajcie podwórka
prywatnych kamienic i komunalnych. Brak zabudowy wokół PKiN też nie przyczynia
się do miejskości w wyglądzie tego terenu, bo Central Park to nie jest. Myślę,
że reprywatyzacja majątku w centrum i unormowanie spraw własnościowych da
więcej niż cokolwiek innego. Gdyby zaczęto zabudowę wzdłuż Swiętokrzyskiej czy
Alej to wyglądałoby to lepiej niż teraz. I nie powinny to być pojedyńcze
wieżowce tylko zabudowa ciągła, a dopiero bliżej Pałacu może coś wyższego.



Temat: I znowu ta "marginalna" partyjka miała racje
wyjatek txt:
Mimo oporów i niepowodzeń aukcje z młotkiem odbywały się. Jednak urzędnicy,
pomni swych błędów, w końcu zaczęli uczyć się, że wszelkie prawne formalności
dotyczące sprzedawanego gruntu trzeba zakończyć przed rozpoczęciem licytacji.
Na pierwszy większy sukces trzeba było czekać dwa lata.

Rekordowe licytacje

W grudniu ubiegłego roku, po kilku próbach zlicytowania części zajezdni
autobusowej przy ul. Inflanckiej, w końcu udało się sprzedać 23 tys. m kw.
Twardą licytację wygrała wtedy firma Budimex Nieruchomości. Za grunt
zaoferowała 116 mln zł. Zamierza tam budować bloki o wysokości od 6 do 17
kondygnacji. Prace już się zaczęły. Tydzień temu, w środę w biurze
nieruchomości warszawskiego ratusza odbyła się kolejna aukcja. Tym razem
dosłownie pod młotek poszło 5,1 hektara terenu innej zajezdni autobusowej, przy
zbiegu Chełmskiej i Czerniakowskiej, a więc w samym centrum stolicy. W małej
salce kłębił się tłum eleganckich menedżerów. Do licytacji przystąpiło 12 firm -
deweloperów. Cena wywoławcza - 95 mln złotych. Kolejne wykrzykiwane ceny były
co chwila przebijane. Trzeba było 120 przebić, by cena doszło do 290 mln
złotych. Wtedy na "placu boju" zostały tylko dwie firmy: ING Real Estate
(buduje osławione centrum handlowe "Złote Tarasy" przy Dworcu Centralnym) oraz
hiszpańska Sando Inmobiliaria. Kolejnych 80 przebijań cen konkurenta i...

- 371 mln 450 tys. zł po raz trzeci. Teren kupiło Sando Inmobiliaria -
wypowiedziała w końcu prowadząca licytację Elżbieta Wysocka z miejskiego Biura
Gospodarki Nieruchomościami.

Grunt sprzedany za rekordową cenę - około 7,2 tys. zł za m kw.!

www.nczas.com/?a=show_article&id=3445



Temat: Plany zabudowy centrum Warszawy!!!
Gość portalu: req napisał(a):

> sorry nie chce wprowadzac tutaj poczucia pesymizmu ale osobiscie uwazam ze
nie
> ma szans na to zeby tam powstalo centrum w tej formule, ktora jest
> prezentowana w tej wizji. najprawdopodobniej bede tam powstawac w przeciagu
> nastepnych 10-20 lat budynki calkowicie oderwane od siebie to raz a dwa to
> nieliczylbym na to aby od strony marszalkowskiej lub alej powstawaly budynki
6-
> 8 pietrowe bo podobno ziemia w tamtych miejscach kosztuje 2000$ wiec budowa
> takich budynkow by sie nigdy nie zwrocila. na pewno paco zaraz mnie opieprzy
> za moj pesymizm (realizm?) ale nie spodziewalbym sie tam niczego
> nadzwyczajnego a juz na pewno w przeciagu 10-15 lat. wiadoma rzecza jest
> rowniez brak inwestorow, na rynku brak koniunktury i nie wiadomo kiedy mozna
> sie spodziewac boomu, ktory to i tak na pewno by nie wystarczyl aby zabudowac
> caly ten teren poniewaz inne miejsca tez przyciagaja inwestorow.

Zgodze sie,ze latwo z zabudowaniem centrum nie pojdzie (zreszta jak z kazda
wieksza inwestycja w Wawie)- ale... swego czasu wiele osob skreslilo juz Zlote
Tarasy, czy Metropolitan a jednak sie buduja!
Prawda jest taka,ze ZAWSZE znajda sie chetni na budowanie w atrakcyjnych
miejscach w centrach miast! W centrach ceny gruntow rosna astronomicznie i beda
rosly. Ktos moze powiedziec, ze w Wawie jest juz za duzo biur lub hoteli, ale
prawda jest taka i inwestorzy tez o tym wiedza, ze i owszem moga na tym stracic
ale hotele lub biura w kiepskich lokalizacjach i kiepskiej architekturze. Tak
samo jak z supermarketami- nabudowano ich mnostwo i buduje sie ich jeszcze
wiecej- teraz starsze musza modernizowac swoje wnetrza, rozbudowywac sie, aby
moc konkurowac z nowymi.




Temat: Jak zostałem ME Expatem...
Cześć,
Trochę mnie nie było, niestety nie wyjechałem na kontrakt... :-(
nawiążę do twojego poprzedniego posta.

> Moje uprawnienia poza granicami RP3 są g... warte (albo jeszcze mniej). Papier
> twardy, śliski (czerpany) nawet się podetrzeć nim nie da.
Czytałem o Biurze Uznawalności Wykształcenia i Wymiany Międzynarodowej -jest
taka instytucja i wydaje mi się powinni coś wiedzieć na temat recertyfikacji
uprawnień za granicą.
A nawiązując do uprawnień w budownictwie - jaka jest najprostsza droga do ich
uzyskania? 2 lata budowy, potem 2 lata biura projektowego?
Przynajmniej tak jest w branży elektrycznej.

> więc mnie zaprosił, a że buduję wieżowiec o 100 m od Hollidayu, to nie było
> problemu, żeby go nawiedzić i pogadać.
Budujesz "Złote Tarasy"? Rewelacyjny kompleks. Startowaliśmy w przetargu na
okablowanie strukturalne, ale umoczyliśmy.
Kto jest generalnym wykonawcą całości?

> > -czy znasz jeszcze jakieś firmy?
> Oj, znam...

W takim razie czy możesz się podzielić?
Wydaje mi się że w Polsce rynek inżynierskich firm konsultingowych jest mały.
Czytając ogłoszenia w Irlandii czy UK - mnóstwo ofert w firmach z branży drogi i
mosty, koleje...

> młody inżynier na Bliski Wschód na single status powinien jechać za nie mniej
> niż 3000$, a sam nie podpisałbym żadnego kontraktu za mniej niż 5000$, bo to
by było posucue rynku i obniżanie ceny za Białego expata.

Rok temu fińska firma uruchamiająca małe elektrownie oferowała mi niecałe 2000
EUR za miesiąc. Wszedłbym w ten deal z pocałowaniem ręki, ale chyba czegoś
zabrakło. Szczęścia? Do dziś nie wiem, oficjalna wersja - anulowanie kontraktu
(podobno Saddam Hussein i wojna w Zatoce, nagły kryzys itd...)

> Spoko. Znacznie łatwiej znaleźć pracę w rozruchach czy off-shore jako
>automatyk niż jako budowlaniec. Na civil engineera, zwałaszcza junior posting
>można nająć Hindusa, Pakisa albo i Egipcjanina, a do nastawni głównej w czasie
>rozruchu..

Tak, ale spędziłem trochę czasu w branży elektrycznej mam nadzieję że przyszłość
będzie lepsza. Tymczasem w GW kilka razy widziałem ogłoszenia Atkinsa, czy ILFa
szukających właśnie gości z budownictwa.

A teraz mam pytanko z innej beczki - architekt jest odpowiedzialny za wizję
projektu, budynku itp. A co z obliczeniami konstrukcji? To działka budowlańcca,
prawda? Czy możliwe że małe obiekty od początku do końca projektuje architekt?

pzdr.
KDO.




Temat: Ach, tylko nasza Ameryczka! Tylko ! #ONE!
soup.nazi napisał:
>
> Swoja droga to hiszpanskie brudasy musza falszowac statystyki. To emozliwe,
> zeby te lenie byly per capita rowne Niemcom, Francji czy UK. Grecy, ten sam
sort co Hiszpanie, tez kiedys sfalszowali statystyki zeby wlezc do strefy euro.
Hehe, zobaczymy jak sie im GDP skurczy za 2009 - budowa ruder juz sie zakonczyla.
>
► Pare miesiecy temu byl program o hiszpanskim real estate. Cale osiedla
stojace w stanie porzucenia, calkiem jak po ataku atomowym. Do niedawna ich
budownictwo bylo jednym z najbardziej preznych w EU. Kryzys to wykonczyl w
eleganckim stylu. Taki Ursynow w polowie wybudowany, gdzieniegdzie tylko
fundamenty, hehehe.

