złamanie kości udowej

Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: złamanie kości udowej





Temat: konflikt TOPR - LPR
>problem w tym czy zlamanie np. kosci udowej w gorach jest stanem zagrozenia zycia czy nie....

Na takie pytanie trudno odpowiedzieć jednoznacznie. Ciężkie złamanie może stanowić pośrednie zagrożenie, a w szczególnych sytuacjach nawet bezpośrednie(np otwarte złamanie z masywnym krotokiem). Są również złamania proste, w których czas dotarcia do szpitala nie ma tak dużego znaczenia.

Wszystko zależy od okoliczności: jak poważne jest złamanie (otwarte, zamknięte, przemieszczone, z odłamami, która częśc kości udowej uległa złamaniu), obecność krwotoku, zmiażdżenie mięśni, stan ogólny itp. Trzeba jeszcze wziąc pod uwagę gdzie wypadek miał miejsce i jak długo będzie trwał transport tradycyjny z ewentualnymi konsekwencjami późniejszego dotarcia do szpitala. Teoretycznie zawsze można doszukać się czegoś, co uzasadniałoby wezwanie pilnego transportu, ale czy takie postępowanie jest możliwe biorąc pod uwagę mizerię finansową polskiego ratownictwa i służby zdrowia w ogóle? W końcu każdy "niepotrzebny" wg kryteriów NFZ lot śmigłowcem to koszt i to nie mały. Stąd pewnie biorą się standardy LPR często wydające sie sztuczne i bezduszne, ale takie są realia (a może paradoksy?), niestety.

Pozdrawiam

Asia



Temat: złamanie podudzia skoku lewego
Nie mamy specjalisty od chirurgii małych zwierząt jednak szukałem i znalazłem pozycję opisującą Twój przypadek, Pan prof.dr hab. Marek Żakiewicz na stronie 401 do 403 opisuje przypadki złamań kości udowej w książce "Chirurgia Małych Zwierząt"

Sposób gwoździowania - do unieruchomienia używa się dwu gwoździ Steinmanna lub prętów Kirschnera, usunięcie gwoździ po 4 tygodnich.

Fakt, że to co opisujesz aż mnie zastanawia od 22 czerwca do teraz nie zrosła się kość pomimo usztywnienia. Oczywiście, że nie musi być stawu biodrowego i królik będzie chodził sterując mięśniami uda, nawet nie widać aby utykał, taki przypadek był już opisany, o ile pamiętam dobrze właścicielką takiego samczyka jest Ziabak.

Jak należy obrobić kość przed połączeniem zadecyduje operator po otwaciu i wtedy podejmie decyzję jak łączyć złamaną kość. Myślę, że za pierwszym razem nie było to dokładnie złamanie zdiagnozowane. Po opisanym przykładzie można sądzić, że już za pierwszym razem wymagana była operacja a nie tylko usztywnienie.

Oczywiście na koniec nie omieszkam wspomnieć o braku wyobraźni opiekuna, piszemy o tym, uważajcie na balkony a nawet u mnie jest dział jak przygotować balkon dla królika kto nie czytał jak widać na 100 % Jagodas.





Temat: Fionkowy (pies) - Fiona & dogospolka

19/10/2007 17:02:Badanie
*Opis wywiadu/badania:*
W dniu 11.10.2007 pani Ewa H. znalazła na ulicy psa, mieszańca ok 12 kg. Pies wykazywał oznaki bólu i nie chodził. Po przywiezieniu psa do lecznicy i zrobieniu zdjęcia RTG kończyn miednicznych i miednicy stwierdzone złamanie w okolicy szyjki kości udowej oraz złamanie miednicy w okolicyspojenia miednicznego. Pies był nieznacznie odwodniony i zapchlony; temp 38,6. Psa poddano antybiotykoterapii, podano leki przeciwzapalne i przeciw bólowe oraz podłączono kroplówke. Zalecono przeprowadzenie zabiegu resekcji główki kości udowej, ograniczenie ruchu i odpchlenie.
Temperatura: 38,6
Waga: 12kg
Rokowanie: Niepewne
Kwota 0,00




Temat: 1
Prosze o porade Petera!Mam gronkowca zlocistego w migdalkach, ktory zapewne juz jest w calym organizmie. Od zawsze mialam problemy z czyrakami i tradzikiem. Czyraki ustapily po antybiotykach ktore bralam poniewaz po zlamaniu kosci udowej w chore miejsce (zlamanie) dostal sie gronkowiec ( lekarze go od razu nie wykryli i o maly wlos nie zajol by rdzenia kregowego a to prowadzilo by do paralizu) na szczescie lekarze w Otwocku poradzili sobie z ta bakteria ktora zarla mi kosci. Nie wiem co mam teraz zrobic z tym silnym tradzikiem a do tego ta ropa w migdalkach (strasznie smierdzi i nawet nie wiem czy to ropa nazwac bo wyglada to jak grudki sera) Jak mam sie pozbyc gronkowca??? jak caly organizm z niego wyczyscic?? Prosze o pilny kontakt!!



Temat: konflikt TOPR - LPR
fizyczny brak czasu nie pozwala mi na zglebienie tego watku... ale chce zebyscie wiedzieli, ze wskazaniem do uzycia HEMS jest min.:

"okoliczności mogące uniemożliwić lub opóźnić dotarcie do poszkodowanego znajdującego się w stanie zagrożenia życia (np.: topografia terenu),

czas transportu drogą lotniczą z miejsca zdarzenia pacjenta w stanie zagrożenia życia do szpitalnego oddziału ratunkowego, lub innego stosownego, jest krótszy od czasu transportu innymi środkami lokomocji, i może przynieść korzyść w dalszym leczeniu. "

wiecej na str.:

http://www.lpr.com.pl/

problem w tym czy zlamanie np. kosci udowej w gorach jest stanem zagrozenia zycia czy nie.... (kto wie, czy poszkodowany nie ma powaznych wewnetrznych obrazen? przeciez narciarz sam na stoku sie nie zbada.... po za tym dochodzi jeszcze do tego hipotermia... i moze sie okazac, ze oczekiwanie na ratownikow bez smigla staje sie zagrozeniem zywota)sorry, ze nie po polskiemu

a tak w ogole to sa pewne normy czasowe dla dojazdu karetek W i poza terenem zabudoiwanym. mozeby tak poszkodowani zaczeli pozywac do sadu NFZ za niedopelnianie swoich obowiazkow (u nas rzadko karetka dojezdza do gosci w 15 min)... kto wie, moze lpr mialby wiecej roboty i wreszcie p.Galazkowski docenilby ratownilkow topru?




Temat: Tatry, bezpieczeństwo i zawał...
Ja mówie o standartach w podawaniu leków, niestety inwazykjne leczenie , czy fibrynolityczne w górach jest mało mozliwe

Do Basi, stwierdzenie jest tego samego kalibru - co zrobisz jesli masz np. otwarte zlamanie np.kości udowej?- gwarantuje nie mozesz sie poruszać, ani za bardzo sama udzielic sobie pomocy.

Moze nie chodzic po górach, bo to niebezpieczne



Temat: Kenneth Bjerre - Stal Rzeszów 2008, Wybrzeże Gdańsk 2009

Kenneth Bjerre kilka dni temu doznał poważnego złamania kości udowej podczas spotkania duńskiej Superligi. Początkowo mówiło się o bardzo długiej przerwie w startach Duńczyka. Tymczasem Bjerre nie wyklucza powrotu na tor w ciągu najbliższych dziesięciu dni!

Duńczykowi zależy na tym, aby wystąpić 31 maja w Rundzie Kwalifikacyjnej Indywidualnych Mistrzostw Świata, która rozegrana zostanie w chorwackim Gorican. Dla żużlowca to niemal jedyna szansa na wywalczenie awansu do Grand Prix, bo po stałą "dziką kartę" na koniec sezonu ustawi się zapewne spora kolejka żużlowców.

- "Chcę zostać mistrzem świata i aby zrealizować ten cel muszę awansować do Grand Prix. Jeśli opuszczę zawody w Gorican to automatycznie zabraknie mnie w przyszłorocznym cyklu, dlatego jesterm zdeterminowany, by szybko powrócić na tor i jechać w tych zawodach! Wiem, że taka kontuzja wymaga trochę dłuższej rekonwalescencji, ale lekarze powiedzieli mi już, że mnie nie zatrzymają, jeśli ja będę czuł, że jestem w stanie wsiąść na motor." - mówi Duńczyk.

Bjerre jest już po operacji, która miała miejsce w piątek. Podczas niej złamaną kość udową połączono specjalną, metalową blaszką. Duńczyk otrzymał już specjalne ćwiczenia, które mają wzmocniń mięśnie wokół złamanej kości udowej i wczoraj udał się do swojego domu w Huntingdon. Warto przy tym dodać, że to nie pierwsza tak poważna kontuzja Bjerre w karierze. W roku 2005 złamał on tę samą kość i został wyeliminowany z jazdy na pół sezonu.

- "W roku 2005 złamałem moją kość udową w czterech miejscach. Nie mogłem nawet chodzić i opierać się na moją lewą nogę przez dwa miesiące. Tymczasem teraz jest to jedno, proste złamanie. Już dwa dni od wypadku mogłem stąpać złamaną nogę. Mam już za sobą pierwsze spacery i jazdę na rowerze. Generalnie, czuję się bardzo dobrze." - dodaje Bjerre.


za: Przegląd Żużlowy

Wygląda na to, że to złamanie nie jest skomplikowane i Kenneth będzie mógł niedługo wrócić na tor.



Temat: Wypadek - złamana noga - umowa zlecenie

No i nie robiłem żadnej dokumentacji, choć z drugiej strony jak bym musiał zrobić to może przynajmniej bym się tego nauczył.
Co do poszkodowanego to jak się okazuje złamanie złamaniu nierówne… Złamanie w trzech miejscach kości udowej. O kulach przez rok (śruby w nodze przez 5 lat…). Przykra sprawa.
Orientuje się ktoś ile można odszkodowania za takie coś dostać z NNW grupowego (allianz)?
Oprócz NNW (allianz) dostanie tez ubezpieczenie ze studiów. Tylko obawiam się że to może nie zrekompensować strat…


Przykra sprawa....
Co do odszkodowania z Towarzystwa Ubezpieczeniowego - w zależnosci od umowy ubezpieczenia grupowego. Musi sprawdzic w warunkach umowy. Ale - ubezpieczenia grupowe sa kiepskie raczej....
Ubezpieczenia swojego nie mial?
Trzeba o tym myslec wczesniej , bo wypadki chodzą po ludziach, a ludzie po wypadkach nie zawsze.... (jak widać)



Temat: Potrzebna pomoc dla Adriana
Witam wszystkich,
zwracam sie do Was z nietypowa prosba.
Trzy miesiace temu moj kolega z silowni Adrian mial wypadek na motorze.
Z miejca wypadku helikopter zabral go do szpitala, ale nie został zoperowany. Następnego dnia z powodu niescalenia kości udowej przyszedł zator tłuszczowy, który dostal się do mózgu. Z winy pielęgniarek nie została udzielona mu natychmiastowa pomoc. Został wprowadzony w stan sedacji, po odstawieniu środków usypiających odzyskał przytomnośc, ale nie odzyskał świadomości. Miał złamaną miednicę, kość udową i otwarte złamanie goleni oraz żebra...
Nie dawno przeniesli go z OIOMu na ortopedie, ale potrzebne sa srodki na jego rehabilitacje, dlatego zwracam sie do Was z prosba o udzielenie wsprarcia. Liczy sie kazda kwota.
Adrian ma 20 lat.

Jesli ktos zdecyduje sie Nas wesprzec, prosze w tytule przelewu wpisac "użyczenie"

Adrian Huchwajda
ul. Jana Pawła II 35
64-550 Duszniki

33 9072 0002 3011 1100 3474 0001



Dziekuje w imieniu swoim, rodziny oraz przyjaciół.




Temat: Wypadek - złamana noga - umowa zlecenie
No i nie robiłem żadnej dokumentacji, choć z drugiej strony jak bym musiał zrobić to może przynajmniej bym się tego nauczył.
Co do poszkodowanego to jak się okazuje złamanie złamaniu nierówne… Złamanie w trzech miejscach kości udowej. O kulach przez rok (śruby w nodze przez 5 lat…). Przykra sprawa.
Orientuje się ktoś ile można odszkodowania za takie coś dostać z NNW grupowego (allianz)?
Oprócz NNW (allianz) dostanie tez ubezpieczenie ze studiów. Tylko obawiam się że to może nie zrekompensować strat…



Temat: mój wypadek
Witam ponad tydzień temu ku mojemu nieszczęściu uległem wypadkowi, w okolicach kopca Kościuszki zjeżdżałem z terenu na asfalt niestety jak teraz wiem jechałem zbyt szybko i zbyt nieuważnie w miejscu gdzie teren przechodził w asfalt było naniesione błoto. Kiedy przednie koło wjechało na asfalt uciekło w bok (wraz z rowerkiem ) a ja po pięknym locie upadłem niefortunnie na bok. Tyle co do wypadku teraz gorsza część czyli konsekwencje, z bólem dotarłem do domu gdzie stwierdziłem, iż muszę udać się do szpitala bo ból jest nie do zniesienia. W szpitalu zdiagnozowano złamanie szyjki kości udowej dla niewtajemniczonych jest to bardzo poważne złamanie kość została ześrubowana itp. na razie stoję przed wizją braku rowerka przez najbliższe pół roku (jest też wizja kilku gorszych rzeczy ale wolę o nich nie myśleć )jeśli wszystko pójdzie dobrze. Chciałem powiedzieć tylko że nie jestem niedoświadczonym bikerem na tej wycieczce dobiłem 530 km w tym sezonie. Pisze tego posta ku przestrodze was wszystkich pamiętajcie, że sport który my kochamy jest jednak niebezpieczny każda chwila nieuwagi może mieć poważne konsekwencje mam na dzieje, że mój przypadek będzie lekcją nie tylko dla mnie pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia za jakiś (niestety spory) czas na traskach :)



Temat: Tibiakopffraktur DE>PL (med.)


| Złamanie kości piszczelowej, ale ten kopf? Nic nie mogę znaleźć.
| Proszę o pomoc.

Na piszczelach się nie znam, ale w kości udowej mam główkę.


Cieszę się, że masz główkę, tylko teraz złóż to w całość i podaj fachowy
termin medyczny, jeśli łaska:)

ff





Temat: Tatry, bezpieczeństwo i zawał...
> co zrobisz jesli masz np. otwarte zlamanie np.kości udowej?

Tu ja wiem co ja bym zrobił: najpierw bym próbował zatamować wypływ krwi i wziąłbym coś przeciwbólowego...




Temat: zaczerwieniona łapka
Złamanie kończyn

Złamania nóg i skrzydeł są łatwe do wyleczenia pod warunkiem, że ptakiem zaopiekuje się lekarz lub doświadczony hodowca. Urazy tego typu leczy się po przez unieruchomianie złamanej kończyny przy pomocy właściwie dopasowanej opaski usztywniającej. Założenie jej wymaga dużej zręczności i ostrożności a przy większych ptakach może się okazać niezbędna narkoza. Leczenie jest długotrwałe i może trwać do dwóch miesięcy, najgorzej goją się złamania kości ramieniowej i udowej, wynikają one z tego, że bardzo trudno je usztywnić. Po poprawnym założeniu opaski umieszczamy ptaka w osobnej klatce pozbawionej żerdek i innych przeszkód, które mogłyby narażać niesprawnego ptaka na dodatkowe urazy.




Temat: Nie wiem co mu jest
Było to złamanie główki kości udowej,w tym zabiegu główka została usunięta i ma wstawkę... A wet , który go operował powiedział, że jego kości są w kiepskiej formie ...dlatego zalecił dietę na wzmocnienie kości...



Temat: Tak ją leczyli,że straciła stopę

heh moja koleżanka miała w niedzielę rano wypadek samochodowy, oczywiście przyjechała karetka i zabrała ją do szpitala... Jak się okazało ma złamanie z przemieszczeniem kości udowej (chyba tak się to zwie, jesli nie to mnie poprawcie)... Operacja miała być na drugi dzień tj. poniedziałek... W poniedziałek powiedziano jej że w okolicach środy... W środę, że jeszcze w tym tygodniu... szczęśliwie mamy piątek, a ona ze zdiagnozowanymi w okolicach środy złamanymi żebrami, złamaną nogą z przewiertanym śrubą kolanem i obiciążnikiem 6 kg leży bez ruchu na tej sali... powiem tylko tyle N/C
Hmm, z moich informacji ma zbyt niską zawartość hemoglobiny w krwi i to chyba jest powodem przesunięcia operacji.

Oby była cała po niej!



Temat: Tak ją leczyli,że straciła stopę
heh moja koleżanka miała w niedzielę rano wypadek samochodowy, oczywiście przyjechała karetka i zabrała ją do szpitala... Jak się okazało ma złamanie z przemieszczeniem kości udowej (chyba tak się to zwie, jesli nie to mnie poprawcie)... Operacja miała być na drugi dzień tj. poniedziałek... W poniedziałek powiedziano jej że w okolicach środy... W środę, że jeszcze w tym tygodniu... szczęśliwie mamy piątek, a ona ze zdiagnozowanymi w okolicach środy złamanymi żebrami, złamaną nogą z przewiertanym śrubą kolanem i obiciążnikiem 6 kg leży bez ruchu na tej sali... powiem tylko tyle N/C



Temat: Po złamaniu kotek nie staje na nóżkę
no ale bardzo martwi mnie to bo chodziła bardzo dobrze gdzieś do połowy grudnia a któregoś dnia jak ta szyna się przesunęła przestała stawać na tą łapkę. Wet mówi, żeby zmuszać ją do chodzenia na 4 łapach... no ale jak zmusić kota do zrobienia czegokolwiek?

Jak Kicia wróciła do domu zabrałam ją do osiedlowego weterynarza a ten stwierdził, że nic jej nie jest, jest tylko poobijana i ona nic by z tym nie robiła i nie jechała nigdzie dalej. Ale nie sugerowałam się jej zdaniem bo widziałam, że coś jest nie tak i pojechałam z Kotkiem do kliniki takiej całodobowej (bo wróciła późnym wieczorem) a tam po chwili orzekli, że Kicia ma złamanie otwarte kości udowej... Jak ona mogła tego niezauważyć?! Niby oglądała ją dokładnie i nie zauważyła kości... Nie chodźcie ze swoimi pupilami do takich weterynarzy osiedlowych bo mogą wszystko tylko pogorszyć!



Temat: ENG>PL [med] Czy ktoś pomoże odczytać?


Dzięki! Wygląda, że faktycznie # może oznaczać złamanie/pęknięcie
To zostaje jeszcze ten domniemany "column".


To jest "collum" czyli "szyjka".  Zważywszy na to, że pacjent skarżył
się na ból w udzie i otrzymał skierowanie do chirurga-ortopedy,
najprawdopodobniej chodzi o uszkodzenie (prędzej pęknięcie niż złamanie)
szyjki prawej kości udowej.

Pozdrawiam





Temat: Nie wiem co mu jest
Kasiu, czy to było złamanie czy zwichnięcie główki kości udowej? Czy weterynarz wypowiedział się na temat stawów lub kości Twojego psiaka? To bardzo poważny uraz, główka się tak łatwo nie łamie więc warto się tym zainteresować bliżej.

Agata_Emi dnia Czw 10:15, 08 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz



Temat: mój wypadek
Bert ,ja 6 miesięcy temu miałem takie samo złamanie jak Ty,(zakończone trzema śrubami w szyjce kości udowej).Rożnica jest tylko taka że wywróciłem się biegnąc prostą droga,a kilka dni przed tym upadkiem ,szczęśliwie wróciłem z rowerowych szaleństw w Beskidzie Niskim.Cały czas chodzę o kulach i tak będzie chyba do końca roku.
Życzę Ci cierpliwości i pełnego powrotu do zdrowia.



Temat: 1

Oskarek juz po RTG, i co wyszlo: przewlekle zapalenie oskrzeli...stad to charczenie.
RTG lewej kosci udowej: blizna zrostowa przynasady dolnej( kurcze nie wiem czy dobrze odczytalam co doktor napisal?) w kazdym razie bylo zlamanie, nie nalezy nic robic! Powiedzial,ze dobrze by bylo aby zamieszkal na parterze.




Temat: Moje maleństwo chore... :(
Fredzio miał robiony jeszcze raz rtg pod lekką narkozą (po której spał mi prawie przez 9h a ja ze strachu, że mi sie nie obudzi, zapłakana przy nim). Opinia badania :staw biodrowy lewy - przewlekłe zapalenie kostno-stawowe zmiany o znacznym nasileniu - deformacja głowy i szyji kości udowej ze znaczną przebudową strukturą kostną oraz obecność wybroczeń kostnych odokostnych. Lekarz twierdzi, że wcześniejsze złamanie i deformacja jest obecną przyczyną zachowania fredzia, którego z wiekiem bardziej boli i nic się nie da z tym zrobić (jedynie przy nasilonach atakach podawać środka przeciwbólowego). W ostatnich dniach nie widziałam u Fredzia niepokojących zachowań, być może jest to związane z poprawą pogody....
Myślę, że narazie na tej opinii zostanę. Za jakiś czas, powtórzę badania u innego weta i poproszę o dodatkową opinię, jednakże póki co i póki jest dobrze chwila wytchnienia...
Pozdrawiam Was się ciepło



Temat: Wypadki na polowaniach
Witaj 30-06!
Jestem absolwentem wywołanego tematu.Dostałem na ostatnim polowaniu hubertusowym breneką 12 w-8 , w udo.Strzał po lini do dzika. Rezultat złamanie wieloodłamowe trzonu kości udowej z przemieszczeniami.
Przygoda jest okrutna.Piszę jest, bo ciągle trwa na wielu płaszczyznach:zdrowotnej, zawodowej, finansowej, ubezpieczeniowej,sądowej i dyscyplinarnej, etycznej, rodzinnej.Jak widzisz pole dyskusji przed nami aż po horyzont..

Pozdrawiam.

p.s.
Zagadka pt dlaczego Czeremis chyba już sama się rozwiązała....



Temat: Miałem dzwona
Mało kto słyszał, że miałem zamiar kupić duży skuter aby w końcu wygrać z przeklętymi korkami. Zamiar zrealizowałem na początku kwietnia kupując Aprilię Atlantic 500 z 2002 roku jednak niedługo się nią nacieszyłem.
Było tak:
wtorek 13 maja 7.30 rano, senna podwarszawska miejscowość, ruszam Atlantą do pracy. Jadę spokojnie bo silnik zimny drogą z pierwszeństwem przejazdu zbliżając się do szosy na Warszawę. Od domu ujechałem chyba 500m, na budziku ok 50-55km/h. Nagle z podporządkowanej z lewej kątem oka widzę wypadający na mnie szary cień. Instynktownie zaciskam na maxa obie klamki ( policja zmierzyła 4 m mojego hamowania) i w tej samej sekundzie walę pod kątem prostym w prawe tylne drzwi BMW 5.
Mocne uderzenie w lewą nogę i biodro i frunę w powietrzu dwa i pół salta spadając na głowę i prawy bark. Jeszcze chwila szlifu po asfalcie i leżę nieruchomo. Kierowca beemki podbiega i zaklina się , że mnie nie widział.
Bilans:
Otwarte złamanie z wieloodłamowym przemieszczeniem kości udowej lewej, zeszlifowane prawe kolano. całe szczęście na głowie miałem garnek AGV Blade a na grzbiecie Retbike Ret Touring, rękawice Aderenaline.
Do tej pory nawet nie widziałem mojej Atlanty bo leżała gdzieś za moimi plecami ale szkieł i plastików było wokół sporo.
W piątek miałem operację i od tego czasu jestem cięższy o dwie szyny i piętnaście śrub. Lekarze oceniają, że do roku powinienem wrócić do zdrowia. Tak więc nieprędko wsiądę na 2 kółka. Żona nie chce o tym słyszeć.
Dobiło mnie to, że nawet jadąc spokojnie na pierwszeństwie, nie mam żadnych szans w konfrontacji z samochodem i ostatecznie to ja jestem przegrany.



Temat: połamana kotka,czy operacja?-proszę o radę szczeg lekarza
Witam! Moja kochana kotka Helenka 3 tygodnie temu wypadła z balkonu. Stwierdzono wieloodłamowe złamanie (dwupoziomowe) prawej kości udowej, kt zostało zespolone pętlami drutu, zrobiono stabilizację zewn. i wewn. za pomocą gwoździ Kirschnera. Ma także zwichnięty przyśrodkowo prawy staw barkowy, kt. nie udało się nastawić.. Obecnie "moja bieda" przechodzi rekonwalescencję, kt. nie jest prosta.. żal serce ściska. Powinnam w najbliższym czasie podjąć decyzję, czy poddać Helenkę operacji stawu barkowego, kt. nie podjęto się przy okazji pierwszej z uwagi na poważny stan kotki. Jestem rozdarta - nie znam odpowiedzi na szereg istotnych pytań:- czy jesli nie będzie operowana, to będzie odczuwała ból? - czy operacja przywróciłaby jej pełną sprawność stawu? bo usłyszałam, że to byłoby zwichnięcie nawykowe, czyli jak rozumiem powtarzałoby się, - czy operacja po tej samej stronie nie obciążyłaby za bardzo i tak słabej i ograniczonej ruchowo kotki? - sprawiać jej operacją kolejny ból..?
Helenka porusza się - podpiera sie również obiema chorymi łapkami (co kilka kroków odpoczywa), sama wchodzi do kuwety, a nawet wskakuje na łóżko, ale spędza na nim całe dnie tylko leżąc.. Kiepsko je, rany, kt. przemywam sączą się.. Proszę o pomoc!