Zas u mnie, w Bostonie budowy leca pelna para. Z ostatniego pietra wiezowca
widac 360 panorame. Co i raz dzwig w akcji. Apple otworzyl sklep, ruch jest,
interesy sie kreca - duzo Azjatow, to fakt, ale kupuja. Zlote Tarasy by sie
zesraly z zazdrosci. Naprzeciwko prawie wykonczony budynek. Na parterze
luksusowe sklepy, wyzej biura, jeszcze wyzej kondominia za .75 M, $1M i w gore.
Guess what? Wszystko juz wykupione. Owszem, pare sklepow zniklo, z racji braku
popytu na dziwaczne buble dla ekscentrycznych milionerow. Reszta zasuwa na
prawie caly gwizdek, czarowac sie nie trzeba, kryzys w koncu jest.
Tu przosze mi nie pyredolic: sam zamowilem dwa dwu rzedowe garnitury, mam tam (i
nie tylko) karte stalego klienta. Gdy wchodze, to obsluga wie, ze ja nie robie
"just browsing". Wlasnie zakupilem nowy model Sony VAIO, stary juz mial trzy
lata. Z przyjemnoscia powitalem fakt, ze Sony zaczelo robic odblokowane komorki.
Np: tinyurl.com/d2z9tg. To cacko bije moje globalne komorki bez mydla,
juz jest na liscie zakupow.




Temat: Poznan Nowoczesnych Biurowcow !!!
Gość portalu: P.B napisał(a):

> Ale w PB jest także napisane, że w całej Polsce jest brak popytu na biurowce
> jednak w Poznaniu nie załamuja rąk i inwestują. Obecne inwestycje w Poznaniu
> prowadzone sa na wiekszą skale niż te w Warszawie.

hehe nie P.B. tam jest napisane o Poznaniu

a co do skali, oto lista sporządzona przez paco, są to inwestycje w centrum
ktore są lub sie zaczną w tym roku, napisz swoją i wtedy o skali porozmawiamy :

Złote Tarasy 250 mln $ start sierpień lub wrzesień
Intercontinental under construcyion 110 mln $
Westin 80 mln $ under contruction
Radisson SAS under construction wartość ?
Centrum Grzybowska w tym : start październik
Hilton Plaza 50 mln $
cześć pozostała wartość ?
Arkadia 250 mln $ under construction
Hochtief Office Tower 170 mln $ start jesienią
Metropolitan 110 mln $ under contruction
Centrum Żelazna w tym :
część wysoka z hotelem start grudzień wartość ?
pozostała część under construction wartość ?
International Buisiness Center 85 mln $ under construction
Liberty Corner under construction wartość ?
Marszałkowska 76 Office Center under construction wartość ?
Jasna Office 18 mln $ under construction
Saski Crascent under construction wartość ?
Eurocentrum w tym :
biurowiec no.1 i hotel 80 mln $ under construction
Blue City min. 50 mln $ under constrution
hotel Gromada under constrution wartość 11 mln $
Ibis Muranowska under constrution wartość ?
kompleks hotelowy przy pl.Zawiszy 20 mln $ start sirpień
Centrum Królewska under contrution wartość ?
Hampton Park pod koniec roku lub na początku przyszłego
Articom Center under contrution wartość ?
Lucka City under constrution wartość ?
Prima Court wartość ? pod koniec roku lub na początku przyszłego

to tyle centrum, z wyjątkiem Lucka City o żadnych innych apartamentowacach nie
wspomniałem, ten ma ponad 100 m więc go uwzględniłem, pewnie pominąłem kilka
inwestycji, np. apartamenty i hotel Skanski na Zajęczka, ale nie wiem co to za
hotel i kiedy, pominąłem np. budynek niedawno oddany na Niemcewicza, 17 pieter
z czego kilka pierwszych to biura, nie wiem kiedy Orco zacznie budowe hotelu i
inne tego typu

założe sie że w całym Poznaniu nie ma połowy tego co w centrum Wawy :)




Temat: jakie budynki beda gotowe w 2002 ?
Gość portalu: marwoy napisał(a):

> W Warszawie jest pełno rozpoczętych budowli, ale chyba tylko nieliczne
> zostaną zakonczone w tym roku. Doliczylismy sie na razie tylko trzech - hotel
> Radisson i dwa budynki przy Marszałkowskiej. Czy znacie jeszcze jakies ?

chodzi rzecz jasna o centrum, 2 lata temu sie zaczęł recesja w tym roku będzie
mało oddanych za to teraz buduje sie więcej bo jest dołek, z biegiem czasu
będzie sie coraz wiecej budować, w tym roku oddano do użytku też pierwszy z
biurowców Eurocentrum no i hotel tam też będzie gotowy, ja sobie sporządziłem
taką liste co sie teraz w centrum buduje plus budowle które sie rozpoczną w tym
roku i wartość, oto ona :

Złote Tarasy 250 mln $ start sierpień lub wrzesień
Intercontinental under construcyion 110 mln $
Westin 80 mln $ under contruction
Radisson SAS under construction wartość ?
Centrum Grzybowska w tym : start październik
Hilton Plaza 50 mln $
cześć pozostała wartość ?
Arkadia 250 mln $ under construction
Hochtief Office Tower 170 mln $ start jesienią
Metropolitan 110 mln $ under contruction
Centrum Żelazna w tym :
część wysoka z hotelem start grudzień wartość ?
pozostała część under construction wartość ?
International Buisiness Center 85 mln $ under construction
Liberty Corner under construction wartość ?
Marszałkowska 76 Office Center under construction wartość ?
Jasna Office 18 mln $ under construction
Saski Crascent under construction wartość ?
Eurocentrum w tym :
biurowiec no.1 i hotel 80 mln $ under construction
Blue City min. 50 mln $ under constrution
hotel Gromada under constrution wartość 11 mln $
Ibis Muranowska under constrution wartość ?
kompleks hotelowy przy pl.Zawiszy 20 mln $ start sirpień
Centrum Królewska under contrution wartość ?
Hampton Park pod koniec roku lub na początku przyszłego
Articom Center under contrution wartość ?
Lucka City under constrution wartość ?
Prima Court wartość ? pod koniec roku lub na początku przyszłego

to tyle centrum, z wyjątkiem Lucka City o żadnych innych apartamentowacach nie
wspomniałem, ten ma ponad 100 m więc go uwzględniłem, pewnie pominąłem kilka
inwestycji, np. apartamenty i hotel Skanski na Zajęczka, ale nie wiem co to za
hotel i kiedy, pominąłem np. budynek niedawno oddany na Niemcewicza, 17 pieter
z czego kilka pierwszych to biura, nie wiem kiedy Orco zacznie budowe hotelu i
inne tego typu




Temat: Centrum na placu Grunwaldzkim
Gość portalu: ron5 napisał(a):

> Cı ktorzy mnıe nazywaja pıenıaczem ı mowıa ze p&#
> 305;sze bzdury w ogole nıe
> odpowıedzıelı na moje pokı co retoryczne pytanıa.O tak
> ıch ınwestycjach decyduje
> rachunek ekonomıczny ı gdybanıe co by bylo nıe ma sensu (50
> % handlu ıtp)Jezelı
> wladze mıasta narzucaja funkcje dla obıektu lub same steruja ınw
> estycjamı to
> jest to komuna.Przyklad-DCHRS-kupa forsy utopıona a nıkt tam nıe
> chce
> handlowac.Dla ulatwıenıa dodaje ze ta utopıona forsa to nasza po
> datnıkow
> forsa.Po drodze zarabıaja tylko lapowkarze z urzedow.Obıekt na pl.Gru
> nwaldzkım
> MUSI byc handlowy z ınnymı dodatkowymı funkcjamı ınacz
> ej nıkt sensowny nıe
> zaınwestuje szczegolnıe w obıekt o wysokıch walorach arch&#
> 305;tektonıcznych a takı
> wszyscy chcemy.
> PS nıe jestem z Poznanıa ale ıch szanuje bo potrafıa lı
> ;czyc pıenıadze ı dlatego
> Wıelkopolska wyglada porzadnıe.

Dobra odpowiem Ci na Twoje (nie)rzeczowe argumenty :)
Wg. mojej wiedzy miasto jak dotąd zrobiło wszystko tak jak sie robi przy tak
wielkich projektach.
Gdyby nie narzucano funkcji inwestor mógłby wybudowac sobie hipermarket.
Przy tak duzych inwestycjach miasta tez gwarantuja sobie ze przy budowie trzeba
zatrudnic miejscowe firmy, nie chodzi o to ze będa one głównymi wykonawcami ale
przynajmniej podwykonawcami.
Centrum zarobi na siebie, 40 tys powierzchni handlowej to więcej niz w całej
galerii Dominikanskiej. Poza tym będa zapewne biura, restauracje itp.
Centrum napewno nie zwróci sie w 10 lat-to byłby chyba rekord swiata.
Po wtóre sa firmy, które na zysk sa skłonne czekac dłużej i nie oszczędzaja na
niczym przy budowie np. ING RE, która chyba wystartuje w przetargu. Oni
inwestuja nasze składki emerytalne i mają czas żeby je odzyskac.Teraz buduja w
Wawie centrum Złote Tarasy za 400 mln EUR które będzie miało 240 tys metrów
powierzchni.




Temat: Złote Tarasy
Złote Tarasy
Zastopują Warszawę

Przyjazne Miasto może unieruchomić kolejne ważne inwest ycje

Jedna z największych inwestycji w stolicy - Złote Tarasy, może długo straszyć
kikutami niedokończonych ścian. Najgorsze, że na celowni- ku ekologów są
kolejne istotne dla naszego miasta plany: most Północny i odcinek autostrady
A2.

Rozgrzebane fundamenty. Odrapane ściany. Tak może niedługo wyglądać centrum
Warszawy i jedno z najdroższych miejsc w Polsce. Mowa o kwartale ulic Emilii
Plater, Złotej, al. Jana Pawła II i Al. Jerozolimskich, gdzie powstają
właśnie Złote Tarasy, jedno z największych i najbardziej prestiżowych centrów
biurowych w kraju. Kontrowersyjne Stowarzyszenie Przyjazne Miasto słynące z
blokowania dziesiątek ważnych warszawskich inwestycji i tym razem, w białych
rękawiczkach, powołując się na przepisy budowlane, uniemożliwiło
kontynuowanie prac.