Temat: ENG>PL [med] Czy ktoś pomoże odczytać?


To jest "collum" czyli "szyjka".  Zważywszy na to, że pacjent skarżył
się na ból w udzie i otrzymał skierowanie do chirurga-ortopedy,
najprawdopodobniej chodzi o uszkodzenie (prędzej pęknięcie niż złamanie)
szyjki prawej kości udowej.


Naprawdę wielkie dzięki! Pacjent potwierdził Twoją diagnozę, a ja mu już teraz

Pozdrawiam,

Paweł





Temat: Mam problem
Napiszę tak - nie znam się na metodach wydłużania, czy skracania nóg, więc tutaj nie pomogę, ale uważam, że skoro jest możliwość, to bezwzględnie nalezy coś robić. Dlaczego? Mam ciotkę (około 50 lat), która też miała w młodości wypadek, skomplikowane złamanie nogi, w efekcie jedną nogę kilka centymetrów krótszą. Jakoś się przyzwyczaiła, ale problemy zaczeły wychodzić kilka lat temu i nie są to przelewki. Przez całe życie, chodząc, obciążała bardziej jedną nogę i w efekcie starła sobie panewkę kości udowej czy coś w tym rodzaju - nie jestem ekspertką, może coś pomyliłam, ale efekt jest taki, że od kilku miesięcy bierze silne środki przeciwbólowe, porusza się tylko o lasce i grozi jej w ogóle niemożność chodzenia, jeśli nie podda się skomplikowanej operacji (koszt rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych - na NFZ odpada, bo musiałaby za długo czekać).
Channel, nie wiem, skąd jesteś, ale w Warszawie mogę polecić klinikę ortopedyczną Carolina Medical Center - choćby tylko po to, żeby potwierdzić diagnozę. Mają tam naprawdę wysokiej klasy specjalistów.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że się wszystko pomyślnie skończy.

Nianiu - a nosisz np. wkładkę w bucie (na krótszej nodze)? Zawsze to trochę wyrówna dysproporcję.



Temat: Nie wiem co mu jest
Witam...!wczoraj z samego rana pojechałam z moim pupilkiem do weta,oczywiście ze zdjęciem---diagnoza---złamanie główki kości udowej---....dostaliśmy nr.tel.lecznicy do Tarnowa i już koło godz 19:00 byliśmy po zabiegu...Teraz przez 5 dni mamy dostawać antybiotyk i mam nadzieję, że wszystko już będzie dobrze...

Kasia-Askana



Temat: IV Nieoficjalny Zlot Landkitingowy w Poznaniu.
a dokladnie:

ROZPOZNANIE OPISOWE:

srodstawowe zlamanie klykcia przysrodkowego i wynioslosci miedzyklykciowej kosci piszczelowej lewej, zlamanie klykcia przysrodkowego kosciu udowej lewej, bez przemieszczen, krwiak srodstawowy

czyli:

8 tygodni w gipsie, po zdjeciu badanie rezonansowe lub artroskopia czyli kamery w kolano przy dobrych wiatrach orteza i rehabilitacja a przy zlych znowu unieruchomienie na kolejne kilka tygodi jezeli okaze sie ze pozrywane mam wiazadla operacja...

krotko mowiac 3 zlamania w kolanie 4 miesiace L4 zastrzyki w brzuch przeciw zakrzepowe i ch** z latania na przynajmniej pol roku a mialo byc tak pieknie nowe bluzy naszywki i nowe ozonki



Temat: maseczka, odma i 1 pomoc


| | wobec tego czy opatrunek uciskowy, a dalej usztywnienie czy jako
| | pierwsze ucisniecie tetnicy udowej, potem usztywnienie, a ewentualnie
| | na koncu opatrunek uciskowy?

| A co według Ciebie jest większym zagrożeniem życia?
| witaj ecli, przewin kilka postow do gory :)

Cześć :)
Przewijam i widzę to:
 odbije jednak pileczke i doloze krwotok tuz przy tym wystajacym kawalku
 kosci (tak tez ponoc moze sie zdazyc...)

Więc co według Ciebie jest większym zagrożeniem życia? Otwarte
złamanie czy krwotok?


przeciez chyba nawet dziecko wie, ze krwotok.





Temat: maseczka, odma i 1 pomoc
Tako rzecze ape:


| wobec tego czy opatrunek uciskowy, a dalej usztywnienie czy jako
| pierwsze ucisniecie tetnicy udowej, potem usztywnienie, a ewentualnie na
| koncu opatrunek uciskowy?

| A co według Ciebie jest większym zagrożeniem życia?
witaj ecli, przewin kilka postow do gory :)


Cześć :)
Przewijam i widzę to:
 odbije jednak pileczke i doloze krwotok tuz przy tym wystajacym kawalku
 kosci (tak tez ponoc moze sie zdazyc...)

Więc co według Ciebie jest większym zagrożeniem życia? Otwarte złamanie czy
krwotok?





Temat: Iniesta
zlamanie kosci srodstopia to chyba mniej powazna kontuzja niz np zlamanie nogi w piszczelu albo kosci udowej <IMG SRC="/phpBB/images/smiles/krzywy.gif">
[addsig]



Temat: jak przeżylismy wypożyczenie ksiazek? :P
Wlasnie sie obudzilem na OIOM. Polamane zebra, przebite pluco, otwarte zlamanie kosci trzonu kosci udowej. Ale mam ksiazki, co z tego ze nie na moj rok. Ktos widzial moja kobiete? Ostatni raz widziana byla przed bramka o godzinie 9.15.



Temat: Co Was wkur#$a..
Obydwoje po lewej nóżce złamane "tylko". Ale już 2 miechy od wypadku. Siostra ma gwoździa w kości udowej, a tata złamanie z wybiciem tej kości "kulki", która siedzi w miednicy.

Truth wielkie dzięki



Temat: Rozmowy ogólnotematyczne
nie prawda najgorszy jest zlamany kregoslup, a najbardziej boli zlamanie otwarte kosci udowej



Temat: Kontuzje
Ja dodam Marka Lorama. Mimo, ze nie odniosl kontuzji w Polsce to chyba jest to jeden z lepszych zawodnikow, ktory sezon rozpoczyna od szpitala. Zlamanie otwarte kosci udowej- tak podawaly brytyjskie media. Szkoda, bo z tego cio mozna przeczytac, "Loramski" ma sezon z głowy.



Temat: Motocyklista po wypadku - pytanie laika.

Witaj


Miesdzy miesnie? NIe sadzem skora zwykle opieta, miesnie twarde - no,
jak duze to poltora litra wsoaknie - to jeszcze nie jest krwotok nie
pozostawiajacy szans.


   Zlamania kosci udowej moga powodowac ostre krwawienie i gromadzenie
   sie duzej ilosci krwi w obrebie uda - u doroslego do 2 litrow.
   2 litry krwi u sredniego czlowieka doroslego ( przyjmuje sie osobnika
   o wadze 70kg ) moga juz dac 4 typ (klase) wstrzasu, tj;
   utrata 40% o.k.k. ( obj krwi krazacej ) czyli ok 2l =
   cisnienie <80mmHg
   tetno 140'
   kapilary 2s
   anuria

   Pewnie, szanse sa. Ale na "czerwonym" SORze lub OIT troche bieganiny
   bedzie.
   Cale szczescie, ze nie kazde zlamanie k. udowej jest rownoznaczne z
   utrata krwi do przestrzeni otaczajacej.


Krwotoki w obrebie miednicy to albo krwotoki wewnatrzmiesniowe (i
wowczas jak poprzednio pisalem - opor tkaneg znaczaco krwotok
ogranicza) albo krwotoki do jamy brzusznej - czy z miednicy czy z
unnego kawalka poleci to miedzy jelitami piec litrow zmiesci sie bez
wiekszych problemow. Tak wiec te grozniejsze krwotoki w obrebie
miednicy w zasadzie podpadaja pod krwotoki do jamy brzusznej.


   Najwiekszym zagrozeniem zycia w zlamaniach miednicy jest krwotok.
   Krew zbierajaca sie w miednicy miedzy jelita nie poleci bo jeszcze cos
   takiego istnieje jak otrzewna.
   Na zachodzie, w zlamaniach miednicy z krwotokami
   stosowane sa stabilizatory zewnetrzne celem unieruchomienia miednicy
   a przez to wyrazne zmniejszenie krwawienia i poprawa stanu ogolnego
   krazenia.

   Pozdrawiam
   TOMek





Temat: Porazka w Gorzowie
I znowu wtopa szkoda ale było to do przewidzenia. Mecze można wyjazdowe niewiele dodadzą nam punktów o ile w ogóle jakieś dodadzą a szkoda bo wtedy walka o I ligowy byt byłaby łatwiejsza. W dzisiejszym meczu zawodnicy Startu robili co mogli jednak atut własnego toru i szybszych maszyn niestety przemawiał za drużyną z Gorzowa. Stało się to co wielu z kibiców przewidziało zostaliśmy pokonani stosunkiem 62 : 27. Moim zdaniem to i tak nieźle jak na nasze możliwości zarówno sprzętowe jak i finansowe. Odstawaliśmy bardzo szczególnie sprzętowo. Każdy z zawodników starał się jak tylko mógł i za to powinniśmy być im wdzięczni.

Dawid Cieślewicz – tylko jedno „oczko” na jego koncie i pechowy upadek i kolano do szycia szkoda nie miał okazji całkowicie się wykazać, ale wierze ze stać go na dużo

Paweł Duszyński – 7 punktów całkiem niezły dorobek starł się bardzo i chwała mu za to

Łukasz Linette – niestety tego występu nie może zaliczyć do udanych 0 punktów na pewno go nie zadowala, po meczu z Lublinem wszyscy liczyliśmy na cos więcej

Mariusz Lisiak – tylko lub może aż 7 punktów momentami wykazywał ogromną chęć do walki ale same chęci to trochę za mało w tym sporcie

Tomasz Cieślewicz – jako jedyny 2 razy pokazał Gorzowianom plecy łącznie zdobył 8 punktów i gdyby nie pechowy defekt na pierwszej pozycji byłoby ich 11 niestety biednemu zawsze wiatr w oczy. Tomek pokazał ze potrafi jeździć i może być o ile już nie jest liderem drużyny.

Jakub Śpiewanek – miał być wzmocnieniem gnieźnieńskiej młodzieży ale jakoś tego nie widać w trzech startach nie zdobył punktu

Adrian Gomólski – 4 punkciki to całkiem nieźle na tego zawodnika ogromny talent i do tego jest w teamie LNB mam nadzieje ze będą z tego same korzyści. Rośnie z niego całkiem niezły zawodnik miejmy nadzieje ze jeszcze będzie miał okazje pokazać co tak na prawdę potrafi

Gorzowianie zaprezentowali się z bardzo dobrej strony ich tor i lepsze maszyny pozwoliły im odnieść zwycięstwo, ale niestety kontuzji nabawili się dwaj zawodnicy

Rober Flis z podejrzeniem złamania kości udowej został odwieziony do szpitala na szczęście było to „tylko” wstrząśnienie mózgu

Daniel Nermark ucierpiał o wiele poważniej gdyż ma złamane dwie nogi w tym jedno złamanie to złamanie otwarte i do tego podejrzewa się uraz kręgosłupa

Miejmy nadzieje ze z tymi dwoma zawodnikami będzie wszystko OK. i będą mogli szybko wrócić na tor bo to jest najważniejsze.

Szkoda, szkoda, szkoda miejmy nadzieje ze uda nam się utrzymać w I lidze i wygrać kilka spotkań na własnym stadionie.

Nie opuszczajmy ich pokażmy ze jesteśmy z nimi nawet w tak trudnych chwilach.