- To nie my wstrzymaliśmy budowę Złotych Tarasów. Zrobił to sąd, który
podzielił nasze wątpliwości. Gdyby stało się odwrotnie, nawet nie
odwoływalibyśmy się do wyższej instancji. Zawinił inwestor, który nie
przedstawił raportów oddziaływania inwestycji na środowisko. Urzędnicy
wojewody wydający stosowne pozwolenia budowlane tego nie zauważyli - broni
się prezes Stowarzyszenia Przyjazne Miasto Jerzy Wojnar. Jego organizacja
szykuje kolejne blokady ważnych warszawskich inwestycji. Choć oficjalnie
Stowarzyszenie twierdzi, że będzie jedynie przyglądać się przygotowaniom do
budowy mostu Północnego i przedłużenia autostrady A2 przez Warszawę, wiadomo
już, że zrobi wszystko, by opóźnić obie inwestycje. Dlaczego?

- Jesteśmy przeciwni przebiegowi drogi szybkiego ruchu przez Włochy, Ursynów
i Wawer. Będzie miała niekorzystny wpływ na przyrodę i życie ludzi. To samo
można powiedzieć o moście Północnym. Mikrodrgania spod kół ciężarówek obniżą
komfort życia tysiącom osób - ocenia Jerzy Wojnar. - Stoimy na straży prawa i
ekologii. Chcemy sprawdzić, czy urzędnicy będą się liczyć ze sprzeciwem
zwykłych ludzi. Chcemy też przyszłym pokoleniom zostawić świadectwo troski o
ich życie - wyjaśnia patetycznie.

Ale nie tylko ważne inwestycje, do których przygotowania już się rozpoczęły,
ekolodzy-szantażyści wzięli na celownik. Planują zastopować nawet most na
zaporze, czyli południowy, który na razie jest tylko w dalekosiężnych
planach. Zdaniem prezesa Wojnara, i w tym wypadku Stowarzyszenie będzie
skrupulatnie przyglądać się decyzjom urzędników i jeżeli uzna, że prawa
jednostek zostały pogwałcone, zrobi wszystko, by niekorzystne dla
warszawiaków postanowienia zablokować. Zatrzyma tym samym budowę. -
Działalność tego stowarzyszenia oceniam jednoznacznie negatywnie - twierdzi
Jan Rutkiewicz, architekt i szef Biura Planowania i Rozwoju Warszawy.

- Skandaliczne pieniactwo, inaczej nie da się tego określić. Pseudoekolodzy
wystawiają stolicy fatalne świadectwo. Wychodzimy na prowincjonalne zacofane
miasto nieprzyjazne inwestorom. Podkreślam: tu nie chodzi o żadną troskę o
kogokolwiek. Jedyny cel to bezsensowne blokowanie inwestycji, dzięki którym
stolica ma szansę stać się nowoczesnym miastem. Szkoda, że są tacy ludzie -
dodaje Rutkiewicz.




Temat: Gmina Centrum winna wstrzymania ZT?
Gmina Centrum winna wstrzymania ZT?
Z RZEPY:

Tajemne uzasadnienie

Winę za wstrzymanie prac przy budowie Złotych Tarasów ponoszą wysocy
urzędnicy byłej Gminy Centrum - tak wynika z uzasadnienia wyroku uchylającego
pozwolenie na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny zajął się sprawą po
skardze stowarzyszenia Przyjazne Miasto. Ani stowarzyszenie, ani inwestor nie
chcieli komentować uzasadnienia. Nie chcieli go nawet ujawnić. "Rz" udało się
dotrzeć do dokumentu.

6 lipca Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił pozwolenie na budowę centrum
handlowo-biurowego Złote Tarasy. Podstawą były błędy proceduralne, które
popełnili urzędnicy z nieistniejącej już gminy.

Z uzasadnienia wyroku wynika jednoznacznie, że Złote Tarasy ponoszą straty za
błędy urzędników. Sąd stwierdził: "Burmistrz Gminy Warszawa Centrum,
zwracając się do (...) Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego o
zajęcie stanowiska, mimo wyraźnej dyspozycji ww. przepisu nie zawiadomił o
tym stowarzyszenia Przyjazne Miasto. Tym samym stowarzyszenie zostało
pozbawione prawa czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym".

Od dnia wydania wyroku ING niecierpliwie czekał na doręczenie dokumentu,
który pozwoliłby mu się odwołać do wyższej instancji. Czy po ewentualnej
przegranej inwestor będzie dochodził odszkodowania od miasta? Na to pytanie
przedstawiciele ING Real Estate nie chcieli odpowiedzieć. Czy dlatego, że
udziały w spółce Złote Tarasy miała także ówczesna Gmina Centrum?

Inwestor nie ujawnia treści uzasadnienia wyroku. - Nigdy tego nie robiliśmy i
nie zamierzamy tego robić również teraz - informuje Ewa Łydkowska z ING Real
Estate, firmy-developera Złotych Tarasów. Przyznaje jednak, że w przeszłości
podobnego zdarzenia nie było. - Poza tym wszelkie dokumenty dotyczące biznesu
są poufne i dlatego nie są ujawniane - dodaje Ewa Łydkowska. ING Real Estate
zapewnia, że nie zamierza prowadzić "negocjacji" ze stowarzyszeniem.

- To, że nie chcemy ujawniać treści uzasadnienia, nie ma nic wspólnego z
jakimikolwiek zakulisowymi rozmowami z Przyjaznym Miastem - mówi Ewa
Łydkowska.

Uzasadnienia nie chce też pokazać stowarzyszenie Przyjazne Miasto, które
zaskarżyło budowę.

- Nie dysponuję tym dokumentem. Proszę zwrócić się w tej sprawie do naszego
biura - powiedział "Rz" Jerzy Wojnar, prezes Przyjaznego Miasta.

W biurze usłyszeliśmy: - Decyzję w sprawie udostępnienia dokumentu podejmie
prezes.

Michał Kozak

Zarzuty Przyjaznego Miasta

x stowarzyszenie nie brało udziału w wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy i
zagospodarowania terenu dla inwestycji

x burmistrz Gminy Centrum nie poinformował stowarzyszenia, że zwrócił się o
opinię do Powiatowego Inspektora Sanitarnego. W efekcie stowarzyszenie nie
dostało postanowienia w sprawie budowy

x raport oddziaływania inwestycji na środowisko zawierał błędy (m.in. brak
analizy akustycznej)

x inwestor pominął jako stronę "budynek sąsiedzki ul. Emilii Plater 47"

Uzasadnienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

x błędy proceduralne burmistrza Gminy Warszawa Centrum, przez które Przyjazne
Miasto nie otrzymało postanowienia Powiatowego Inspektora Sanitarnego.
Stowarzyszenie zostało przez to pozbawione prawa czynnego udziału w
postępowaniu administracyjnym.



Temat: Złote tarasy?W Poznaiu będzie większa inwestycja
Gość portalu: vinc napisał(a):

> Gość portalu: P.B napisał(a):
>
> > Warszawiacy szczycą się, że w najbliższych latach rozpocznie się największ
> a
> > inwestycja w Polsce tzw. "Złote tarasy" o wartości ok. 1mld zł. Jednak jes
> t
> > możliwość, że będzie inna, jeszcze większa, mam na myśli "wolne tory" w
> > Poznaniu.
> > Obecnie Poznań toczy spór z PKP o grunty wokół dworca centralnego, jeżeli
> wygra
> >
> > niemcka firma MVV Energie z Monachium zainwestuje ponad 1 mld zł w usługow
> o-
> > finansowe.
> > Rozstrzygnięcie sporu nastąpi do końca czerwca.
> > [szczegóły]
> >
> > <a href="http://www.pb.pl/artykul.asp?SEC=REG&id=136557">www.pb.pl/a
> rtykul.asp?
> > SEC=REG&id=136557</a>
>
> rzeczywiście cieszymu sie ta inwestycją ale nie dlatego że jest najdroższa czy
> największa, bo nie jest, ale dlatego że bedzie to bardzo fajne miejsce na
> spędzenie czasu a także ze względu na niepowtarzalną architekure, Złote Tarasy
> bedą kosztować 250 mln $ i bedą miały 205 tys powierzchni użytkowej, jest to
> inwestycja która jest tylko małym kawałkiem tego co w centrum bedzie zbudowane,
>
> porównując Złote Tarasy do prowadzonych obecnie inwestycji lub do tych które si
> e
> niedługo rozpoczną to ZT to małe piwo, Arkadia za 250 mln$ bedzie miała 290 tys
>
> powierzchni uzytkowej, najwieksze centrum rozrywkowo-handlowe w Polsce ale na
> krótko, w samym centrum na rogu Jerozolimskich i Towarowej powstanie European
> Trade Center, galerie handlowe, rozrywka, basen, biura, apartamenty, hotel a
> dominowac nad wszystkim będzie 270 m drapacz chmur, powierzchnia użytkowa to 60
> 0
> tys. m2,koszt to 300 mln $, tereny kupione, budowa rusza za rok, choć pewna czę
> ść
> juz wiosną, ale to też nic bo własnie rozpoczęła sie budowa Miasteczka Wialnów,
>
> na kilkuset hektarach eksluzywne miasteczko ze wszystkim potrzebnym do życia na
>
> wysokim poziomie tzn. galerie handlowe, tereny pod rozrywke, sport, szkoła,
> teatry i inne, koszt to 1 mld $!!!, pierwsze apartamenty już w budowie, dalej
> jest Port Praski, w portwym basenia 150 m apartamenty, hotele, biura, centra
> rozrywkowe, tereny zielone do spacerów, powierzchnia użytkowa to około 600 tys
> m2, koszt to 500 mln$, budowa rusza za rok, mowy Dworzec Centralny i kawałek
> Jerozolimskich co bedzie budowane razem to kilkaset mln $,Centrum Bis na rogu
> Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej za 250 mln $, ponad 200 tys m2 w skład wchodz
> ą
> galerie handlowe, resturacje, rozrywka i inne a także 150 metrowy budynek
> apartamentowo-hotelowy, pl. Defilad, centrum na miare XXi wieku, koszt to min.
> 1
> mld $ ale szacuje sie że osiągnie 1,5 mld, powierzchnia użytkowa ponad 600tys m
> 2,
> budowa rusza za 2 lata, na wiosne przyszłego roku na targach MIPIM bedzie to
> głowny projekt Warszawy przedstawiony inwestorom, w planch są kolejne duże
> inwestycje np. budowa nowego i przebudowa starego terminalu i reszty
> infrastruktury Okecia za 350mln i tak dalej, Złote Tarasy to jedna z wielu
> inwestycji i podniecamy sie nie wielkością czy kosztem ale wyglądem
> architektonicznym i tym wszystkim czym one są, pozdrawiam