Temat: Program nauki ratownictwa by Owsiak
Pracowałem w stoczniowej służbie ratowniczej - znam specyfikę.
Niestety nie sprawdzi się w przypadku złamania obu podudzi a w sumie
to nawet jednego :), wystarczy tylko sobie wyobrazić na której części
ciała spoczywa ciężar w trakcie transportu w pionie przy
zaproponowanym rozwiązaniu - oczywiście ze wskazań życiowych może być
coś takiego uzasadnione.

zaczynam patrzec a to ciut inaczej.

po co jest deska? aby unieruchomic pacjenta urazowego..
czemu pacjent jest urazowy ? a bo doznal jakiegos urazu i ma jakies
obrazenia.
jakie to sa obrazenia? nie zawsze wiadomo ale najbardziej wskazane to
zlamanie ktores konczyny  badz obrazenia kregoslupa.
czego nalezy sie unikac przy stabilizacji zlamanej konczyny badz kregoslupa?
w przypadku nogi najbardziej nam zalezy aby odlamy kostne nie scieraly sie
ze soba czyli noga byla na delikatnym naciagu ( szyna wyciagowa).
jezeli chodzi o kregoslup to oprcz tego co w przypadku koncyzny jeszcze
pragniemy by nie dochodzilo do ruchomosci kregoslupa w osiach ciala.

jesli wiec pacjetnta z urazem kregoslupa badz konczyn opatulimy pasami a
stopy na osemke, w jesli bedziemy tranpsortowac pana poszkodowanego po
schodach w gore, glowa do gory, cialo poszkodowanego zacznie sie nam zsuwac
po desce pochylej w dol. jednak zatrzyma sie na mocno do deski
przytwierdzonej nodze zdrowej i chorej badz na np na złamanym kregu
piersiowym czy ledzwiowym.
tym samym samym powiekdzami obrzenia....

dlatego tez zlamana noge nalezalo by dodatkowo owinac pasami przy blizszej
odocinku kosci udowej przy zlamaniach konczyn
w przypadku kregoslupa przypiecie karabinkow zrobil ciut powyzej barkow a
sam pas pouscil pod pachami i po klp. dzieki temu przy ewentualnym
transporcie o zmiennej poziomizacji ciezar ciala bedzie trzymany na obreczy
barkowej  i poszkodowany bedzie jak by zwisal co bedzie korzystniejsze dla
kregoslupa i konczyn niz opieral sie na pietach.

hem ??





Temat: helikopter w Tatrach
Jaką ocenę masz na myśli? Nikt nie kwestionuje że tu chodziło o złamanie nogi.

Tyle tylko, że ja miałem kilka złamań w życiu i, zdaniem ekspertów, NIGDY nie wchodził w grę nawet transport **zwykłą karetką**, o helikopterze to nie wspomnę.

Kiedy zdarzyło mi się to w Karpaczu, to poinformowany zostałem że najbliższy chirurg jest w Kowarach, kupiłem bilet i jechałem zatłoczonym PKSem, a następnie czekałem kilka godzin w kolejce (bez kolejki przyjęto gościa, któremu piła odcięła palce i krwawił).

Moją mamę po operacji i z zaawansowaną chorobą nowotworową woziłem swoim samochodem i wnosiłem do domu ze znajomym, bo "mój" szpital nie gwarantował takich luksusów jak transport z odniesieniem do domu. I taka procedura dotyczyła wszystkich pacjentów. I tam też byli eksperci, z profesorami nauk medycznych włącznie, o zwyklych doktorach nie wspomnę, i oni uważali że tak jest OK, a na moje nieśmiałe sugestie także twierdzili, że co ja tam mam za pojęcie o pracy szpitala...

Takich przykładów mógłbym mnożyć, bo takie są realia w których ja żyję. Czy do stwierdzenia że staruszka kilka dni po operacji (nota bene, też po złamaniu kości udowej i tego operacja dotyczyła) i z zaawansowaną chorobą nowotworową z przerzutami na kości właśnie, to jest gorszy przypadek niż złamanie nogi u młodego mężczyzyny trzeba być profesorem medycyny?? Gdyby tak było to nie dałoby się żyć, bo codziennie człowiek podejmuje wiele decyzji i ocen i za każdym razem musiałby mieć sztab profesorów-ekspertów na podorędziu.

Oczywiście, wiem, nawet od złamania paznokcia może się wdać zakażenie i można umrzeć. Tylko niech ktoś spróbuje zadzwonić na pogotowie i wezwać karetkę do takiego przypadku i posłucha co mu powie dyspozytor! No, może w Warszawie jest inaczej...

Pozdrowienia, Andrzej




Temat: chirurgia ogólna
cd 8. Rak żołądka - wczesny i późny, różnica- wczesny-->objęta błona śluzowa i podśluzowa, późny-->mięśniowa i ściana żołądka. Olbrzymia dynamika rozrostowa, b.szybko daje przerzuty, dlatego wczesny wycina się razem z węzłami.
9. O.z.t. - 2postacie: łagodna i zaawansowana(obrzękowa, martwiczo-krwotoczna); postać łagodna sama ustępuje; septyczne zapal. tzrustki - 40% śmiertelność, do różnicowania najlepsze KT. Późne następstwo o.z.t. - torbiele
10. Rak jelita grubego,obj, rozprzestrzenianie się
A-bł. śluz.
B-bł. śluz. i mięśniowa
C1-....otrzewną i węzły przy okrężnicy
C2-odległe węzły(przyaortalne)
CAA - carcioembrionalny antygen wydz. przez kom. j. grubego
alfa-fetoproteina - dla nowotworu wątroby
11. Nowotwory płuc
-drobnokomórkowy-chemia
-owsianokomórkowy-szybka, dynamiczna
-niedrobnokomórkowy- adenocarcinoma
-rak płaskonabłonkowy w gł. oskrzelach, bronchoskopia, cytologia
12. Odma
13.Ropień płuca, ropniak opłucnej
14. Wole tarczycy
->guzki zimne -może sugerować nowotwór,zwapniania, inne
->guzki ciepłe
->guzki gorące (o to często pytał)
Czym zbadamy guzki zimne? scyntygrafia, jeśli podejrzewamy nowotwór - biopsja cienkoigłowa.
15.Pheochromocytoma - nadciśnienie, nadnercza
16. Krwiak nadtwardówkowy KT - jeśli szybko narasta to może był wgłobienie mózgu do otworu pot. wilekiego, chory umiera z powodu wgłobienie -->doczytajcie w książce, ale prof. chce tu przede wszystkiem usłyszeć słowo "WGŁOBIENIE"
17. Zwichnięcie w stawie ramiennym. Co to złamanie? Różnice między skręceniem a zwichnięciem. Złamanie szyjki kości udowej, złamanie piszczeli... Podział złamań. nastawianie stawu ramiennego metodą Hipokratesa. Prof lubi też spytać, w którym wieku żył Hipokrates, kto to był Rydygier
18. Naczynia:
->zakrzepica żył głębokich(50% bezobjawowa)
->objawy: blady, obrzęk, bolesny, zimny
obj. Hornansa- grzbietowo zegniemy stopę i ból w łydce(jakoś tak)
zakrzep do t. płucnej
późne objawy: z. pozakrzepowy-->zniszczenie układu zastawek, nadciśnienie w układzie żylnym, owrzodzenie, obrzęki, żylaki wtórne
->krytyczne niedokrwienie-przewlekłe niedokrwienie kończyn, ostani etap miażdżycy tętnic, ból spoczynkowy trwający conajmniej 2 tyg., a ciśnienie kotkowe <50mmHg, martwica i owrzodzenie
->ostre niedokrwienie-nagłe przerwanie krążenia(zator, ostra zakrzepica, uraz), najbardziej wrażliwa na niedokrwienie tk. nerwowa- chory nie może poruszać palcami, stwardnienie mięśni, na końcu owrzodzenie skóry.
->zwężenie tt. szyjnej wew. - trzeba rozważyć możliwość rekonstrukcji
19. W perforacji p.p. (np. wrzodu żołądka) w 80% sierp powietrza pod przeponą



Temat: Program nauki ratownictwa by Owsiak

wysłał(a) taką wiadomość:


Pracowa_em w stoczniowej s_u_bie ratowniczej - znam specyfik_.
Niestety nie sprawdzi si_ w przypadku z_amania obu podudzi a w sumie
to nawet jednego :), wystarczy tylko sobie wyobrazi_ na kt_rej cz__ci
cia_a spoczywa ci__ar w trakcie transportu w pionie przy
zaproponowanym rozwi_zaniu - oczywi_cie ze wskaza_ _yciowych mo_e by_
co_ takiego uzasadnione.

zaczynam patrzec a to ciut inaczej.

po co jest deska? aby unieruchomic pacjenta urazowego..
czemu pacjent jest urazowy ? a bo doznal jakiegos urazu i ma jakies
obrazenia.
jakie to sa obrazenia? nie zawsze wiadomo ale najbardziej wskazane to
zlamanie ktores konczyny  badz obrazenia kregoslupa.
czego nalezy sie unikac przy stabilizacji zlamanej konczyny badz
kregoslupa? w przypadku nogi najbardziej nam zalezy aby odlamy kostne
nie scieraly sie ze soba czyli noga byla na delikatnym naciagu
( szyna wyciagowa). jezeli chodzi o kregoslup to oprcz tego co w
przypadku koncyzny jeszcze pragniemy by nie dochodzilo do ruchomosci
kregoslupa w osiach ciala.

jesli wiec pacjetnta z urazem kregoslupa badz konczyn opatulimy
pasami a stopy na osemke, w jesli bedziemy tranpsortowac pana
poszkodowanego po schodach w gore, glowa do gory, cialo
poszkodowanego zacznie sie nam zsuwac po desce pochylej w dol. jednak
zatrzyma sie na mocno do deski przytwierdzonej nodze zdrowej i chorej
badz na np na z_amanym kregu piersiowym czy ledzwiowym.
tym samym samym powiekdzami obrzenia....

dlatego tez zlamana noge nalezalo by dodatkowo owinac pasami przy
blizszej odocinku kosci udowej przy zlamaniach konczyn
w przypadku kregoslupa przypiecie karabinkow zrobil ciut powyzej
barkow a sam pas pouscil pod pachami i po klp. dzieki temu przy
ewentualnym transporcie o zmiennej poziomizacji ciezar ciala bedzie
trzymany na obreczy barkowej  i poszkodowany bedzie jak by zwisal co
bedzie korzystniejsze dla kregoslupa i konczyn niz opieral sie na
pietach.


 Wynika z tego jasno że procedury i zasady nie powinny wyłączyć nam
myślenia, moim zdaniem należy rozważyć alternatywny sprzęt.
Zaproponowane przez Ciebie rozwiązanie jest imo słuszne i takie w
stosownej sytuacji zapewne sam bym zastosował. Sądzę jednak, że najpierw
rozparzyłbym użycie materaca próżniowego, jeśli jest taki dostępny.

Złoty





Temat: prozba o pomoc
Dnia 28-12-2007 r w rodzinie mojego szwagra doszło do poważnego wypadku nieszczęścia w którym jechała mama 75 lat szwagra 3 wnuków i dziewczyna w wyniku wypadku mama zginęła na miejscu . Rafał połamana miednica już wyszedł ze szpitala Tomek kierowca wyszedł praktycznie bez szwanku dziewczyna wstrzał mózgu ale tez jest ok. .Pisze to wszystko bo najgorzej ucierpiał Piotrek chrzestny mojego siostrzeńca ,otóż najgorsze co może być uraz kręgosłupa wysoko bo C2 do tej pory leży w koninie na ojomie pod respiratorem to jest diagnoza przed operacja ;

Uraz wielonarządowy .S 72 Złamanie trzonu kości udowej lewej.S52 Złamanie głowy kości promieniowej kończyny górnej prawej.S02.2 Złamanie kości nosa.S02.1 Złamanie przedniej ściany zatoki czołowej.S02.4 Złamanie przedniej ściany prawej zatoki szczękowej.S13.4 Złamanie zęba kręgu C2 z wgłobieniem.S12.9 Złamanie łuku tylnego prawego C1.G82.4 Porażenie cztero -kończynowe .
Po operacji w Bydgoszczy wygląda to tak ;

KT kręgosłupa Badaniem objęto odcinek C1-C2. Stan po stabilizacji śrubą złamania zęba obrotnika. Ząb ustawiony w osi w płaszczyźnie strzałkowej, w płaszczyźnie czołowej nieco przesunięty w lewo i zrotowany. Śruba położona centralnie obrębie zęba, górnym brzegiem dochodzi do tylnej powierzchni zęba. Nie stwierdza się stenozy kanału kręgowego w widocznym odcinku. Złamanie łuku C po stronie prawej, bez przemieszczeń .Rana pooperacyjna wygoiła się przez rychłozrost .

Został przewieziony tydzień po operacji na ojom powrotem do Konina jest cały czas podłączony do respiratora ,brak czucia w kończynach górnych i dolnych, trudno mu przełykać, ropień płuc.