Gdyby w Warszawie powstało wszystko co się wcześniej planowało, to byłby tu drugi
Nowy York. Patrząc na zdjęcia lotnicze, w centrum Warszawiy za dużo wolnego
miesanie ma.




Temat: TRSA NS URSYNÓW
Zastopują Warszawę

Przyjazne Miasto może unieruchomić kolejne ważne inwest ycje

Jedna z największych inwestycji w stolicy - Złote Tarasy, może długo straszyć
kikutami niedokończonych ścian. Najgorsze, że na celowni- ku ekologów są
kolejne istotne dla naszego miasta plany: most Północny i odcinek autostrady A2.

Rozgrzebane fundamenty. Odrapane ściany. Tak może niedługo wyglądać centrum
Warszawy i jedno z najdroższych miejsc w Polsce. Mowa o kwartale ulic Emilii
Plater, Złotej, al. Jana Pawła II i Al. Jerozolimskich, gdzie powstają właśnie
Złote Tarasy, jedno z największych i najbardziej prestiżowych centrów biurowych
w kraju. Kontrowersyjne Stowarzyszenie Przyjazne Miasto słynące z blokowania
dziesiątek ważnych warszawskich inwestycji i tym razem, w białych rękawiczkach,
powołując się na przepisy budowlane, uniemożliwiło kontynuowanie prac.

- To nie my wstrzymaliśmy budowę Złotych Tarasów. Zrobił to sąd, który
podzielił nasze wątpliwości. Gdyby stało się odwrotnie, nawet nie
odwoływalibyśmy się do wyższej instancji. Zawinił inwestor, który nie
przedstawił raportów oddziaływania inwestycji na środowisko. Urzędnicy wojewody
wydający stosowne pozwolenia budowlane tego nie zauważyli - broni się prezes
Stowarzyszenia Przyjazne Miasto Jerzy Wojnar. Jego organizacja szykuje kolejne
blokady ważnych warszawskich inwestycji. Choć oficjalnie Stowarzyszenie
twierdzi, że będzie jedynie przyglądać się przygotowaniom do budowy mostu
Północnego i przedłużenia autostrady A2 przez Warszawę, wiadomo już, że zrobi
wszystko, by opóźnić obie inwestycje. Dlaczego?

- Jesteśmy przeciwni przebiegowi drogi szybkiego ruchu przez Włochy, Ursynów i
Wawer. Będzie miała niekorzystny wpływ na przyrodę i życie ludzi. To samo można
powiedzieć o moście Północnym. Mikrodrgania spod kół ciężarówek obniżą komfort
życia tysiącom osób - ocenia Jerzy Wojnar. - Stoimy na straży prawa i ekologii.
Chcemy sprawdzić, czy urzędnicy będą się liczyć ze sprzeciwem zwykłych ludzi.
Chcemy też przyszłym pokoleniom zostawić świadectwo troski o ich życie -
wyjaśnia patetycznie.

Ale nie tylko ważne inwestycje, do których przygotowania już się rozpoczęły,
ekolodzy-szantażyści wzięli na celownik. Planują zastopować nawet most na
zaporze, czyli południowy, który na razie jest tylko w dalekosiężnych planach.
Zdaniem prezesa Wojnara, i w tym wypadku Stowarzyszenie będzie skrupulatnie
przyglądać się decyzjom urzędników i jeżeli uzna, że prawa jednostek zostały
pogwałcone, zrobi wszystko, by niekorzystne dla warszawiaków postanowienia
zablokować. Zatrzyma tym samym budowę. - Działalność tego stowarzyszenia
oceniam jednoznacznie negatywnie - twierdzi Jan Rutkiewicz, architekt i szef
Biura Planowania i Rozwoju Warszawy.

- Skandaliczne pieniactwo, inaczej nie da się tego określić. Pseudoekolodzy
wystawiają stolicy fatalne świadectwo. Wychodzimy na prowincjonalne zacofane
miasto nieprzyjazne inwestorom. Podkreślam: tu nie chodzi o żadną troskę o
kogokolwiek. Jedyny cel to bezsensowne blokowanie inwestycji, dzięki którym
stolica ma szansę stać się nowoczesnym miastem. Szkoda, że są tacy ludzie -
dodaje Rutkiewicz.




Temat: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich?
Oho, zaczyna się demagogia. No to jedziemy...

>>znam osobiście wszystkich kierowników biur i wiem jaki jest ich poziom
wykształcenia i pojmowania świata

No no, osobiście wszystkich kierowników... Nieźle. W dodatku pożałowania godna
generalizacja. Coś jest nie tak z pojmowaniem świata WSZYSTKICH kierowników?
WSZYSCY mają "złe" wykształcenie? Sam jestem na studiach (dzienne, państwowa
uczelnia) ekonomicznych i jakoś na swoje pojmowanie świata też nie narzekam.
Widzę, że przemawia przez Ciebie typowa dla tego forum frustracja.

>> nie mów mi że goście mający po 21 lat mają skończone studia

Dlaczego kłamiesz? Pokaż gdzie napisałem, że goście mający 21 lat mają skończone
studia.

>>taa ion najlepszy i nie ma nic lepszego na rynku..

Nigdzie niczego takiego nie napisałem, czytaj może ze zrozumieniem (skoro tak
wysoko cenisz swoją wiedzę i wykształcenie to imho wypadałoby się nauczyć tej
umiejętności) - fakty są takie, że większość struktur jakie zapadły w tym roku
osiągnęły gorsze wyniki niż ION. Są też takie, którym się udało i nigdy tego nie
kwestionowałem. Problem jest taki, że jesteś kolejną osobą, która jest "mądra",
bo potrafi czytać wyniki historyczne. Może wytypuj struktury, które zrobią takie
wyniki w ciągu najbliższych lat, co?

>>Prawda jest taka że na produktach unit-link zarabiają tylko doradcy

Ten slogan jest już niemodny - wymyśl może jakieś własne argumenty, skoroś taki
światły.

>>Efect nie jest czymś co można z dumą wpisać w cv i nikogo nie będzie
interesowało jaki przelew dostałeś i ile umów ubezpieczeń jesteś w stanie wcisnąć...

Żebyś się nie zdziwił.

>>50 000 jaassne...

To żeś mi teraz zabił ćwieka. Znasz wszystkich kierowników, dwa razy (!) latałeś
do Londynu ze "swoimi ludźmi" i kwota 50 tyś pln miesięcznie wydaję Ci się
nieosiągalna? Przecież jeśli prawdą jest to co piszesz (w co bardzo wątpię), to
musiałeś być bardzo wysoko w strukturze, a wtedy ten poziom zarobków nie
powinien robić na Tobie wrażenia. Ja nie znam wszystkich kierowników, a
pięciocyfrowe przelewy już dostawałem. Ktoś tu nieźle ściemnia i to czytelnikom
pozostawiam ocenę, kto.

>>mogło by być jak dziesiątki wielkich funduszy w innym budynku ale lepiej mieć
kilkadziesiąt m2 tam na pokaz

Na pokaz??? Jaki pokaz?! Gdyby było na pokaz, to wszędzie (łącznie ze stroną
główną) miałbyś zdjęcia tego biura.

>>Z tego co wiem to nie złote tarasy tylko biurowiec Lumen obok...

Chcesz mnie zabić śmiechem? Mógłbyś się chociaż google nauczyć używać, o ile to
nie nazbyt prymitywne narzędzie dla światowca Twojego pokroju. Budynek Lumen
jest częścią kompleksu "Złote Tarasy", geniuszu. Chyba nikt z czytających nie
myślał, że umieścimy DOK 630m2 pod tą szklaną kopułką, która przecieka przy
gwałtowniejszych opadach :lol:

>>Fj dążył do stworzenia oddanej zmatolonej sieci dystrybucji. I może dać wam
wszystko do sprzedaży - pastę do butów, unit-linki, kredyty a i tak będziecie to
sprzedawać

Coś mi się wydaję, że Filipa to znasz tylko z opowieści...