Pisze to wszystko ponieważ rodzice już są u schyłku załamania niewiedza co maja dalej robić Łatwią prywatna klinikę niewiedza czy to wskazane czy lepiej na miejscu prywatnie rehabilitanta aby ćwiczył Piotrka . .Pisze to nie o pomoc finansową może w późniejszym terminie jak oczywiście będę miał zgodę rodziców tu nawet niewiedza ze ja pisze rodzice już maja zadumo na głowie praca i szpital pisze o radę może ma ktoś pomysły , zna porządnych lekarzy do jakiej kliniki najlepszej proszę doradźcie co można lub jak można pomoc chłopakowi on ma 21 lat zaczął studia tak to wszystko wygląda niektórzy wiedza jak to wszystko wygląda w takim nieszczęściu sami to przechodziliśmy pisze o rady co można by jeszcze zrobić bo bezradność wielka pozdrawiam wszystkich harnas




Temat: [29-01-2009] IPN podaje wyniki ekshumacji gen. Sikorskiego
IPN i Instytut Ekspertyz Sądowych przedstawiają wyniki ekshumacji zwłok generała Władysława Sikorskiego.
- Na początku przeprowadzono badania genetycznie, a następnie dokonano oględzin zwłok - podali przedstawiciele IPN.

- Przeprowadziliśmy podstawie badań genetycznych na podstawie przedmiotów należących do generała - powiedział dr Tomasz Kupiec. – Zabezpieczyliśmy fragmenty tkanki kostnej – dodał.

Portal Onet.pl jako pierwszy poinformował o ekspertyzach w sprawie śmierci gen. Władysława Sikorskiego.

Generał Władysław Sikorski nie zginął od kuli. Najprawdopodobniej nie został też uduszony. Odniósł obrażenia typowe dla katastrof komunikacyjnych. To wstępne wyniki sekcji zwłok generała, do których udało się dotrzeć dziennikarzom Onet.pl.

Dziennikarzom Onet.pl nieoficjalnie udało się wcześniej ustalić, że podczas badań w Zakładzie Radiologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie oraz w krakowskim Zakładzie Medycyny Sądowej stwierdzono m.in. wielokrotne złamania kości podudzia obu nóg generała, skrętne złamanie trzonu kości udowej, obustronne złamania żeber oraz poważny uraz czaszki w okolicy prawej skroni i oczodołu – w tym miejscu znaleziono też niewielkie drewniane drzazgi.

Major Ludwik Łubieński, wówczas oficer łącznikowy w Gibraltarze, adiutant generała i naoczny świadek katastrofy samolotu, zeznał 7 lipca 1943 r., że "Naczelny Wódz miał wzniesioną prawą część czoła i kawałek czaszki, prawdopodobnie wskutek uderzenia o kant obramowania kabiny". Dwa tygodnie później dodał, że "Sikorski miał wielką ranę prawej skroni, oka i nosa a ze skroni sterczały drewniane drzazgi".

Biegłym ze względu na zmiany pośmiertne nie udało się ocenić, czy i w jakim stopniu zostały uszkodzone narządy wewnętrzne generała. Nie znaleźli żadnych ran postrzałowych – ani w czaszce, ani w innych częściach ciała. Nie zostały też uszkodzone kość gnykowa i chrząstki krtani. Oznacza to, że nikt nie próbował dusić generała chwytem za szyję.



Temat: Prezydent i premier: warto ekshumować zwłoki gen.Sikorskiego
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html

"Generał Władysław Sikorski nie zginął od kuli. Najprawdopodobniej nie został też uduszony. Odniósł obrażenia typowe dla katastrof komunikacyjnych. To wstępne wyniki sekcji zwłok generała, do których udało się dotrzeć dziennikarzom Onet.pl.

Raport końcowy obejmujący wyniki wszystkich badań sporządzony zostanie dopiero pod koniec stycznia. Dopiero w nim padnie odpowiedź na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną śmierci generała.

Podczas badań w Zakładzie Radiologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie oraz w krakowskim Zakładzie Medycyny Sądowej stwierdzono m.in. wielokrotne złamania kości podudzia obu nóg generała, skrętne złamanie trzonu kości udowej, obustronne złamania żeber oraz poważny uraz czaszki w okolicy prawej skroni i oczodołu - w tym miejscu znaleziono też niewielkie drewniane drzazgi.

Skąd mogą pochodzić? Prawdopodobnie z obicia kabiny samolotu. Major Ludwik Łubieński, wówczas oficer łącznikowy w Gibraltarze, adiutant generała i naoczny świadek katastrofy samolotu, zeznał 7 lipca 1943 r., że "Naczelny Wódz miał zniesioną prawą część czoła i kawałek czaszki, prawdopodobnie wskutek uderzenia o kant obramowania kabiny". Dwa tygodnie później dodał, że "Sikorski miał wielką ranę prawej skroni, oka i nosa a ze skroni sterczały drewniane drzazgi".

Biegłym ze względu na zmiany pośmiertne nie udało się ocenić, czy i w jakim stopniu zostały uszkodzone narządy wewnętrzne generała. Nie znaleźli żadnych ran postrzałowych – ani w czaszce, ani w innych częściach ciała. Nie zostały też uszkodzone kość gnykowa i chrząstki krtani. Oznacza to, że nikt nie próbował dusić generała chwytem za szyję. Biegli czekają jeszcze na wynik badań toksykologicznych i histopatologicznych, które mogłyby wykazać, że generał został otruty.

IPN nie chciał potwierdzić tych informacji, ale też nie zaprzeczył im. - Poczekajmy na końcową ekspertyzę. Czekaliśmy 65 lat, to możemy poczekać jeszcze dwa miesiące. Podawanie cząstkowych informacji nie ma sensu - mówi prokurator Ewa Koj, szefowa pionu śledczego IPN w Katowicach, który prowadzi śledztwo w sprawie śmierci gen. Sikorskiego."



Temat: pielegniarstwo operacyjne
pytania z ortopedii:)
1.Złamanie bliższego odcinka kości ramiennej można leczyc
a.zachowawczo
b.operacyjnie np.otwarta repozycja i zespolenie
c.operacyjnie np.alloplastyka stawu
d.wszystkie odpowiedzi są prawdziwe

prawidłowe D
2.Częstym powikaniem złamania trzonu kości ramiennej jest ręka opadajaca,co wynika z:
a.uszkodzenia nerwu pachowego
b.uszkodzenia nerwu pośrodkowego
c.uszkodzenie nerwu promieniowego
d.uszkodzenie nerwu łokciowego

prawidłowe C

3.Tak zwane złamanie ‼loco typico” to :
a.złamanie bliższego końca kości ramiennej
b.złamanie dalszego odcinka kości promieniowej
c.złamanie trzonów obu kości przedramienia
d.złamanie szyjki kości udowej

prawidłowe B

4.Metodą z wyboru w leczeniu zamkniętego złamania poprzecznego trzonu k.piszczelowej u dorosłych jest:
a.zespolenie śródszpikowe
b.zespolenie wg.AO
c.stabilizacja zew.
d.zespolenie drutami Kirschnera

prawidłowe A

5.Najgrożniejszym wczesnym powiklaniem złamania miednicy jest:
a.uszkodzenie pęcherza moczowego
b.skrócenie kończyny
c.wstrząs
d.żadne z powyższych

prawidowe C

6.Skolioza – wskaż prawidłowe:
a.powyżej 90% stanowią skoliozy tak zwane idiopatyczne
b.etiologia skolioz jest wieloczynnikowa
c.jest deformacją trójpłaszczyznową kręgosłupa
d.wszystkie prawdziwe

prawidłowe D
7.Do cech charakterystycznych nowotworu łagodnego NIE należy

a.powolny wzrost
b.są otoczone torebką
c. dają przerzuty
d.powstają z komórek wysoko zróżnicowanych

prawidłowe C

8.Podstawą rozpoznania nowotworu jest:
a.badanie MRI
b.badanie TK
c.wynik badania histopatologicznego
d.RTG

prawidłowe C

9.Nowotwory narządu ruch można leczy
a.operacyjnie
b.radioterapią
c.chemioterapią
d.wsztstkie prawidłowe

prawidłowe D

10 Wskazaniem do leczenia operacyjnego złamania kręgosłupa jast:
a.złamanie niestabilne
b.złamanie ze zwichnięciem
c.obawu ucisku rdzenia
d.wsztstkie prawidłowe

prawidłowe D
:



Temat: witaminy brac czy........
U, tutaj sprawa już jest skomplikowana. Odnośnie wapnia, to musiałby być cały szereg badań, niestety. Stężenie pierwiastka we krwi absolutnie nie wystarczy. Byłoby to o tyle korzystne, że osteoporozę "widać" w zębach, ale największe szkody wyrządza ona tam, gdzie jej nie widać tak od razu - z reguły pierwszy naprawdę poważny objaw to złamanie szyjki kości udowej, które kończy się dłuuuuuugim pobytem w szpitalu, o ile odłamki kości nie rozerwą tętnicy (bo wtedy umiera się w ciągu kilkudziesięciu chyba sekund). Jeśli masz ponad 35 lat, warto przyjrzeć się kościom - wczesne przeciwdziałanie osteoporozie to często różnica między zdrowiem a chodzeniem o kulach.

Podstawa to chyba byłby skan kości, który wykonuje się jakimśtam aparatem - nawet nie pamiętam teraz jakim i na jakiej zasadzie, ale działa to bardzo ładnie, zupełnie bezboleśnie, bez skutków ubocznych i dość tanio.

Druga rzecz, dobowa utrata wapnia w moczu. Ludzie zwłaszcza na dietach wysokobiałkowych czy np diecie Kwaśniewskiego tracą dużo, dużo więcej wapnia niż normalnie.

I to chyba tyle jeśli idzie o podstawowe badania, pozostałe to dochodzenie przyczyn takiego stanu rzeczy - zakładając, że to wapń. Jeśli np zmieniłeś dietę, to żadna suplementacja wapniem nie pomoże - zakwaszenie organizmu zawsze będzie powodować wypłukiwanie tego pierwiastka z kości.

Może też być po prostu tak, że jakąś odżywkę zacząłeś jeść, która ma dużo cukru, albo powiedzmy pić colę - od tego zęby polecą błyskiem

No i magnez, poszukaj w necie objawów niedoboru magnezu, jeśli takowe masz - sprawa jest banalnie prosta.

http://www.nerwica.vegie.pl/niedobor_magnezu.html

tutaj masz coś dla nerwicowców, aż tak drastycznych metod uzupełniających zdrowy człowiek nie powinien stosować, ale masz tam ładnie wypisane objawy.

No i - co najważniejsze - tak naprawdę to dobry dentysta jest kimś, kto będzie dokładnie wiedział, co z zębami jest nie tak i dlaczego



Temat: Wypadek, chirurgia, praca lekarzy
Witam

Dzis rano mój ojciec miał wypadek. Wywrócił się na oblodzonym podwórku i bardzo bolało go biodro. Przyjechało pogotowie (gratulacje - 22 minuty) i zabrali tatę. W szpitalu zrobili elegancko prześwietlenie i stwierdzili, że złamana jest szyjka kości udowej i sprawa kwalifikuje się do wszczepienia endoprotezy (lepsze to, niz 2-3 miesiące gipsu i leżenia, zwłaszcza dla osoby już niepełnosprawnej)

Położyli tatę w szpitalu (miejski, nr 1). Na razie, w porządku. Schody zaczęły się później.
Dziś piątek, więc nikt nie będzie operował przypadku, w którym nie ma zagrożenia życia. Oju, który zwijał się z bólu i nie mógł nawet zmienić pozycji na łóżku, łaskawie podano tylko zastrzyk przeciw bólowi.
Jutro i pojutrze też nic nie zrobią, najwcześniej w poniedziałek - tak powiedział doktorek, który akurat (o dziwo) tam był (a nie w innym miejscu pracy). Podobno takie rzeczy musi szef zatwierdzić.

Czy nie można jakoś przyspieszyć sprawy? Wymusić, nawet jeśli wykonanie operacji możliwe jest najwcześniej w poniedziałek, aby jutro zrobili niezbędne badania i w niedzielę przygotpwali ojca do "pokrojenia"

Czy wiecie, kto jest ordynatorem tego oddziału? Czy znacie jakiegoś chirurga, którego można polecić Jak się zna jakieś nazwosko, to od razu lepiej się rozmawia.

A może jest jakaś pmożliwość przeniesienia taty do innego szpitala, gdzie zajęli by się nim od razu, a nie kazali czekać cały weekend.

każdy dzień opóźnień, jest stratą. Tym bardziej że to chodzi o złamanie ito u osoby która już ma problemy z chodzeniem. Im dłużej będzie leżeć unieruchomiona, tym trudniejsza będzie rehabilitacja.

Na Boga, to przecież wypadek, poważne złamanie. Rozumiem gdyby tak traktowali kogoś, kto ma mieć operację typu wyjęcie śrub, naprawa zwyrodnienia (posiadanego od lat) itp.

Pomóżcie proszę



Temat: Dieta Budwig - do sceptyków grupowych


dr budwig zmarla na raka...


..na powikłania wywołane złamaniem szyjki kości udowej, jedna z
najczęstszych przyczyn śmierci w jej wieku, zaraz po raku i powikłaniach
układu krążenia. Nie miała żadnego raka, nie miała żadnych kłopotów z
zawałami czy wylewami więc zmarła na złamanie. Śmiertelność w jej wieku przy
tym rodzaju złamania wynosi coś ponad 99%


ej a tak swoja droga to czemus tak sie z tym uparl? niby zadajesz pytanie,
ale oczekujesz tylko pozytywnych odpowiedzi. placa ci za to, czy masz www
wypozycjonowane najlepiej na "dr budwig" w google polskim?

he?


oczekuję odpowiedzi od ludzi, którzy myślą oraz sprawdzają swoje informacje.
Na przykład informacja o tym, że dr Budwig zmarła na raka coś by wnosiła,
gdyby była prawdziwa. Prawdziwa nie była.

Nie oczekuję również bełkotliwych wywodów typu "to nie może działać bo mi
się wydaje że nie może działać, chociaż nie potrafię odróżnić aminokwasu od
herbaty po wiedeńsku ale wiem, bo ja jestem taki mądry".

Dowody, źródła, wyniki badań, reportaże pisane przez wiarygodnych
dziennikarzy. Takie rzeczy mnie interesują. Pozytywne bądź negatywne. Na
razie nikt nie podał nawet jednego. Na sąsiedniej grupie kolega SM podał
informację o badaniach zamieszczonych na MedLine, które to badania dowodzą
że dieta zbliżona do diety dr Budwig leczy zaawansowanego czerniaka ze
skutecznością 650% wyższą niż współczesna medycyna. Takie dowody mi się
podobają - MedLine, kontrolowane, opisane. Były też badania dowodzące, że
spożycie ALA zwiększa ryzyko raka prostaty, ale jakiś czas temu już
udowodniono, że te badania zostały dość prymitywnie zafałszowane (co
opisałem na stronce)

ps. pozycjonowanie na "dr budwig" w google polska zajęłoby mi coś koło
tygodnia :D





Temat: Dysfunkcje stawów

nie wiem czy to rzepki,czy staw ulega podwichnięciu?

http://www.carolina.pl/article.php?id=149

I jeszcze trochę informacji ze strony na hasło:
Zwichnięcia rzepki. Co to jest?
Ten typ uszkodzeń zdarza się głównie u dziewcząt. Wyróżnić można zwichnięcia urazowe, które powstają w następstwie urazów bezpośrednich, oraz nawykowe, których przyczyną może być:
-nadmierna koślawość stawu kolanowego,
-wysokie ustawienie rzepki,
-luźne więzadła i torebka,
-nieprawidłowe budowa rzepki i/lub kości udowej,
-płaskostopie (a następnie koślawość kolana).
Mechanizm : Może pojawić się po silnym uderzeniu w normalną rzepkę oraz po słabszym uderzeniu lub pośrednim w małą niewykształconą rzepkę. Przy zmianie kierunku ruchu i wyprostowaniu nogi. Zwichnięcie zwykle zdarza się w stronę boczną (na zewnątrz) Może dojść do oderwania chrząstki lub nawet fragmentu kości, które mogą stać się ciałami wolnymi w stawie; może dojść także do rozdarcia torebki stawowej. Czasem dochodzi do kombinacji tego urazu z uszkodzeniem łąkotek lub przyśrodkowego więzadła pobocznego. Po takim urazie konieczna jest hospitalizacja.
Do zwichnięcia nawykowego dochodzi najczęściej po prostowaniu zgiętego kolana przeciw oporowi.
Podział :
- Boczne (najczęstsze).
- Przyśrodkowe.
- Pionowe (obrót rzepki o 90° wokół osi długiej).
- Poziome (jeden z biegunów rzepki zwraca się do stawu kolanowego).
Objawy :
Zwichnięcie urazowe:
-krwawienie, powodujące opuchliznę kolana,
-gdy rzepka jest nieodprowadzona (nie na "swoim" miejscu) - samoczynnie odprowadza się - wyraźne zniekształcenie stawu z uwypukleniem rzepki
-gdy rzepka jest odprowadzona - tkliwość przyśrodkowego brzegu rzepki i nadmierna ruchomość rzepki,
-przemieszczenie,
-ograniczona lub zniesiona ruchomość kolana.
Zwichnięcie nawykowe:
-j/w w mniejszym nasileniu,
-głównie ból po charakterystycznym przeskoku w kolanie,
-może dojść do samoistnego nastawienia po wyprostowaniu stawu kolanowego,
-zanik mięśni w uszkodzonej kończynie.
Powikłania :
-Uszkodzenie chrząstki stawowej rzepki,
-złamanie rzepki,
-uszkodzenie aparatu torebkowo-więzadłowego,
-zwichnięcia nawrotowe i nawykowe.
Leczenie : Przy pierwszym zwichnięciu konieczne jest nastawienie, punkcja stawu z usunięciem krwiaka oraz 4-tygodniowe unieruchomienie w opatrunku gipsowym. Czasem konieczna jest artroskopia.
Gdy rzepka jest mała lub niewykształcona prawidłowo-zwichnięcie ma tendencje do nawracania-chirurgia rekonstrukcyjna.



Temat: żałoba narodowa
Ja przedstawie swoje zdanie w perspektywie mieszkanca regionu,

Nie bede powtarzal juz ze Silesia jest najbardziej wartosciowym regionem jaki wchodzi w obecnie w sklad panstwa PL...

Na Slasku jest inna mentalnosc i od nas wladze PL oglyby sie uczyc...
Zaloba i odwolywanie imprez Tak ale wystarczy ze bedzie to w regionie tragedii... Warto zwrocic uwage, ze sami gornicy ktorzy stracili swoich kolegow nie przerwali pracy... Uczcili smierc swoich kolegow podczas porannej mszy w kaplicy przy KWK Halemba. U nas kopalnie sa wpisane w zycie spoleczne mieszkancow.

Nie rozumie dlaczego tak bardzo obecnemu rzadowi zalezy na poparciu Slaska, drugi juz raz z rzedu prowadza polityke falszywego wpsolczucia i pozornej solidarnosci z nami...

Po co Lech przyjechal? Jak juz chcial to mogl przyjechac na pogrzeb. Po co uruchamia sie od razu ROZDAWNICTWO??? 30k pln dla rodzin tych ktorzy zgineli akuat w tym wypadku.
A ja sie pytam ile jest wypadkow (niekoniecnzie smiertelnych) w gornictwie w skali roku??? i ile szczodry prezydent daj kazdemu?????

GAZETA wydala fajny akrtukul o facecie ktory pracowal na Halembie w spolce mial powazny wypdek (zlamany kregoslup, podstawa czaszki, poprzebjane pluca, zlamanie otwarte kosci udowej etc. etc. etc.) Hospitalizacja trwala rok ... potem wozek... obecnie kule. Dostal 617 zl renty!!! a jest dzisiaj wrakiem, dziadem a nie czlowiekiem!

takie nieprzemyslane rozdawnictwo powoduje nieronosci...

Powinien byc system ubezpieczen ktory zabezpieczal by wszytskich bez koniecznosci uruhcamianie na pokaz dodatkowych srodkow.

Ktos moglby sie zajac faktem, jak wyglada w praca w spolkach ktore wykonuja prace zlecone dla kopalni.

Nie podoba mi sie polityka naszych wladz i wprowadzanie urozmaicenia tak na prawde w kampanii samorzadowej...
Bo przciez prezydenta i premiera to nie obejmuje...
A Jaro co zrobil pryzjechal na Slask i powiedzial ze sytuacja jets bardzo zla... no i ???




Temat: Odłam kostny
Złamanie kości
Jeżeli siła urazu przekracza wytrzymałość kości, to dochodzi do złamania kości. Uraz powodujący złamanie kości może być bezpośredni lub pośredni. Powstałe w wyniku złamania odłamy kostne mogą być względem siebie przemieszczone lub nie. Dlatego wyróżnia się złamania z przemieszczeniem i złamania bez przemieszczenia. W złamaniach z przemieszczeniem odłamy kostne mogą być ułożone względem siebie pod różnym kątem, lub przemieszczone do boku - często z jednoczesnym skręceniem (rotacją). Przy oglądaniu kończyny, w której doszło do przemieszczenia odłamów kostnych, stwierdza się jej "skrócenie". Jeżeli w wyniku złamania powstały więcej niż dwa odłamy, złamanie nazywa się wieloodłamowym. W przypadku, gdy złamaniu kości towarzyszy uszkodzenie powłok skórnych w okolicy złamania - nazywa się to złamaniem otwartym, w przeciwieństwie do złamania zamkniętego, gdy powłoki skórne nie zostały uszkodzone. Gdy złamanie dotyczy kości, której wytrzymałość uległa zmniejszeniu w wyniku wcześniejszych zmian chorobowych (zapalnych, nowotworowych lub innych) - to takie złamanie nazywa się złamaniem patologicznym. Czasami do takiego złamania dochodzi w wyniku błahego urazu o niewielkiej sile, niewystarczającej do złamania zdrowej kości.
Do złamań dochodzi w różnym wieku. W wieku dziecięcym najczęściej dochodzi do złamania kości piszczelowej, nadkłykciowego złamania kości ramiennej i złamania kości przedramienia. U dzieci istnieje szczególny typ złamania bez bocznego przemieszczenia - złamanie podokostnowe, zwane czasami złamaniem "typu zielonej gałązki". W tym typie złamania silna i gruba okostna nie ulega uszkodzeniu, przez co nie dochodzi do przemieszczenia odłamów do boku. U ludzi dorosłych (zwłaszcza w wieku starczym) najczęstszymi złamaniami związanymi z osteoporozą kościzłamania dalszej przynasady i nasady kości promieniowej, złamanie kompresyjne (zgniecenie) trzonów kręgów i złamanie szyjki kości udowej.

Ze ściągi, jakie leczenie hmmm, to jest kolano, a właściwie piszczel, dobrze, że nie rzepka :P prawdopodobnie będą próbowali (o ile to możliwe) przez powłoki skórne przemieścić dany odłam, usztywnia noge i niech się goi... Ale wydaje mi się, że za dużo czasu zwlekałeś, pewnie ścianki odłamu się same zrosły, może jest tam więcej kawałków, w takim wypadku pozostaje tylko operacja, masz i tak fuksa że nie pogruchotałeś sobie rzepki, wtedy dopiero byłby problem...

Czego nie powinieneś robić, hmmm pewnie chodzić wogóle, albo przynajmniej ograniczać przeciążenie na daną nogę i zginanie kolana....

Nie przeżyłem, więc nie wiem jak może wyglądać leczenie, w każdym razie życze powodzenia ;)

Tu też masz coś o problemach z kolanem :)

http://forum.nastolatek.p...ighlight=kolano



Temat: Zwichnięcia ,złamania i skręcenia
Najpierw trochę teorii:

Zwichnięcia
Zwichnięcie -zwichnięciem nazywamy takie uszkodzenie, w którym dochodzi do chwilowej bądź trwałej utraty kontaktu powierzchni stawowych, przemieszczenie kości w torebce stawowej lub całkowite wyciągnięcie z niej kości. Zwichnięciu może towarzyszyć uszkodzenie struktur wewnątrzstawowych (więzadeł, chrząstki, łąkotek) oraz naciągnięcie bądź rozerwanie torebki stawowej. Staw jest niestabilny, a dodatkowo może dojść do uciskania tętnic lub nerwów.

Przyczyny
Urazy - nagłe zadziałanie siły powodującej przesunięcie powierzchni stawowych
Porażenne - zwiotczenie mięśni stabilizujących staw
Wrodzone - tzw. wrodzona dysplazja stawu powstała wskutek zaburzeń rozwojowych
Patologiczne - wskutek uszkodzenia powierzchni stawowych przez proces zapalny lub nowotworowy

Objawy zwichnięć
Rozerwanie torebki stawowej
Puchnięcie
Silny ból
Krwiak (siniak)
Obrzęk

Towarzyszy im:

ból (spoczynkowy lub przy ruchach),
obrzęk ("opuchlizna"),
zasinienie (wylewy krwi),
patologiczne zwiększenie zakresu ruchów (palec zgina się w drugą stronę).

Skręcenia

Skręcenie -uraz polegający na przekroczeniu fizjologicznego zakresu ruchu w stawie. Na skutek skręcenia może dojść do uszkodzenia torebki stawowej, więzadeł, chrząstki stawowej, a niekiedy także uszkodzenia fragmentów kostnych.

Objawy

ostry ból w okolicy stawu-ogranicza jego ruchomość,
rozległy obrzęk i krwawy wylew w miejscu naderwanych włókien oraz śródstawowy wysięk.