Temat: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich?
Tak wielu partnerów nie ma to raz, A rzeczywiście Kaczmarek ma skończone studia
i jest jednym z niewielu osób ok w tej całej firmie.. znam osobiście wszystkich
kierowników biur i wiem jaki jest ich poziom wykształcenia i pojmowania świata a
nie mów mi że goście mający po 21 lat mają skończone studia a tacy prowadzą
biura... Nie liczy się wiedza a to jak dobrze ślepo się robi to co ci każą...
Wiedza 95% pracowników jest zastraszająco mała jeżeli chodzi o rynek finansowy
(a nie o sprzedażowe informacje o rynku którymi mają napakowane głowy) przykład:
1. "pewne znajdą się takie (niech będzie nawet i 5%), które przyniosą
większy zysk niż nasz ION" - taa ion najlepszy i nie ma nic lepszego na rynku...
jaasne
2. "Jednak
niezaprzeczalnym faktem jest, że są to najlepsze kontrakty unit-link dostępne w
Polsce i jedne z lepszych na świecie" Dobre :Fajnie się nazywa ten samochód,
bezspornie najlepszy spośród terenowych
kabrioletów w kształcie żółwia z pyszczkiem myszy. Tylko trochę za drogi.
Zgadzam się. Prawda jest taka że na produktach unit-link zarabiają tylko doradcy
- dokładnie tak samo było kiedyś z agentami CU,ING itd.
Odpowiedz co lepsze: naWIGator wealth solutions - 36% od 24.10.2007
same fundusze polskie i zagraniczne - mniejsze opłaty, ta sama dostępność np. w
Fortis, HSBC, Citi
lokaty na obecną sytuacje do 7,5%
"Wiesz ile firm (nawet
nie wiem skąd mają numer, pewnie od klientów) proponowało mi już pracę?"
Jasne - robić to samo w innej firmie możesz i pewnie znajdziesz prace taką.
Efect nie jest czymś co można z dumą wpisać w cv i nikogo nie będzie
interesowało jaki przelew dostałeś i ile umów ubezpieczeń jesteś w stanie wcisnąć...
50 000 jaassne...

Nie dlatego jest dla picu... ale mogło by być jak dziesiątki wielkich funduszy w
innym budynku ale lepiej mieć kilkadziesiąt m2 tam na pokaz. widziałem Denisa
jak był pierwszy raz Polsce i 2 razy byłem z moimi ludźmi w Londynie i wiem o
czym mówię..

"To może
DOK w Złotych Tarasach również będzie dla picu, bo budynek ładny?"
Z tego co wiem to nie złote tarasy tylko biurowiec Lumen obok...

Co do "g....w papierku" to już pisałem (...)lepszych instrumentów tego typu na
polskim rynku (...)skoro do kontraktów unit-link smaz jakąś dziwną awersję
(wynikającą pewnie z niewiedzy).(...) skoro taki z Ciebie ekonomista"

o unit linkach pisałem... ekonomistą i bankierem akurat jestem z zawodu i z
wykształcenia a takich jak ty uczyłem tego biznesu więc nie mów o mojej
niewiedzy... Chodzi mi o cudowną firmę w której pracujesz.. Jakiej otoczki,
misji społecznej, samochodów i mylnej wizji wielkich dochodów do której tylko
można dążyć i nigdy w efect nie da się osiągnąć jest to tylko i wyłącznie
akwizycja i chodzenie po domach... nic więcej.
Fj dążył do stworzenia oddanej zmatolonej sieci dystrybucji. I może dać wam
wszystko do sprzedaży - pastę do butów, unit-linki, kredyty a i tak będziecie to
sprzedawać



Temat: Jak zostałem ME Expatem...
kdonovotny napisał:

> Czytałem o Biurze Uznawalności Wykształcenia i Wymiany Międzynarodowej -jest
> taka instytucja i wydaje mi się powinni coś wiedzieć na temat recertyfikacji
> uprawnień za granicą.

Problem w tym, że w firmach anglosaskich uznaje się członkowstwo organizacji
zawodowych. Tam się płaci składki i za to organizacje te dają ubezpiecznie
odpowiedzialności cywilnej za ewentualne błędy zawodowe. Polskie papiery nie
dają ubezpieczenia OC poza granicami Polski.

> A nawiązując do uprawnień w budownictwie - jaka jest najprostsza droga do ich
> uzyskania? 2 lata budowy, potem 2 lata biura projektowego?
> Przynajmniej tak jest w branży elektrycznej.

Papiery na projektowanie i kierowanie robotami są niekompatybline. Na
uprawnienia kierownika budowy nie potrzeba ani kwadransa pracy w biurze
projektowym, a na uprawnienia projektowe wymagana jest praktyka na budowie. Jak
patrzę na te projekty, co je czasami dostaję, to wydaj mi się, że ten przepis
jest jakoś "obchodzony"...

> Budujesz "Złote Tarasy"? Rewelacyjny kompleks. Startowaliśmy w przetargu na
> okablowanie strukturalne, ale umoczyliśmy.

Eeee... niezupełnie. Ja buduję Rondo 1, znany też jako Rondo ONZ. To jest po
drugiej stronie "Hollidaya". GW na "Tarsach" jest Skanska.

> Wydaje mi się że w Polsce rynek inżynierskich firm konsultingowych jest mały.

Bo u nas konsulting sprowadza się do pisania uczonych uzasadnień, że najdroższa
i najmniej kompetentna oferta jest najlepsza (a jest dlatego, że związana z nią
była łapówka dla Decydenta).

> Rok temu fińska firma uruchamiająca małe elektrownie oferowała mi niecałe 2000
> EUR za miesiąc. Wszedłbym w ten deal z pocałowaniem ręki, ale chyba czegoś
> zabrakło. Szczęścia? Do dziś nie wiem, oficjalna wersja - anulowanie kontraktu
> (podobno Saddam Hussein i wojna w Zatoce, nagły kryzys itd...)

Za drugim arzem Ci się uda, a jak nie za drugim, to za trzecim. Napewno
brakowało 1 maja 2004 - bo zatrudnianie osoby spoza Unii to kłopoty z papierami
i urzędnicy kadrowi w firmie, która rozpisała to ogłoszenie nie mieli widocznie
ochoty w to się bawić.

> A teraz mam pytanko z innej beczki - architekt jest odpowiedzialny za wizję
projektu, budynku itp. A co z obliczeniami konstrukcji? To działka budowlańcca,
prawda? Czy możliwe że małe obiekty od początku do końca projektuje architekt?

To nie jest tak. Architekt robi "wizję" i koordynuje całość. On zatrudnia
Konstruktora i Projektnta Instalacji. Niby Konstruktor jest budowlańcem, ale
nie pracuje na budowie. Na budowie ludzi zatrudnia Generalny Wykonawca. Czasami
GW zatrudnia także architektów, konstruktorów i instalatorów do zrobienia
projektu wykonawczego.




Temat: Nowe mieszkania
Nowe mieszkania
Zajezdnia przy Chełmskiej sprzedana za ponad 370 mln zł
Michał Wojtczuk2006-11-22, ostatnia aktualizacja 2006-11-23 09:19
Ponad 370 mln zł zapłaci po morderczej licytacji hiszpańska firma
deweloperska za teren dawnej zajezdni autobusowej przy Chełmskiej na
Mokotowie. Chce tu budować ekskluzywne osiedle

Fot. Tomasz Wawer / AG
Sprzedany wczoraj teren dawnej zajezdni autobusowej przy Chełmskiej
SERWISY
Co się buduje w Warszawie
W małej sali konferencyjnej miejskiego biura nieruchomości przy Koszykowej aż
zaparowały szyby - zmieściła się tylko część przedstawicieli 12 firm, którzy
ostrzyli sobie zęby na 5,1 hektara u zbiegu Chełmskiej i Czerniakowskiej.
Reszta biznesmenów w drogich płaszczach i wypucowanych butach tłoczyła się w
zaduchu w ciasnym korytarzu, depcząc sobie po nogach i wyciągając szyje, żeby
usłyszeć padające kwoty.

Emocje rekinów

Skąd tyle emocji? Trwający od jakiegoś czasu w Warszawie boom budowlany
sprawił, że trudno dziś zdobyć działkę nadającą się pod zabudowę. Tymczasem
dla działki przy Chełmskiej miasto wydało tzw. decyzję o warunkach zabudowy
dopuszczającą tam budowę ośmiopiętrowych budynków z jedną 15-piętrową wieżą
od strony skrzyżowania z ul. Witosa. W sumie można tam zbudować około 100
tys. m kw. mieszkań!

Dlatego licytacją działki zainteresowały się prawdziwe rekiny: Dom
Development, jeden z największych inwestorów mieszkaniowych w Warszawie, ING
Real Estate (kończy budować centrum handlowe Złote Tarasy przy Dworcu
Centralnym), Echo Investment, Budimex Nieruchomości (tuż obok zajezdni kończy
budować osiedle Chełmska 9), potężny amerykański deweloper AIG/Lincoln
(występował poprzez spółkę-córkę), a także kilku hiszpańskich deweloperów,
którzy dopiero wchodzą na polski rynek: Grupo Prasa (w zeszłym roku kupił
tereny Browarów Warszawskich na Woli), Grupo Lar oraz Sando Inmobiliaria
(budowa jego pierwszej warszawskiej inwestycji zacznie się przy ul.
Górczewskiej na początku przyszłego roku).