Złamania

Złamanie całkowite przerwanie ciągłości kości (gdy dochodzi do przerwania niecałkowitego określa się je jako nadłamanie, łac. infractio). Podział złamań w zależności od mechanizmu urazu:
* złamania na skutek zgięcia (dotyczące najczęściej trzonów kości długich);
* na skutek skręcenia, obie części złamanej kości są wobec siebie zrotowane wzdłuż osi kości;
* na skutek przesunięcia (szczególną podatność na nie wykazują szyjki kości udowej i ramiennej);
* na skutek rozerwania (tak zwane złamanie awulsyjne) - dochodzi do nich gdy przyczepy więzadeł i mięśni są mocniejsze niż kość.

Ze względu na przebieg szczeliny złamania wyróżnia się:

* złamanie skośne,
* złamanie poprzeczne,
* złamanie spiralne,
* złamania wieloodłamowe.

Szczególnymi odmianami złamań są:

* złamanie patologiczne,
* złamanie zielonej gałązki,
* złamanie zaklinowane,
* złamanie otwarte,
* złamanie przewlekłe.

Złamania można również podzielić na:

* złamania proste (np. złamanie kości długich),
* złamania złożone (np. złamanie miednicy),

Nie jest natomiast "prawdziwym" złamaniem niezmiernie rzadko zachodzące złamanie prącia.

Objawy złamania:

* patologiczna ruchomość kości,
* nieprawidłowe ułożenie,
* trzeszczenie (łac. crepitatio) odłamów kości.

Mniej swoistymi objawami złamania kości są: obrzęk, ból i krwiak.

Do złamań kości - samoistnych lub nawet przy niewielkich urazach - często dochodzi w przebiegu osteoporozy.

Leczenie złamań może być zarówno zachowawcze (opatrunek gipsowy po repozycji) jak i operacyjne.

źródłowww.wikipedia.pl

Każdy z tych urazów jest na pewno bardzo bolesny naszcześcię doznałem tylko 1 z nich czyli zwichnięcia.Czy mieliście kiedyś do czynienia z taką kontuzją?Marojuve(:* glina) może tutaj coś napisać bo wie o tych sprawach co nie co...



Temat: OSTEOPOROZA
Jako uzupełnienie na temat osteoporozy wypowiedź lekarza
medycyny konwencjonalnej:
---------------------------------------------------------------------

OSTEOPOROZA

Postępujące zmniejszenie się masy kostnej jest następstwem starzenia się
organizmu, powoduje ono osłabienie wytrzymałości kośćca. Resorbcja kości
zwiększa się, chociaż tempo jej odbudowy może utrzymywać się na prawidłowym
poziomie. Zmienia się mikroarchitektura kości, które stają się słabsze,
podatne na złamania.
Na osteoporozę cierpi blisko 30% kobiet po menopauzie. Złamania kości
najczęstszymi powikłaniami osteoporozy, występują znacznie częściej u
kobiet. Osteoporoza dzieli się na wtórną i pierwotną. Wtórną stanowi około
5% przypadków tej choroby, wynika z zaburzeń polekowych (kortykosterydy,
heparyna, alkohol, tytoń) i hormonalnych (niedoczynność przytarczyc,
tarczycy, gonad, cukrzyca).
Pierwotna osteoporoza to 95% przypadków, dzieli się na typy.
Pierwszy-osteoporoza pomenopauzalna, występująca u kobiet między 51 a 70
rokiem życia 6 razy częściej niż u mężczyzn, których kości mają silniejszą
budowę. Na skutek utraty warstwy beleczkowej kości złamaniu ulegają
najczęściej trzony kręgów i obwodowa część kości promieniowej.
Stan ten jest spowodowany zmianami hormonalnymi okresu po menopauzie.
Drugi typ osteoporozy to typ starczy, po 70 roku życia, występuje również
2-krotnie częściej u kobiet. Na skutek zaniku warstwy beleczkowej i korowej
kości złamaniu ulegają: szyjka kości ramiennej, trzony kręgów. W typie tym
podnosi się rolę osłabionej syntezy witaminy D.
Objawem osteoporozy zaawansowanej może być stwierdzone w jej następstwie
złamanie. Często złamanie zostaje stwierdzone w obrębie kręgosłupa bez
zauważonych poprzednio przez chorego objawów złamania. Do chwili kiedy nie
wystąpi złamanie nie występują również ewidentne znamiona osteoporozy w
kości udowej, czy promieniowej.
Rozpoznanie następuje po dokładnym zebraniu wywiadów (przebyte złamania
w przypadkach zaawansowanych). Podstawowe znaczenie ma radiologiczne
określenie zawartości minerałów w kościach (BMD). Znajduje zastosowanie
również tomografia komputera na kości. Z nowszych badań coraz szerzej
znajduje zastosowanie badania ultrasonograficzne.
Zapobieganie osteoporozie polega na zapewnieniu odpowiedniej ilości wapnia
w okresie wzrastania organizmu, przebywanie na świeżym powietrzu, aby
promieniowania słoneczne mogły zapoczątkować syntezę wit. D, oraz ćwiczenia
zapewniające obciążenie układu kostnego. Obciążenia bowiem zmniejszają
prędkość utraty masy kostnej, wykazano, że ćwiczenia mogą zwiększyć masę
kostną człowieka niezależnie od wieku, muszą jednak być indywidualnie
dobierane. W leczeniu kobiet po menopauzie stosuje się coraz częściej
hormonalną terapię zastępczą. Stosując u kobiet z ciężką osteoporozą
estrogeny trzeba pamiętać, że chociaż chronią one przed chorobą
niedokrwienną serca, to jednocześnie zaburzają profil lipidów zwiększając
ryzyko zatorów mózgowych. W powszechnym użyciu jest również kalcytonina
łososiowa z wapniem i wit.D. i bifosfoniany hamujące proces zanikania tkanki
kostnej. Z najnowszej generacji leków stosuje się ralaksifen i alendrognian.

Aleksander Grigorjew dr. n. med.
Ordynator w Szpitalu im. M. Skłodowskiej-Curie
w Lidzbarku Warmińskim
------------------------------------------------------------------------

..



Temat: Misiu ["]
Próbowałem kiedyś opisać historię naszej znajomościi powiesić na stronie. Nie potrafiłem. Wszystko co pisałem nie oddawało atmosfery - tego co było. Bo i jak opisać dyskusje, spory, niemal konflikty a jednocześnie wyrazić sympatię, szacunek, uznanie ? W na wpół netowym wpół rzeczywistym życiu po prostu Kazika brakuje i nie ma nikogo kto by mógł zająć jego miejsce.
Pozostają zdjęcia i filmy, które przeglądam czasami.

Pierwsze spotkanie na Tuxie we wrześniu 2001.
Po całej nocy jazdy z Warszawy odbiło mi i poszliśmy na narty. Mało brakowało a musiałby mnie zwozić z góry - z powodu braku aklimatyzacji "zabrakło mi tlenu".

Spotkania na WZF-ach W Szpindlerowym Młynie i w Białce....
W Szpindlu Misio nabawił się kontuzji. Wiązadła nie wytrzymały. Ja naderwałem mięsień łydki. Chodziliśmy niepełnosprawni po hotelu Styl śmiejąc się z sytuacji. Niby poważni ludzie a jak dzieci.

Ostatni wyjazd na jakim byliśmy wspólnie wraz z grupą znajomych - Kronplatz.
Dopadły nas wirusy, ale i tak pojeździliśmy.

Znalazłem fragment Misiowych wyników:

Dla przykładu, trochę "wyników":

max prędkość na nartach 132 km/h na trasie zjazdowej,
na rowerze górskim 92 km/h w terenie,
samochodem 265 km/h na autostradzie,
motocyklem 210 km/h na zamkniętym odcinku autostrady,
granica możliwości we wspinaniu skalnym "on sight" z dolną asekuracją - VI.4.,
granica możliwości we wspinaniu w lodzie i "mixście" - VI.1.,
wydolność organizmu mierzona czasem trwania walki przy maksymalnym obciążeniu i szybkości ruchu - 3 min.
Dla przeciwwagi, "trochę" urazów:

Wyrwanie kości udowej z biodrowej panewki stawowej - szermierka/szabla, overstep, Kraków
Złamanie kości miednicy - praca na wysokości, upadek z 8-miu metrów na beton, Kraków
Wstrząśnienie mózgu i złamanie dwóch żeber - narciarstwo, upadek na trasie zjazdowej Selva Christina, Val Gardena - Włochy
Naderwanie wiązadeł krzyżowych kolana prawego - narciarstwo - upadek na muldach - Kitzsteinhorn/Austria
Zerwanie wiązadeł krzyżowych kolana lewego i przyczepów mięśnia dwugłowego podudzia oraz perforacja żyły na długości 14 cm/odnowienie i dopełnienie wcześniejszej kontuzji - narciarstwo - Szpindlerowy Młyn/Czechy
Degeneracja kompresyjna kręgosłupa - narciarstwo (zjazd) i alpinizm - długoletnie uprawianie sportu - Alpy/Tatry
Przestawienie żuchwy - techniki walki - Kraków
Wielokrotne zwichnięcia kostek obu nóg - motocykl, rower górski - Polska
Uszkodzenie barku przez zrzucony głaz - alpinizm - Blaueisspitze - Alpy
Degeneracyjne zmiany kości ramion (pocienienie zewnętrznych partii kości) - narciarstwo/slalomy na twardych tykach - Polska/Alpy
Złamanie zewnętrznej kości śródręcza - narciarstwo/slalom gigant - Ciampac/Dolomity/Włochy
Degeneracja pourazowa pasa barkowego - narciarstwo, alpinizm, sztuki walki - Polska/Alpy
Nawykowe wybicie kciuków - siatkówka - Kraków
Degeneracja wiązadeł krzyżowych kolana prawego - narciarstwo - Polska/Alpy
Naderwanie ścięgna łokcia prawej ręki - wspinaczka skałkowa - Kutafon/Podlesie
Jak widać wszystko ma swoją cenę, ale na wszystko można znaleźć radę - trzeba tylko wiedzieć JAK?



Temat: Śmierć gen. Władysława Sikorskiego
Znamy wstępne wyniki sekcji gen. Sikorskiego

Generał Władysław Sikorski nie zginął od kuli. Najprawdopodobniej nie został też uduszony. Odniósł obrażenia typowe dla katastrof komunikacyjnych. To wstępne wyniki sekcji zwłok generała, do których udało się dotrzeć dziennikarzom Onet.pl.
Raport końcowy obejmujący wyniki wszystkich badań sporządzony zostanie dopiero pod koniec stycznia. Dopiero w nim padnie odpowiedź na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną śmierci generała.

Dziennikarzom Onet.pl nieoficjalnie udało się ustalić, że podczas badań w Zakładzie Radiologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie oraz w krakowskim Zakładzie Medycyny Sądowej stwierdzono m.in. wielokrotne złamania kości podudzia obu nóg generała, skrętne złamanie trzonu kości udowej, obustronne złamania żeber oraz poważny uraz czaszki w okolicy prawej skroni i oczodołu – w tym miejscu znaleziono też niewielkie drewniane drzazgi.

Skąd mogą pochodzić? Prawdopodobnie z obicia kabiny samolotu. Major Ludwik Łubieński, wówczas oficer łącznikowy w Gibraltarze, adiutant generała i naoczny świadek katastrofy samolotu, zeznał 7 lipca 1943 r., że "Naczelny Wódz miał wzniesioną prawą część czoła i kawałek czaszki, prawdopodobnie wskutek uderzenia o kant obramowania kabiny". Dwa tygodnie później dodał, że "Sikorski miał wielką ranę prawej skroni, oka i nosa a ze skroni sterczały drewniane drzazgi".

Biegłym ze względu na zmiany pośmiertne nie udało się ocenić, czy i w jakim stopniu zostały uszkodzone narządy wewnętrzne generała. Nie znaleźli żadnych ran postrzałowych – ani w czaszce, ani w innych częściach ciała. Nie zostały też uszkodzone kość gnykowa i chrząstki krtani. Oznacza to, że nikt nie próbował dusić generała chwytem za szyję. Biegli czekają jeszcze na wynik badań toksykologicznych i histopatologicznych, które mogłyby wykazać, że generał został otruty.

IPN nie chciał potwierdzić naszych informacji, ale też nie zaprzeczył im. – Poczekajmy na końcową ekspertyzę. Czekaliśmy 65 lat, to możemy poczekać jeszcze dwa miesiące. Podawanie cząstkowych informacji nie ma sensu – mówi prokurator Ewa Koj, szefowa pionu śledczego IPN w Katowicach, który prowadzi śledztwo w sprawie śmierci gen. Sikorskiego.

Również prof. Małgorzata Kłys, kierownik Katedry Medycyny Sądowej CM UJ podkreśla, że dopóki nie zostaną zakończone wszystkie badania, nie można udzielić odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób zginął gen. Sikorski. – Nie zakończyliśmy jeszcze analiz. Dopiero one dadzą nam pełny obraz i pozwolą wyjaśnić mechanizm powstania obrażeń – mówi.

Według IPN badania i tak nie pozwolą jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy Sikorski zginął w wypadku, czy zamachu. – Nawet jeżeli sekcja zwłok wykaże, że ciało generała nosi ślady obrażeń typowych dla katastrof komunikacyjnych, to i tak nie wyjaśni, w jaki sposób doszło do katastrofy. Nie odpowie na pytanie, czy nie była ona np. wynikiem sabotażu – tłumaczy prok. Koj.

Natomiast ekshumacja i sekcja zwłok generała pozwolą śledczym na wykluczenie kilku hipotez dotyczących okoliczności jego śmierci. Dariusz Baliszewski, historyk i dziennikarz, który od prawie 20 lat zajmuje się wyjaśnianiem zagadki śmierci premiera RP twierdzi, że gen. Sikorskiego w chwili katastrofy w ogóle nie było na pokładzie Liberatora. Zginął wcześniej uduszony przed pałacem gubernatora brytyjskiego na Gibraltarze. Jeżeli końcowa ekspertyza potwierdzi uzyskane przez Onet.pl informacje, będzie to oznaczało, że Baliszewski nie ma racji.

– Dopóki nie usłyszę od specjalistów jaka była przyczyna śmierci generała, nie odwołam ani jednego słowa. Dla mnie nie ulega wątpliwości, że generał zginął w pałacu gubernatora – przekonuje jednak Baliszewski. Gen. Sikorski zginął 4 lipca 1943 r. w katastrofie lotniczej nad Cieśniną Gibraltarską. Katowicki oddział IPN śledztwo dotyczące śmierci generała wszczął 3 września. Do tej pory przesłuchano kilkanaście osób, 25 listopada odbyła się ekshumacja ciała gen. Sikorskiego. Wcześniej szczeciński oddział IPN odmawiał rozpoczęcia śledztwa uznając, że premier RP i Naczelny Wódz zginął w katastrofie, a nie w wyniku zamachu.

PAP



Temat: Bóle kostne

Słuchajcie,czy tez macie bóle kosci??,bo ja okropne codziennie biore leki ,bo nie moge bez nich funkcjonowac,niedługo ide do poradni leczenia bólu,mam zdeformowane stawy i osteoporoze ,napiszcie co o tym sadzicie
Bolą mnie stawy, bolą mnie kości, nie mam ZM, ale wiem, co znaczy taki ból. Dlatego dla przypomnienia napiszę trochę o kościach i stawach, bo przecież w przypadku takiej choroby, jaką jest ZM należy je traktować jako struktury naszego narządu ruchu i nie powinno się ich rozgraniczać, ponieważ zarówno stawy, jak i kości zbudowane są z tkanki łącznej. A bolą zależnie od indywidualnego przypadku.
Tak więc:
Szkielet, na który składają się wszystkie kości człowieka, stanowi konstrukcję nośną narządów ruchu i jest miejscem przyczepów ścięgien (połączeń mięśniowo-kostnych zbudowanych z tkanki łącznej) i więzadeł (połączeń kostno-kostnych zbudowanych z tkanki łącznej).
Każda dojrzała kość ma strukturę blaszkową o warstwowym ułożeniu. Cała zewnętrzna powierzchnia kości, z wyjątkiem tej, która tworzy stawy (na powierzchniach stawowych kość pokryta jest chrząstką stawową) otoczona jest ścisle przylegającą do kości błoną włóknistą - okostną. Okostna jest bogato unaczyniona i unerwiona. Dzięki okostnej, w której znajdują się komórki podobne do osteoblastów, następuje zgrubienie kości poprzez odkładanie się nowych warstw kości na jej powierzchni.
Składnikami tkanki kostnej w 70% są elementy nieorganiczne i w 30% organiczne. Część organiczna składa się z komórek i macierzy kostnej utworzonej z włókien kolagenu oraz innych białek niekolagenowych.
Stawy są to ruchome połączenia między kośćmi. Powierzchnie stawowe kości pokryte są chrząstką stawową i są względem siebie odpowiednio dopasowane (np. głowa kości udowej i panewka stawu biodrowego). W obrębie stawów mogą istnieć także dodatkowe elementy chrzęstne, dopasowujące powierzchnie stawowe podczas ruchu w stawie np. łąkotki w stawie kolanowym. Stałym elementem budowy stawu jest torebka stawowa utworzona z tkanki łącznej, w obrębie której znajduje się jama stawowa wypełniona mazią stawową. Strukturami, które dodatkowo stabilizują staw są więzadła - połączenia kostno-kostne z tkanki łącznej. Mogą one znajdować się pozastwawowo - często ściśle łącząc się z torebką stawową, a także w jamie stawowej.

Z tego, co mi wiadomo, wrodzone choroby tkanki łącznej takie jak zespół Marfana (także zespół Ehlersa - Danlosa) są właśnie chorobami, w któych dochodzi do rozwoju osteoporozy wtórnej. A objawami klinicznymi sugerującymi obecność osteoporozy są bóle pleców (kręgosłupa), bóle kończyn, zaburzenia chodu, osłabienie siły mięśniowej, złamanie kompresyjne kręgów (klinowe, dwuwklęsłe), mikrozłamania (trudne do wykrycia klasycznymi badaniami rentgenowskimi), wielokrotne złamanie po niewielkim urazie, złamanie przynasad kości długich.
Ponadto z definicji osteoporozy wynika, że zanik kostny może mieć wiele przyczyn u jednej osoby, które mogą się na siebie nakładać przyspieszając rozwój choroby. Typowa osteoporoza to zawsze wynik zachwianej równowagi pomiędzy tworzeniem nowej kości a usuwaniem starej. Oglądając taką kość pod mikroskopem można zobaczyć cienkie beleczki tworzące coraz rzadszą "pajęczynę".

Dla zainteresowanych tematem podaje fragment z artykułu "Podłoże genetyczne wytrzymałości mechanicznej kości"

Gen kodujący łańcuch a1 kolagenu typu I (COLIα1)
Kolagen to główny składnik większości tkanek łącznych. Zidentyfikowano ponad 10 typów kolagenu. Wszystkie typy kolagenu mają strukturę potrójnego heliksu. Włókna kolagenu są stabilizowane przez kowalencyjne mostki poprzeczne zarówno wewnątrz potrójnych heliksów, jak i między nimi, dzięki czemu włókna kolagenu są odporne na rozciąganie.

Kolagen typu I występuje w kościach, ścięgnach i skórze. Stanowi 90% masy białek macierzy kostnej. Dzięki swym właściwościom ma kluczowe znaczenie dla wytrzymałości mechanicznej kości. Cząsteczka kolagenu typu I składa się z dwóch łańcuchów a1 i jednego .2, które są kodowane przez osobne geny: COLIα1 i COLI.2. Locus dla COLIα1: 17q21.31-q22. Znane są defekty genetyczne, mutacje punktowe, w genach różnych typów kolagenu. Zespół Ehlersa-Danlosa, objawiający się nadmierną ruchliwością stawów i patologiami skóry, spowodowany jest defektem genu kodującego łańcuch a1 kolagenu typu III. Defekty genetyczne w kolagenie typu I powodują ciężkie choroby układu kostnego: Osteogenesis Imperfecta (nadmierna łamliwość kości; mutacja w genie kodującym łańcuch a1) i zespół Marfana (mutacja w genie kodującym łańcych .2). W przypadku osteoporozy nie znaleziono tego typu mutacji, natomiast istnieje zmienność polimorficzna, którą próbuje się powiązać z parametrami statusu kostnego w osteoporozie. Dzięki zastosowaniu enzymu restrykcyjnego MscI (genotypy "ss", "sS", "SS") odkryto polimorfizm w intronie 1 genu kodującego łańcuch a1 kolagenu typu I.

żródło: Osteoforum
http://www.osteoforum.org.pl/podloze.html



Temat: Symulacja zdarzenia
Może zacznę od tego, że biorąc nóż, to podstawowym i nierozłącznym dodatkiem „musi” być apteczka.
Nie widzę innej opcji, czy możliwości. Powiedzmy, iż każdy ma ze sobą taki zestaw i jak w temacie, złamał nogę.
Jeszcze dochodzi inna sprawa. Ilu z was miało złamaną jakąkolwiek kończynę, nie mówiąc już o nodze ?
No właśnie, tak myślałem, że niewielu. I tu nie tylko sprawa ma się do samej apteczki, czy
umiejętności wykorzystania jej w odpowiednim momencie i praktyczny sposób. Ale sam
pomysł dojścia, podczołgania się, do jakiejkolwiek drogi, ze złamaną nogą jest bardzo, ale to
bardzo trudnym zadaniem. W większości złamań kończyny dolnej prawie niewykonalny.

Po pierwsze, z powodu bólu, który pojawia się po przejściu szoku, który trwa około 30minut.
W tym czasie, możemy akurat dobrze zabezpieczyć nogę, przed jakimikolwiek
przemieszczeniami kości, co może spowodować do krwotoków wewnętrznych oraz, co
gorsze, do rozerwania mięśni, a nawet doprowadzić do otwartego złamania.
A wszystkie pomysły z patyczkami, kijkami i innego rodzaju materiałami znalezionymi w
lesie, niewiele nam pomogą. Tym bardziej jeśli jesteśmy sami. To jest dobre, jak są dwie lub
więcej osoby. Najlepszym rozwiązaniem jest zablokowanie nogi złamanej, przekładając
prostymi kijami, co najmniej trzema, obu nóg i dobre związanie ich (nie piszę mocne, bo
można pozbawić się dopływu krwi, więc siłę trzeba wyczuć).

Po dwa, gdy już mamy złamanie unieruchomione, na pewno już czujemy ten niesamowity,
niepowtarzalny ból, którego nawet nie da się opisać. I tu przydaje się bardzo, apteczka, z tym,
że musi być odpowiednio przygotowana. Więc chociaż kilka mocnych tabletek
przeciwbólowych być musi. Teraz można by się pokusić o dotarcie do cywilizacji, co jest
naprawdę niełatwe, ale nie niewykonalne. Potrzeba tylko wielkiej odporności na ból, oraz
woli przeżycia. I tu można sprawę zacząć mocno komplikować, ponieważ przy złamaniu
górnego odcinka kończyny, czyli kości udowej, mamy już ogromny problem, bo jakbyśmy
unieruchomili nogi, to i tak przy każdym jakimkolwiek ruchu tułowia, bioder, ramion, głowy
przemieszcza się kość w miejscu złamania. Więc nie jest prostą sprawą gdziekolwiek pełzać.
Nawet przemieszczenie się na odległość 100m. Dla większości może być barierą nie do
pokonania. I nie liczy się wytrzymałość jaką każdy z nas posiada, lub siedząc wygodnie w
fotelu myśli, że posiada. Tylko przeżycie takiego złamania i prób poruszania się z nim.

Jeszcze bardziej komplikując sprawę, można przy takim wypadku naprawdę ostro się
pokaleczyć, co w lesie w trudnych warunkach szybko może doprowadzić, do zakażenia,
nawet mając apteczkę. Dlatego, jak już kolega wspomniał, zawsze trzeba powiadamiać
bliskich, znajomych, przyjaciół o naszym wypadzie. Oraz mniej więcej określić, gdzie i na ile
czasu się wybieramy. Co do tego, nie ma innej możliwości, tak samo jak nóż + apteczka.

Co do otwartych ran. Oczywiście najlepszym sposobem, jeśli jest to naprawdę głęboka rana,
jest jak najszybsze opatrzenie rany, czyli przemycie, oczyszczenie no i na koniec zszycie.
Może brzmi to niezbyt przyjemnie, ale uwierzcie mi, że da się bez większych
problemów(chyba, że rana jest w ciężko dostępnym miejscu) zaszyć samemu. Używając igły
w kształcie literki ‘c’. W każdej apteczce taka powinna być, jak również nić chirurgiczna, lub
cienka żyłka wędkarska, którą trzeba koniecznie wymoczyć w spirytusie, a najlepiej przed
wypadem, wygotować i zamknąć w szczelnym jałowym pojemniczku, woreczku.

Jak widać z mojej krótkiej wypowiedzi, tematy temu podobne są nieskończone i podałem
tylko kilka drobnych przykładów, które można rozwijać z czego powstać by mogła całkiem
niezła praca magisterska.

Pozdrawiam i nie życzę nikomu niemiłych zdarzeń w dziczy.