Działka droga jak nowy most

Licytacja zaczęła się od 95 mln zł. Tę kwotę oferenci przebijali aż 200 razy!
Ostatnie 80 przebić było pojedynkiem toczonym pomiędzy ING i Sando. Wygrali
Hiszpanie, deklarując 371 mln 450 tys. zł, około 7,2 tys. zł za m kw. To
wystarczyłoby na most Północny z dojazdami.

- Ta działka ma ogromny potencjał. Chcemy tu zbudować osiedle na blisko
tysiąc mieszkań - uważa Paweł Putkowski, wicedyrektor Sando. Zaprojektuje je
pracownia JEMS Architekci. Od strony Czerniakowskiej będą to raczej lokale o
średnim standardzie, a od strony zachodniej - mieszkania z górnej półki. Ceny
mają się zaczynać od ok. 9 tys. za m kw.

Będzie to kolejna w tym rejonie inwestycja zaprojektowana przez JEMS - ich
dziełem jest siedziba Agory, wydawcy "Gazety", przy Czerskiej oraz biurowiec
Polpharmy i budowany apartamentowiec firmy Vicar przy Bobrowieckiej.

Część terenu wystawionego na licytację wciąż zajmuje supermarket Elea. We
wtorek miasto wystąpiło przeciwko sklepowi do sądu o wydanie działki.

Sando zapłacił za miejską działkę więcej, niż wynosił dotychczasowy rekord -
Budimex Nieruchomości w grudniu ub.r. za 116 mln zł kupił część dawnej
zajezdni autobusowej przy Inflanckiej (4,9 tys. zł za m kw.). Ale nie jest to
rekord Polski - w październiku Grupo Prasa kupiła we Wrocławiu 4,5-hektarową
działkę tzw. Centrum Południowego za 370 mln zł, czyli za ponad 8,2 tys. zł
za metr.

Być może dziś warszawski rekord ceny działki znowu zostanie przebity - pod
młotek trafia pozostała część zajezdni przy Inflanckiej.




Temat: Co w warszawie?
Garsc informacji
Jak tylko przyjedziesz do Warszawy zajrzyj do Biura Informacji
Turystycznej (dworzec PKP hala glowna, jak stoisz twarza do kas - po
lewej stronie; lub Krakowskie Przedmiescie; lub Plac Zamkowy) tam
popros o DARMOWY przewodnik po Warszawie, najlepiej taki w bardzo
malym formacie (mniejszy niz pol zeszytu). Sa tam wszystkie trasy,
zabytki, ceny wejsc i w ogole to kawal dobrej roboty, naprawde
warto. Popros o rowniez mape Warszawy. Tak zaopatrzona sama z
latwoscia wybierzesz co chcesz zobaczyc.

W kioskach popytajcie o PIATKOWE wydanie GW (mozna je kupic takze w
czasie weekendu), w dodatku "Co jest grane" znajdziecie informacje o
wszystkich imprezach w miescie: kluby, kina, teatry, imprezsy
uliczne.

1.Co koniecznie w Warszawie zobaczyc trzeba?
-Stare i Nowe Miasto, pomnik Powstania Warszawskiego + wnetrza Zamku
Krolewskiego
-spacer Krakowskim Przedmiesciem i Nowym Swiatem do Lazienek (po
drodze wazniejsze koscioly + Belveder), linia 180 bardzo wam ulatwi
zadanie, jak kupicie bilet trzydniowy mozecie jezdzic do znudzenia
wszystkii srodkami komunikacji miejskiej takze metrem,
-palac w Wilanie (poproscie panie przy kasie o sluchawki z
automatycznym przewodnikiem, paniom nie chce sie ich podawac, choc
sa wcenie biletu!!!)
-PKiN, choc znienawidzony przez warszawiakow, jest bodaj piatym co
do wielkosci budynkiem w Europie, a na swiecie jest niewiele budowli
tej wielkosci, pochodzcie troche dookola i pozagladajcie w rozne
wejscia; w PTTK na Senatorskiej mozna sie umowic na zwiedzanie
wnetrz)
-Muzeum Powstania Warszawskiego (wizyta: 2 godziny szybkim krokiem)

2. Warto:
-fotoplastykon w Al. Jerozolimskich w bramie vis-a-vis PKiNu),
szczegolnie warto jesli sa zdjecia przedwojennej Warszawy
-goraca czekolada w Wedlu, koniecznie na Szpitalnej, jest to miejsce
magiczne gdzie jak w fotoplastykonie poczujecie atmosfere
przedwojennejWarszawy
-wieczorem teatr lub opera (program teatrow w Gazecie Wyborczej,
zadzwoncie zeby zarezerwowac bilet, na dobrych spektakalch
teatralnych sa komplety);

3. Jak czasu starczy, to warto:
-Stare Powazki (przyda sie plan) i Powazki Wojskowe
-warszawskie Judaika: Getto (dzis Muranow), pomnik w Gettcie,
Umslagplatz, synagoga, resztki muru otaczajacego getto (Sienna 55);
bardzo warto cmentarz zydowski to miejsce magiczne, ale trzeba sie
umowic na wejscie i miec nakrycie glowy
-MDM jako przyklad socrealizmu w czystej postaci
-Lwowska: jedyna ulica jaka przetrwala wojne w calosci
-Politechnika (wejdzicie do srodka, by objerzec slynna aule)
-Warszawa handlowa: jedna z galerii handlowych: Zlote Tarasy (nieco
plebejskie), Galeria Mokotow (bardzo ą-ę) lub Arkadia

4. Jesli macie ochote na warszawski hi-live, poogladanie polskich
gwiazd na zywo to polecam ulice Foksal wieczorem, kluby na Wilczej,
Mazowieckiej oraz Cynamoon i Utopie (zeby wejsc do tych dwoch
ostatnich trzeba naprawde dobrze wygladac).

Powodzenia!

PS. Lepiej nie kierujcie sie recenzjami Nowaka z GW, bo nacielam sie
przez niego wiele razy. Nowak wyglada bardzo charakterystycznie,
rozpoznaja go restauratorzy z calej Warszawy, w efekcie to co pisze
nie ma nic wspolnego z prawdziwym poziomem knajp.




Temat: ponad 70 noych sklepów w Galerii Mokotów
Gość portalu: agul napisał(a):

> Marcinku co wszystko wie a gdzie te wszystkie giganty beda?????? Poprosze o
> orientacyjne ich miejsca, bo baaardzo mnie to interesuje (w koncu jestem
> kobieta:))

Arkadia - budowa zaczęła sie 12 czerwca i zakończy jesienią 2004

www.muratorplus.pl/biznes/index.xml/_m=1/lang=PL/_a=2036/;301336-171957-
27618

Port Żerański - budowa zacznie sie pod koniec roku i zostanie zrealizowana w 36
miesięcy, oryginalny i bardzo ciekawy projekt

www.muratorplus.com.pl/index.xml/_m=1/_a=2597/lang=PL/;200662-245394-
40813

Złote Tarasy - budowa zacznie sie w sierpniu, w tej chwili wybierany jest
wykonawca, inwestycje można porównać z Sony Center w Berlinie, położenie,
powierznia, funkcje są identyczne, zakończy sie w 36 miesięcy

www.ingrei.com.pl/proj_zt.htm

Centrum Grzybowska -
Na październik planowane jest rozpoczecie prac ziemnych przy budowie
pięciogwiazdkowego hotelu w Warszawie. Operatorem obiektu będzie sieć Hilton.
Wartość inwestycji szacowana jest na ponad 200 mln zł. Zakończenie inwestycji
powinno nastąpić w ciągu 30 miesięcy od daty rozpoczęcia prac budowlanych. W
tej chwili trwa proces wyłaniania wykonawców robót. Nie jest wykluczone, że w
przypadku wybrania generalnego wykonawcy zostanie on partnerem w
przedsięwzięciu. Na działce, na której ma stanąć hotel Hilton(24 piętra),
Grzybowska Centrum planuje stworzyć cały kompleks, położony wokół centralnie
usytuowanego placu. W planach jest wybudowanie tam dwóch budynków mieszkalnych
z apartamentami, jednego lub dwóch biurowców. Spółka chce, aby była tam
powierzchnia handlowa, centrum konferencyjne i klub fitness. Planowane budynki
będą miały łącznie ok. 150 tys. mkw. Inwestor planuje sprzedaż apartamentów na
wolnym rynku. Rozpoczęcie budowy nie będzie uzależnione od poziomu sprzedaży
lokali. Biurowce mają być zaaranżowane zgodnie z wymogami najemcy. Pozyskanie
kluczowego najemcy, pozwoli więc na rozpoczęcie budowy. Spółka rozpoczęła
samodzielne poszukiwanie najemców na blisko 30 tys. mkw.
z innego źródła wiem że ma być sporo butików

Reform Center - nalezy do tureckiej społki Reform Company, przeinwestowali i
musieli przerywać budowe ale kilka tygodni temu nastąpił zwrot, Reform Company
przejeli inwestorzy z USA i Szwajcarii :
Grupa inwestorów z USA i Szwajcarii kupiła 51 proc. Reform Company, które jest
włascicielem warszawskich budynków Reform Plaza i Reform Center. Wartość tych
nieruchomości jest szacowana na ponad 500 mln USD. To największa transakcja na
rynku nieruchomości w Warszawie. Nowi inwestorzy całkowicie przejęli
zarządzanie spółką. Nowi współwłaściciele chcą podnieść prestiż biurowca Reform
Plaza, który najprawdopodobnniej zmieni tez nazwę i uruchomić centrum
rozrywkowo - handlowe Reform Center, który zamierzają wykończyć w ciągu 15-18
miesięcy. Środki na jego wykończenie są już, jak twierdzą zabezpieczone. Będą
zapewne pochodzić z kredytu udzielonego przez BIG Bank Gdański. Na wykończenie
potrzeba ok. 38 mln USD. Planowany termin uruchomienia centrum to Boże
Narodzenie 2003 r.
z innych źródeł - nowi inwestorzy chcą zrobić z Reform Center jedno z
najciekwszych centr w Warszawie, niedługo zacznie sie poszukiwanie i dobór
najemców

West Gate - ogromna inwestycja stworzy kawałek nowoczesnego miasta, wartośc to
min. 300 mln$, powierzchnia to 600 tysm2, budowa ma sie zacząć w przyszłym roku,
zlokalizowana jest przy pl. Zawiszy gdzie obecnie stoi Dworzec Główny, mnóstwo
sklepów, hotele, biura, basen, centra konferencyjne i inne

Wola Park - 70 tys m2 z czego aż 30 tys to hipermarket Auchaun, ogólnie
przeciętne centrum a w porównaniu z wymienionymi wyżej inwestycjami słabiutki,
centrum handlowe na skale lokalną, otwarcie we wrześniu

www.muratorplus.pl/biznes/index.xml/_m=1/lang=PL/_a=1371/;301336-171957-
27618

ciekawy pasaż handlowy powstanie też na Jana Pawła, teraz na rogu Grzybowskiej i
Jana Pawła powstaje hotel Westin który jest częścią kompleksu biurowego
budowanego przez Skanske, pasaż ów będzie kolejną inwestycja tego kompleksu,
będzie sie znajdował obok hotelu w strone ronda ONZ, z jednej strony będzie sie
łączył z hotelem a z drugiej z biurowcem który zwieńczy zabudowe tej części Jana
Pawła




Temat: HGW zwariowała
Gronkowiec likwiduje stanowisko naczelnego arch.
Michał Wojtczuk
2006-11-28, ostatnia aktualizacja 2006-11-28 21:57
Nowa prezydent stolicy chce zlikwidować funkcję naczelnego architekta Warszawy.
Urbaniści obawiają się, że odpowiedzialność za rozwój miasta zostanie rozmyta.

* Miastu potrzebny jest dyrygent (28-11-06, 21:58)
* Michał Borowski: Liczę, że pozostanę naczelnym architektem (28-11-06, 21:59)

Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiada, że zlikwiduje stanowisko naczelnego
architekta. Argumentuje, że osoba, która pełni tą funkcję, dysponuje zbyt dużą
władzą. Przekonuje, że najlepiej będzie zastąpić go "sprawnym zespołem".

Kompetencje naczelnego architekta rzeczywiście są ogromne. Do jego zadań należy
opracowywanie głównych zasad i celów polityki rozwoju przestrzennego miasta,
decyzje, jak np. ta o przeznaczeniu terenów Żoliborza Przemysłowego pod zabudowę
mieszkaniową. To on nadzoruje wydawanie pozwoleń na budowę wszystkich obiektów
większych, niż 10 tys. m kw. - Michał Borowski, obecny naczelny architekt,
niejednokrotnie deklarował na przykład, że gdyby to on decydował, nigdy nie
wydałby zgody na budowę centrum handlowego Złote Tarasy obok Dworca Centralnego.
Ma też wpływ na politykę komunikacyjną miasta. Borowski na przykład zmienił
przebieg drugiej linii metra w okolicy Stadionu Dziesięciolecia. Czy należy
"poćwiartować" jego stanowisko?

- W Warszawie powinien być naczelny architekt i powinien mieć szerokie
uprawnienia, tak, by uczestniczył w rządzeniu miastem, a nie był chłopcem na
posyłki dla polityków. Ciało zbiorowe oznacza całkowite rozmycie
odpowiedzialności - mówi twardo Krzysztof Domaradzki, architekt, były wiceprezes
Towarzystwa Urbanistów Polskich. Wspomina, że w latach 1994-2003, gdy w stolicy
nie było naczelnego architekta, niemożliwe było np. ustalenie, jaka jest
polityka miasta wobec Pola Mokotowskiego. - A dzięki temu, że Warszawa w
minionej kadencji miała naczelnego architekta, wiadomo było, z kim rozmawiać i
do kogo ewentualnie mieć pretensje.

- Ład przestrzenny w mieście powinna koordynować jedna osoba, jedna osoba
powinna też egzekwować przestrzeganie przepisów prawa miejscowego. Rozproszenie
jej kompetencji prowadzi do braku współpracy pomiędzy poszczególnymi służbami
oraz urzędnikami z różnych części miasta - ostrzega prof. Maciej Krysiak,
dziekan Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, zastrzegając, że z
ostateczną oceną pomysłu Hanny Gronkiewicz-Waltz trzeba zaczekać na konkrety.

- Z tego, co mi wiadomo, pani prezydent zamierza wzorować się na rozwiązaniach
wprowadzonych w naszym mieście. Kilkakrotnie rozmawiała o tym z prezydentem
Adamowiczem - mówi Wiesław Bielawski, wiceprezydent Gdańska odpowiedzialny za
politykę przestrzenną. W Gdańsku nie ma naczelnego architekta. Rozwój miasta
planuje tam sześć zespołów, każdy dla każdej dzielnicy. Wraz z miejską pracownią
planowania przestrzennego są częścią biura rozwoju miasta, które podlega
wiceprezydentowi. Podlega mu też inny wydział wydający pozwolenia na budowę. - W
ubiegłej kadencji opracowaliśmy plany dla 30 proc. miasta, dziś ok. 54 proc.
Gdańska ma już plany. Na kontakty z inwestorami nie narzekam, o rozmyciu
kompetencji nie ma mowy - zapewnia Bielawski.




Temat: Kaczor Donald - Tusk - obrzydzenie i wstyd :((((
Michał Wojtczuk
2006-11-28, ostatnia aktualizacja 2006-11-28 21:57
Nowa prezydent stolicy chce zlikwidować funkcję naczelnego architekta Warszawy.
Urbaniści obawiają się, że odpowiedzialność za rozwój miasta zostanie rozmyta.
Zobacz powiekszenie
Fot. Tomasz Wawer / AG
ZOBACZ TAKŻE

* Miastu potrzebny jest dyrygent (28-11-06, 21:58)
* Michał Borowski: Liczę, że pozostanę naczelnym architektem (28-11-06, 21:59)

Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiada, że zlikwiduje stanowisko naczelnego
architekta. Argumentuje, że osoba, która pełni tą funkcję, dysponuje zbyt dużą
władzą. Przekonuje, że najlepiej będzie zastąpić go "sprawnym zespołem".

Kompetencje naczelnego architekta rzeczywiście są ogromne. Do jego zadań należy
opracowywanie głównych zasad i celów polityki rozwoju przestrzennego miasta,
decyzje, jak np. ta o przeznaczeniu terenów Żoliborza Przemysłowego pod zabudowę
mieszkaniową. To on nadzoruje wydawanie pozwoleń na budowę wszystkich obiektów
większych, niż 10 tys. m kw. - Michał Borowski, obecny naczelny architekt,
niejednokrotnie deklarował na przykład, że gdyby to on decydował, nigdy nie
wydałby zgody na budowę centrum handlowego Złote Tarasy obok Dworca Centralnego.
Ma też wpływ na politykę komunikacyjną miasta. Borowski na przykład zmienił
przebieg drugiej linii metra w okolicy Stadionu Dziesięciolecia. Czy należy
"poćwiartować" jego stanowisko?

- W Warszawie powinien być naczelny architekt i powinien mieć szerokie
uprawnienia, tak, by uczestniczył w rządzeniu miastem, a nie był chłopcem na
posyłki dla polityków. Ciało zbiorowe oznacza całkowite rozmycie
odpowiedzialności - mówi twardo Krzysztof Domaradzki, architekt, były wiceprezes
Towarzystwa Urbanistów Polskich. Wspomina, że w latach 1994-2003, gdy w stolicy
nie było naczelnego architekta, niemożliwe było np. ustalenie, jaka jest
polityka miasta wobec Pola Mokotowskiego. - A dzięki temu, że Warszawa w
minionej kadencji miała naczelnego architekta, wiadomo było, z kim rozmawiać i
do kogo ewentualnie mieć pretensje.

- Ład przestrzenny w mieście powinna koordynować jedna osoba, jedna osoba
powinna też egzekwować przestrzeganie przepisów prawa miejscowego. Rozproszenie
jej kompetencji prowadzi do braku współpracy pomiędzy poszczególnymi służbami
oraz urzędnikami z różnych części miasta - ostrzega prof. Maciej Krysiak,
dziekan Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, zastrzegając, że z
ostateczną oceną pomysłu Hanny Gronkiewicz-Waltz trzeba zaczekać na konkrety.

- Z tego, co mi wiadomo, pani prezydent zamierza wzorować się na rozwiązaniach
wprowadzonych w naszym mieście. Kilkakrotnie rozmawiała o tym z prezydentem
Adamowiczem - mówi Wiesław Bielawski, wiceprezydent Gdańska odpowiedzialny za
politykę przestrzenną. W Gdańsku nie ma naczelnego architekta. Rozwój miasta
planuje tam sześć zespołów, każdy dla każdej dzielnicy. Wraz z miejską pracownią
planowania przestrzennego są częścią biura rozwoju miasta, które podlega
wiceprezydentowi. Podlega mu też inny wydział wydający pozwolenia na budowę. - W
ubiegłej kadencji opracowaliśmy plany dla 30 proc. miasta, dziś ok. 54 proc.
Gdańska ma już plany. Na kontakty z inwestorami nie narzekam, o rozmyciu
kompetencji nie ma mowy - zapewnia Bielawski.



Temat: ciekawy artykuł na aktualny temat
ciekawy artykuł na aktualny temat
TK: Inwestorzy budowlani kontra sąsiedzi

Niespełna miesiąc temu NSA odblokował budowę centrum handlowo-rozrywkowego
Złote Tarasy w centrum Warszawy. Do zatrzymania na przeszło pół roku tej
jednej z największych inwestycji w Europie przyczyniło się skompromitowane
ekologiczne Stowarzyszenie Przyjazne Miasto. Zasłynęło ono tym, że przyjęło 2
mln zł darowizny za odstąpienie od protestu przeciwko budowie innego
stołecznego centrum Arkadii
Fot. Adam Kozak / AG

Marek Wielgo 13-02-2005 , ostatnia aktualizacja 13-02-2005 20:46

Rzecznik praw obywatelskich uważa, że prawo budowlane w sposób
niedopuszczalny faworyzuje tych pierwszych. - Nieprawda - odpowiada Główny
Urząd Nadzoru Budowlanego. Ten spór najprawdopodobniej rozstrzygnie Trybunał
Konstytucyjny

- Pewien właściciel nieruchomości bardzo się zdziwił, gdy po powrocie z
dłuższego wyjazdu zobaczył na sąsiedniej działce niemal wykończony dom -
opowiada Dariusz Chaciński z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Właściciel nic nie mógł zrobić. Po ostatniej nowelizacji prawa budowlanego w
2003 r. stronami w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na
budowę są oprócz inwestora tylko ci właściciele (bądź użytkownicy wieczyści i
zarządcy) nieruchomości, którzy znajdują się "w obszarze oddziaływania
obiektu". O tym, kto ma być powiadomiony o wszczęciu tego postępowania,
decyduje urzędnik na podstawie dostarczonych przez inwestora dokumentów.

Decyzja zza biurka

W przypadku domu jednorodzinnego urzędnik sprawdza, czy zachowane zostały
odpowiednie odległości, np. od granic sąsiednich działek. Jeśli inwestycja
nie budzi zastrzeżeń, inwestor dostaje pozwolenie na budowę, a jego sąsiedzi
dowiadują się o niej dopiero wtedy, gdy do akcji wkracza ekipa budowlana.

RPO uznał, że przepis, który zezwala na tego typu praktykę (art. 28 ust. 2
prawa budowlanego), jest niezgodny z konstytucją (zasadą zaufania obywatela
do państwa i stanowionego przez nie prawa).

Zdaniem rzecznika sąsiedzi inwestorów - tak jak to było przed 2003 r. -
powinni mieć zagwarantowany udział w postępowaniu o pozwolenie na budowę. To
dawałoby im prawo przeglądania akt oraz składania wniosków, zażaleń i
odwołań. RPO z prośbą o zmianę w ustawie wystąpił do Ministerstwa
Infrastruktury.

Zadecyduje Trybunał?

- Nie rozumiem rzecznika. Jeśli inwestor buduje zgodnie z prawem, to po co
jego sąsiadom takie uprawnienia? Ich odwołania nie będą przecież skuteczne.
To tylko opóźni inwestycję - mówi zastępca głównego inspektora nadzoru
budowlanego Robert Dziwiński.

Zapewnia, że jeśli nieprawidłowości pojawią się w trakcie budowy, sąsiedzi
mają prawo zgłaszać je nadzorowi budowlanemu, a ten może nawet nakazać
rozbiórkę budowli.

Spór najprawdopodobniej rozstrzygnie Trybunał Konstytucyjny, bo jest mało
prawdopodobne, by rząd zgodził się z argumentami rzecznika i zaproponował
poprawkę do prawa budowlanego.

Dodajmy, że to na wniosek rządu parlament ograniczył w 2003 r. prawa
właścicieli nieruchomości sąsiadujących z planowanymi inwestycjami. Do tego
czasu protestować mogli wszyscy.

Inwestorzy skarżyli się, że ich budowy są ciągle paraliżowane przez sąsiadów,
którzy dostawali z gminy zawiadomienie o przygotowywaniu inwestycji. Zmorą
budujących były też organizacje określające się jako ekologiczne.

Protesty to biznes

Dla wielu ludzi w Polsce oprotestowywanie inwestycji stało się intratnym
zajęciem. W tym celu zakładane były np. organizacje pseudoekologiczne,
które "sprzedawały" inwestorom swoją akceptację za pieniądze. Pojawiły się
też kancelarie prawnicze, których specjalnością stała się obsługa procedur
odwoławczych. Często protestującym chodziło tylko o wyciągnięcie haraczu.

W "Gazecie" wielokrotnie opisywaliśmy takie przypadki. Np. jedna z
warszawskich spółdzielni mieszkaniowych ponad półtora roku walczyła z
właścicielami nieruchomości sąsiadujących z budową osiedla. W końcu NSA uznał
ich skargi za bezzasadne, ale ceny mieszkań wzrosły, bo w tym czasie
spółdzielnia nie mogła ich sprzedać i musiała zaciągnąć kredyt.

Wersja do druku Wyślij znajomym Podyskutuj na forum

Wasze opinie (20) + DODAJ swoją opinię




Temat: Kto jest ZA autostradą przez Ursynów?
Widać, że informacje czerpiesz z danych GDDPiA. Ja natomiast czerpie je z
autopsji. M. in. sama jestem właścicielka działki w rezerwie terenu oraz domu,
który ponoc w rezerwie nie byl, a teraz jest. Całe Załuski, na ktorych
mieszkam, to jedna wielka rezerwa terenu (trzy planowane przebiegi autostrady).
Na Okęciu blokada gruntów liczy juz sobie kilkadziesiąt lat, ale wywłaszczenia
(za symbolicznym odszkodowaniem) robiono tylko za komuny. Spekulacje terenami,
owszem, zdarzaja się. Nikt z właścicieli domów czy działek, czy to pod
autostradą, czy to w terenie lotniska, nie może swobodnie dysponowac swoja
własnoscią, której miasto bynajmniej nie wykupuje. Co najwyżej czeka, a nuz
właściciel umrze bezpotomnie. Z punktu widzenia ekonomii moze to i prawidłowe,
z punktu widzenia sprawiedliwości czy praw czlowieka - chyba nie bardzo. Na
szczęście wzrasta świadomosć ludzi i w końcu doczekamy sie fali wyroków ze
Strasburga przeciw GDDPiA czy władzom Warszawy, bo tak dłużej byc nie może!

Co do kapusty w centrum miasta, toż własnie o tym piszę. Na gruntach prywatnych
blisko centrum (gdzie nie ma mpzp) ustanawia sie takie czy inne zakazy, w
efekcie gruntów tych nie mozna nijak zagospodarować. No to hoduje sie kapustę.
Znacznie gorzej wyglądaja tereny należące do miasta czy np. do PKP, na których
hoduje sie śmieci. (Najlepszy przyklad zresztą pochodzi nie z Warszawy, ale z
Krakowa, mówię o dworcu Głównym). A zakazy wprowadza sie w związku z autostrada
i lotniskiem.

Jesli GDDPiA przekonuje cie, że to ludzie kurczowo trzymaja się działek i nie
daja sie wykupić, to GDDPiA kłamie jak pies. A przy okazji spytaj się, za ile
chca oni te działki kupować, bo tu, zdaje się, lezy clou problemu. W kazdym
razie na Zielonym Ursynowie sa ludzie, na których domach ustanowiono rezerwę w
roku 1955, czyli 50 lat temu. Przez te 50 lat dom niszczeje, a tym samym
pomniejsza sie jego wartosc i kwota odszkodowania. A właściciele w nim
mieszkają, bo ich nie stac na kupienie nowej działki czy budowę nowego domu
(chyba że pod Grodziskiem mazowieckim, ale nie wyszystkich to interesuje.

Wreszcie centra handlowe w centrum miasta. Największe w kraju centra to Arkadia
i Złote tarasy (w budowie), także carrefour przy Wileńskiej, Galeria centrum,
Galeria Mokotów. Czy do nich będą doprowadzone odnogi autostrady Czy towary
będą dowożone TIRami do ulicach miejskich? Czy te TIRy nie będa niszczyć ulic?
Nie będą blokowac ruchu? Jesli tak sądzisz, to chyba kpisz.
A teraz nie dziw się protestom np. ludzi z Wilanowa przeciw cnetrum Auchan. Tam
miała byc i jest dzielnica w duzej mierze willowa, małe uliczki, wąska
Wilanowska, zieleń i ścieżki rowerowe. Czy nie widzisz aby kolizji Auchana z
taka koncepcją dzielnicy? Dlatego to, a nie z innych powodów, ludzie wynoszą
sie z warszawy pod Grodzisk, a w centrum Warszawy ubywa mieszkań luksusowych.
Pozostają mieszkania tańsze, a w dalszej kolejniości przekształcą sie one na
biura lub slumsy.

Aha, w Poznaniu i w Krakowie obie obwodnice przechodza przez tereny stosunkowo
puste, gdzie czasami po horyzont nie widać żadnego domku. W Warszawie jest
inaczej, więc protesty sa i będą. Tunel dotyczy tylko bloków na Ursynowie i ma
miec tylko ok. 2 km (na 20 km kolizji na terenie zabudowanym).